0

tak się składa że Keita to przy Cescu, Thiago czy Xavim - jak sądzę - finansowo - najmniejszy problem. A przypomnę tylko choćby mecz z Realem, w którym Keita wniósł sporo fizyczności. To nie ma być technik, to nie ma być zastępca Xaviego jeśli chodzi o podania czy strzały. A widzisz może Cesca jako DM ? Z jego podatnością na kontuzje ? Ja nie.

Poza tym absolutnie nie podoba mi się kupowanie kolesia który przychodzi de facto na ławkę za grube miliony. Jak kupowali Villę to nei po to żeby siedział, prawda ? A Cesc ? Wygryzie ze składu Xaviego ? Albo będzie grał 15 - 20 minut raz na jakiś czas za Xaviego czy Iniestę ? Jakoś tego nie widzę. A co z Thiago ?

A jeśli chodzi o bogaty skład - nie ma w tym nic złego. Prawda jest taka, że w tym sezonie mieliśmy wielkiego farta, że Real nas nie rozwalił na wszystkich frontach. Oni - a są naszymi najgroźniejszymi rywalami - mają super ławkę. W zasadzie mogą mieć kilku graczy kontuzjowanych, a i tak są w zasadzie bardzo silni. U nas wypada jedno ogniwo i zespół jest znacznie słabszy. Dlatego - dobrze, że są wzmocnienia, ale moim zdaniem ich cena jest zdecydowanie za wysoka. Jeśli Bojan odejdzie - dobrze, że przyjdzie Sanchez (o ile w ogóle dojdzie do któregokolwiek z tych transferów - nie uwierzę jeśli nei zobaczę). Nie zapominajmy jeszcze o Afellayu, który też może grać w środku, ale i z przodu. Przydałoby się jednak moim zdaniem wzmocnić obronę. Tak przygotowani - możemy walczyć. Real w tym sezonie będzie jeszcze silniejszy, nie ma co liczyć na farta, czy jakiekolwiek ich potknięcia.

0

no i dobra. Teraz ciekawe co z Ceskiem. Jest Thiago - po co wydawać 40 milionów ?

0

ja tu widzę spisek sędziów, Amerykanów, Arabów. A pamiętacie Spidermana ? On też z nami - nawet barwy się zgadzają :D

0

to oczywiste że jeśli Messi gra z najlepszymi - gra jeszcze lepiej. W Barcy ma o wiele lepszych partnerów niż w reprezentacji. O czym tu w ogóle mówić ?? Jakby go dać do powiedzmy Ruchu Radzionków to raczej nie miałby warunków do takiego rozwoju jak w Barcelonie...

0

poczekamy, zobaczymy.

0

Granada - przepiękne miasto :d Kto nie był - niech jedzie w ciemno.

0

bykunn - nie ma sensu tak nienawidzić za coś co kiedyśtam było, bo wg tego mechanizmu powinniśmyu nienawidzić Niemców, Szwedów, Francuzów, Rosjan i mnóstwo innych ludzi bo kiedyś ktoś cośtam zrobił.

Niestety w obecnych czasach gdzie oba kluby toczą po prostu medialną bitwę - nie ma szans na jakąkolwiek rozsądną polemikę. np. dr zygi pisze o wyrzuceniu Van Persiego. Super. Jak RVP grał - Arsenal nie oddał ŻADNEGO strzału na bramkę Barcy. Bramki Messiego (jak się okazało zdobytej prawidłowo) - też nie pamięta. Trudno o jakąkolwiek rozsądną rozmowę z napinaczami i frustratami. Prawda taka, że Real ostatnio tak się wzmocnił, że tylko patrzeć jak za parę lat (a może i w tym roku - kto wie ?) będą dominowali. Życzyłbym po prostu NORMALNYM kibicom GD z prawdziwego zdarzenia. Wszystko jedno czy wygra Real czy Barca - żeby było czyste, emocjonujące, żeby była wymiana OGNIA. A nie 200% brutalności jednych vs nurkowanie drugich. Nie podobała mi się postawa ani Barcy ani Realu (a kibicuję Barcie) w ostatnich meczach. Real potrafi grać czysto i widowiskowo, Barca - dobrze to wiecie - też gra czysto. Ale w takim natężeniu oba zespoły postanowiły wykorzystać WSZYSTKIE środki żeby wygrać. Barca strzeliła więcej goli. Puchar króla - trafił do Madrytu jak najbardziej zasłużenie, choć mecz imo był raczej słaby. Tak sobie możemy gadać bez końca, bo jak już pisałem - obie strony mają swoje racje a i tak fanatyków się nie przekona.

