zxcvbnmasdqwe
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Lublin
4 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
OMG przez tak długi czas już było cicho w tym temacie, ale teraz znowu to samo. Wam to przeszkadza, to nie oglądajcie, nie zmienicie tego.
Kasa na rozwój klubu w dobie kryzysu sama się nie urodzi. Także polecam się ogarnąć.
0
Celtic też pokazał jaja. Spoko pojedynek.
0
uwielbiam tego gościa.
0
Ale Villa myślę dobrze pokazał komu należy się pierwszy skład.
0
IMO Song zagrał bardzo ostrożnie - co jest absolutnie zrozumiałe. To nie premiership. Myślę że dostał dobrą ocenę.
0
może się też nie znam, ale do cholery - jeśli już mamy grać skrzydłami, to byłoby dobrze mieć w środku jakiegoś gościa który umie sobie naszykować miejsce, powalczyć o górę. My takiej właśnie osoby nie mamy.
Gra polegająca na klepaniu wokół pola karnego przypominała mi walenie głową w ścianę. Totalna bezsilność. Ok jedna megakoronkowa akcja wyszła, ale to niestety za mało.
Myślę że Tito trochę za długo czekał ze zmianami. Obraz gry nie zmieniał się tyle, że aż się prosiło zdjąć Alexisa a powalczyć może Villą, albo nawet i Fabsem. Ale trenerem nie jestem. To że obrona jest podziurawiona i nie ma kto walczyć o górne piłki - wszyscy wiedzą. Tak samo jak nasza 9, to jak dotąd taka dziewiąteczka - malutka i nie bardzo przypomina 9.
0
to jest po prostu denerwujące że przy piłkarzach jakich mamy w składzie - megaskuteczną taktyką na nas jest - postawić mur i zrobić jedną kontrę. Taki grecki antyfutbol, przy czym - jak widać znakomicie się sprawdza. I co nam po ekwilibrystycznych zagraniach i setkach podań ?
Będzie ok jak do gry wrócą Busquets i Pique, bo ławkę obrońców nam nieźle rozwaliło.
Liczę też na wymienność Alexis - Villa, bo ta pozycja musi być wreszcie obsadzona drugim strzelcem zespołu.
0
imo to nie był dobry mecz naszych. Denerwujące było to klepanie dookoła ich pola karnego, z którego przez większość czasu nie wynikało kompletnie nic. Co do Songa - większość czasu grał na obronie, teraz zmienił pozycję i jeszcze się ogarnie. Natomiast Sanchez - zagrał źle. Wejście Villi od razu rozruszało atak. Szkoda że nie wszedł szybciej, tak koło 60 - 65 minuty.
Generalnie - do tej pory nie mamy sposobu na rywali stawiających autobus. Nie mamy - bo nie mamy też dobrej "9". Nie mamy co liczyć na dośrodkowania, więc zostaje klepanie. A z niego - w meczu z Celitikiem nie mieliśmy nic.
0
ale teraz napinka na VV.
0
w sumie karny dał jakieś szanse Depor, co potem pozwoliło nam oglądać emocjonujący i świetny mecz :D Więc - pies to.... :D
0
Tymczasem Affelay zdobywa drugą bramę w Schalke....
0
nie mogę uwierzyć w to co czytam - Valdes ratował nam tyłki tyle razy... miał słabszy dzień, to wszystko.
0
owszem był - sędzia podyktował i po sprawie. Wygraliśmy, jest dobrze.
0
SUPER, wreszcie pozytywna wiadomość :D
do następnego meczu ;)
0
ktokolwiek nie dostanie złotej piłki i tak zaczną się dyskusją kto miał więcej czego. Niestety...
0
to jest wkurzające, oni powinni się zająć graniem i trenowaniem, a nie pyskówkami spowodowanymi przez jakiegoś napinacza.
0
Boże jakież on musi mieć kompleksy :D
0
prosto w jaja:
1. nie ma żadnej równi - jest osiem punktów Realu w plecy
2. CR 7 nie urodził się na Marsie, generalnie miażdżąca większość ludzi urodziła się na Ziemi. Messi też.
3. Real jest za Barceloną - wyprzedzają go Atletco, Malaga i Betis.
0
ja proponuję - Droga Redakcjo - wklejać newsy o Barcie, a takie gadanie czy pyskówki zostawić innym. Nas nie powinno obchodzić co trener innej drużyny myśli o czymśtam. To owszem, dotyczy Barcy, ale wiadomo czemu to ma służyć. Nie będzie więcej takich obrazków właśnie przez takie napinki.
http://www.corazonblanco.com/media/galeria/44/4/9/0/9/n_real_madrid_varios-249094.jpg
0
nie sądzę żeby angażowanie się w takie potyczki cokolwiek wniosło czy zmieniło. To co on potrafi robić wie kazdy, nawet Madridiści. To że w każdym meczu są nurkowania to inna sprawa, ale to dotyczy każdej drużyny. Ale taki bandyta, który kopie leżącego (bodajże z Getafe ?) jest jeden.
0
oczekuję zaciętej wymiany ognia, braku skuteczności obu i wymęczonego, ale jednak zwycięstwa Barcy 2:0
0
no, będzie to bardzo trudny sprawdzian dla Songa i Masche.
0
BARDZO dobry wstęp. Koledzy - tak to powinno wyglądać zawsze - z szacunkiem dla rywala, konkretnie. Brawo dla autora.
0
oby miał jak najmniej pracy...