0

MAscherano przykładem dla takich niezdecydowanych panienek :D

zainwestował i zdobył LM i Mistrza Hiszpanii. W dodatku zatrzymał Arsenal.

0

Real to bardzo silna drużyna - pokazują to jego osiągnięcia. Niestety ostatnie wydarzenia są związane z mediami i jedną osobą - ich trenerem. To on podał konkretne nazwiska sędziów, niby nic nie mówił, ale każdy zdrowo myślący człowiek doskonale zrozumie o co mu chodzi. To on pokazywał sędziom "well done", to on grał wielce pokrzywdzonego, żądał wyjaśnień od UEFY czemuż to go ukarała (lol). Przypomnijcie sobie W 1 GD zachowanie Ramosa. Przypomnijcie zachowanie Adebayora i Marcelo. Przypomnijcie sobie duszenie Villi :D Wreszcie - Pepe i jego wyciągnięta noga. Kartka dla Pepe to naprawdę bardzo mały wymiar kary dla tak grającego Realu. Oni grali bardzo ostro, cały czas chcieli przerwać akcję - choćby i faulem, no to logiczne, że nazbierali kartek.

Mimo to mam szacunek do PIŁKARZY Realu. W momencie gdy sezon był rozwiązany - oni pokazali się z bardzo dobrej strony. Niestety mecze z Barcą pokazały jak brzydko potrafi grać Real. Późniejsze medialne zaczepki wyszły jednak od JOSE, czy od PEPA ? Nie pamiętam żeby Pep oskarżał Real o jakiekolwiek nieczyste zagrywki.

0

paradoksalnie na polskich stronach panuje większa napinka niż w Hiszpanii :D Jak byłem w Barcelonie, to moim sąsiadem (wszyscy go znali, bo się wyróżniał chłpak ;) ) był kibic Realu. Często widziałem jak sobie spokojnie gadał z takimi starszymi kibicami Barcy i grali sobie w domino jak starzy kumple :D

Tutaj sytuacja wygląda tak, że obie strony mają swoje racje. Przekonamy kibiców Realu o naszej racji odnośnie nieuznanej bramki, albo kartki dla Pepe ? Nie.

Czy oni przekonają nas że po prostu grali twardo w piłkę, bijąc rekord fauli w meczu LM i że gdyby grał ten czy tamten, to by wygrali albo byłby remis ? NIE.

Fakty są takie - wszyscy to pamiętamy, że to JOSE MOURINHO rozpoczął medialną wojnę swoim por que. ZAWSZE piłkarze rywalizujących drużyn będą trzymali za swoją drużyną ;) ZAWSZE te dwie ekipy będą ze sobą walczyły na 300%. Tutaj niestety wszystko zaczęło się od por que. Wtedy dokładnie JOSE wymienił konkretne nazwiska sędziów. Wcześniej były oskarżenia o doping - Real to zdementował, bo niby co miał robić ? Dalej w to brnąć ?

życzyłbym sobie takich meczy jak z ManU. Man grał CZYSTO. Przegrał, ale po czystej WALCE. A nie po obronie Częstochowy całą drużyną, która fauluje byle tylko przerwać akcję.

0

zgadzam się z RWN. Poza tym tu jeszcze w grę wchodzi pozbycie się zawodnika, więc imo - byłby to zły transfer.

0

oj juz weźcie nie gadajcie głupot, gość ma kontrakt i może mówić co mu pryzjdzie do łba, ale warunki kontraktu są niezmienialne :D Nie jest tak prosto zmienić drużynę. Koleś nie idzie do trenera i mówi że chce grać tu i tu i następnego dnia gra. Tutaj po prostu oba KLUBY (nie trenerzy, piłkarze, jacyś inni spece) nie doszły do porozumienia.

Za takim transferem idzie szereg decyzji, które w przypadku wspomnianego Masche - przebiegły bezboleśnie. To nie tylko zdanie zawodnika (które z resztą w przypadku Cesca jest pindowate do bólu).

0

3 tygodnie później: Cesc: "Barca jest bardzo dobra" i znowu pół roku gdybania, pieprzenia, biadolenia i hipotez.

Sądzę że Rosell nie pozwoli na wywalenie połowy budżetu na jednego piłkarza. Nie może wchodzić w grę pozbywanie się zawodników i kilkudziesięcio milionowe transfery w erze oszczędzania. Sądzę że musimy po prostu poczekać na jakiś sensowny krok ze strony Arsenalu - ile konkretnie i kropka. Chcesz sukcesów Czesiu ?

Transfer Mascherano podobał mi się o wiele bardziej :D

0

co ten Josep chrzani :D Jakoś do tej pory nikomu się nie udało, więc trochę egoizmu, Pep ! ;)

0

ja jakoś sceptycznie do tego podchodzę. Kurde jeszcze się okaże że odday jakiś talent + 40 milionów (sic!). Powtórzy się historia z Ibrą. Nie sądzę że uda się sprowadzić Cześka. Arsenal pewnie przywali zaporowe 50 - 60 milionów. A za tyle kasy można by kupić na prawdę o wiele bardziej potrzebne wzmocnienia ot choćby obrony. Rossi jest w planach, Sanchez jest w planach - no nie może nam 1 piłkarz blokować 2 napastników i powodować odejście 1 piłkarza. Do cholery to się po prostu nie opłaca !!!!!!!

Trudno się dziwić Arsenalowi że nie chce się tak łatwo pozbyć kapitana. Na ile byście wycenili Puyola ? Albo Real Casillasa ? Po prostu dla nas jest to za duża kasa - tyle niech sobie płaci ManCity. My musimy rozsądniej ;)

0

a mi się gra Afellaya bardzo podoba, ale niestety widać jeszcze że nie do końca dobrze się rozumie z resztą drużyny. Myślę jednak że jak będzie dostawał więcej szans - to będziemy mieli świetnego gracza za bardzo niewielkie pieniądze.

Podoba mi się to że nie boi się dryblować i jest cholernie szybki. Ma też mocny strzał i na pewno w przyszłym sezonie pokaże na co go stać. Pamiętajcie, też że musi się nauczyć mówić, wchodził sporo w końcówkach - dlatego jeszcze nie złapał gry tak szybko jak Masche, który gra znacznie więcej niż Ibi. W przyszłym sezonie będzie ogar ;)

0

no tak bo w końcu w tych dwóch meczach strzelił wszystkie bramki, mecz z Bilbao sam się wygrał, poza tym jak już gra - nie gra najgorzej, więc czemu nie - jedźmy po nim ile się da.

BTW: jak już pisałem - polecam poczytać opinie po byle którym meczu na stronach sportu czy MD, dzieciaczki. Zobaczcie jak inaczej Katalońce patrzą na tego gościa i co doceniają.

0

ma opaskę kapitana, więc to albo przefarbowany i ostrzyżony Puyol :D albo faktycznie Xavi :)

0

to naprawdę byłby samobój pozbywać się i kasy i zawodnika w zamian za jednego piłkarza. Fabregas - owszem - jest bardzo dobrym piłkarzem, no ale do cholery - w końcu Thiago też stać na wiele. Czemu pozbywać się zawodnika rokującego bardzo dobrze na przyszłość ? 35 mln euro można lepiej spożytkować...