0
moim zdaniem usiądzie Cesc. Mam tylko nadzieję że nie będzie żadnych eksperymentów i Tito wystawi maksymalnie przypakowany skład. A może Villa na ostatnie pół godziny ? W ataku jest wiele opcji - gorzej w obronie.
0
wszystko ok, ale nie ma co się dziwić, że oczekuje się więcej od kolesia który kosztował 40 baniek więcej niż strzelanie 0 goli w 6 meczach. Nie można cały czas się zasłaniać tym, ze robi miejsce, podaje i się dobrze ustawia. 9 ma być cholera 9.
0
koledzy - ja totalnie jestem kibicem Barcy i bardzo podobał mi się ich spektakularny styl. Z tym że od paru ważnych spotkań widać (ewidentnie widać) że ten świetny, widowiskowy styl da się łatwo zgasić. Tu nie potrzeba nazwisk, nie potrzeba tytułów, nas gasiła Granada ! (sic !). Dobra, może ostatnio Real stracił punkty, ale sezon jest bardzo długi i nie wiadomo co się może wydarzyć. Na tą chwilę - oni mają piłkarzy mogących walczyć o górne piłki - my nie. Oni mają piłkarzy mogących grać kilka podań w zabójczych kontrach - my nie. I to oni nie mają nic do stracenia. Będą cholernie groźni. A Puyol - jest wybitnym obrońcą, ale kurde - on wraca po kontuzji, no nie oczekujmy szczytowej formy.
W Barcie Titio brakuje trochę wykończenia akcji. Ja nie jestem jakimś taktycznym bogiem, ale kurde - to widać. Ja znam styl Barcy, bo oglądam ją już kilka lat. Ale teraz widzę jakąś niemoc. Messiego obrońcy Realu już nie raz potrafili wyłączyć. Chciałbym wygranej naszych, ale:
1. Kto ma strzelać poza Messim ? Tello - wystawić go na Ramosa, Pepe, Arbeloę ? Alexis - który jest naszą 9 a we wszystkich meczach do tej pory zdobył 0 goli ? Villa - wraca po kontuzji, jest bardzo dobry - ale czy goowy na 90 minut ? No ludzie.
2. Iniesta i Puyol - nie wiadomo w sumie czy zagrają, nawet jeśli - wracają po kontuzjach - oczekujecie wielkiej formy ?
0
niestety, koledzy na tą chwilę Real jest od Barcy po prostu doroślejszy. Moim zdaniem wynika to z paru rzeczy, które tu przytoczę:
1. Real nie bawi się w 150 podań - ci goście potrafią zrobić 10 - 15 podań, szybką kontrę i pada brama. Tego niestety naszym - brakuje
2. Piłkarze Realu grają znacznie szybciej od naszych - nie boją się długich piłek
3. My na GD nie mamy żadnego nominalnego środkowego obrońcy - za nich pewnie będzie niski Masche i Song (który zagrał ledwo kilka meczy w FCB).
4. Kontuzje wykończyły nam Iniestę, Puyola i Pique
5. Villa wraca po długiej kontuzji, Sanchez do tej pory jeszcze nic nie strzelił w tym sezonie - my jednym napastnikiem (od biedy jest jeszcze Pedro) - Messim nie ugramy całego sezonu.
6. Są dwa GD - czyli 6 punktów do zdobycia, ale i 6 do stracenia - mistrz jest sprawą otwartą i nie chciałbym żeby nasi wyszli jakby już wszystko było wygrane.
7. Biorąc to wszystko pod uwagę - będę naprawdę bardzo zadowolony jak ugramy remis, albo skromne zwycięstwo, choć to będzie bardzo, ale to bardzo trudny mecz. Ronaldo wraca do formy (co z tego że strzela z karnego - w końcu strzela), a Real w przeciwieństwie do nas - ma skutecznych napastników i świetną obronę.
0
sądzę że w tej drużynie ciężko kogokolwiek uciszyć, o ile Pedro czy Busquets sobie poradzili, o tyle będzie trudno każdemu kto kilkanaście meczów nie zagra życiowej formy. Tak samo mieli Bojan, tak samo ma teraz ciężko Tello. Tyle że oni nie kosztowali 40 milionów euro, więc Sanchezowi tym trudniej. Villa jest o wiele lepszy, to wie każdy. Dlatego jak się Alexis nie postara - albo siądzie, albo się go sprzeda (niestety znowu ze stratą znając naszych).
0
moim zdaniem po tak skomplikowanym meczu TRZEBA wyciągnąć parę wniosków (i oby Villanova to zrobił). /To tylko moje spostrzeżenia i nie musicie się zgadzać/
1. Przede wszystkim - brakuje nam jak cholera klasycznej 9, kogoś takiego jak Etoo - który kończył większość sytuacji. Nie wiem czemu na tej pozycji - czyt w środku ataku nie gra Villa lub Sanchez. Nie chodzi mi o długość gry Villi - tylko o pozycję.
2. Jak już ktoś zauważył - kiepsko u nas z pomysłem na grę. Denerwuje mnie oglądanie ciągłych piłek na skrzydła, potem przepychanie się środkiem, 10 podań na 3 metrach między obrońcami rywali i strata. Mało strzelamy z kontr, bo zwykle zwalniamy ich tempo. W poprzednich sezonach Leo siekał mnóstwo bramek z dystansu - teraz starają się wręcz wchodzić do bramki z piłką. A strzały z dystansu ?