0

ja raczej wolałbym Rossiego z jego obeznaniem hiszpańskiej piłki - w końcu już tu trochę gra.

0

świetnie ! Bardzo czekałem na to kiedy Fontas wejdzie do pierwszego składu. Teraz za Puyola go w troszkę słabsze mecze i stopniowo będziemy mieli drugiego Pique :D

Ciekawie przedstawiają się też inne transfery. Najbardziej interesuje mnie sprawa Rossiego - piłkarza sprawdzonego w hiszpańskiej lidze. Gość jest młody, szybki - byłby świetny. O Fabregasie i wywalaniu kosmicznych pieniędzy na tego piłkarza - nie chcę słyszeć. Nie ma takiej opcji żeby Arsenal puścił go za 40 mln - będą pewnie chcieli tyle co wcześniej czyli koło 50 baniek. IMO to zdecydowanie za dużo, ale też trzeba ich zrozumieć, że jak już mają się pozbywać kluczowego piłkarza, to za kosmiczną kasę. Tak czy siak - dla mnie priorytety to:

1. Wzmocnienie obrony

2. Rossi/Sanchez

3. ? zobaczymy - może jakiś inny środkowy - ale nie Fabregas ?

0

dobrze, że zostaje - nie gwiazdorzy, jest świadomy że będzie grał mniej. Poza tym gra z nami już parę lat, ma doświadczenie - więc po co go puszczać ?

0

najlepszego stary, jesteś moim wzorem.

0

ok czyli tak: 30 - 40 - nie wiadomo ile milionów euro w plecy, jeden zawodnik - out i w zamian jeden Fabregas ??? No nie wiem - ja bym na takie coś nie szedł. I niby miałby zastąpić Busquetsa ? W czym ? W odbieraniu, walce o górne piłki ? Kurde, chyba nie ! Z tego co wiem (mogę się mylić) Fabregas to nie DM.

Jak dotąd - skład jest świetny. Thiago - nie wiadomo jak sobie poradzi, ale skoro Pep powoli go wdraża, to to nie może być przypadek. Sądzę, że chyba lepiej poczekać. Jeśli cena byłaby ok 20 milionów - no ok, można by się szarpnąć. Ale nie sądzę że Arsenal go odda taniej niż rok temu chciał.

0

nie po to hodują takich chłopaków jak Thiago, żeby potem wypieprzać 50 mln euro. Macie rację - Thiago jest jeszcze nie ograny, ale stopniowo będzie się wdrażał. Z całą pewnością za jakiś czas będzie próbował zastąpić któregoś z pomocy. Fajnie byłoby mieć Fabregasa w drużynie, ale:

1. Wydać 50 mln euro za gościa, który przyjdzie jako kto ? Wygryzie Xaviego ? Iniestę na ławkę ? Kto z obecnego składu usiadłby na ławce, albo czy Fabregas szedłby do Barcy żeby siedzieć i ew zmieniać od czasu do czasu Xaviego ?

2. Gdyby cena była o połowę niższa - spoko, byłoby to jak najbardziej pozytywne, ale taką cenę jaką przywali Arsenal sądzę, że po prostu doprowadzą do powtórki z ubiegłego sezonu.

Argument Thiago jest jak najbardziej na miejscu. Sądzę że w przyszłym sezonie będzie dostawał znacznie więcej szans na grę i w końcu - wejdzie do pierwszego składu.

0

dziwne, czemu nie Ronaldo...? Obaj rozegrali fenomenalny sezon, ale wyczyn Ronaldo to po prostu kosmos - niezależnie od tego czy już o nic nie grali. Każdy zdrowo myślący kibic to zauważy. Cieszę się, że ci dwaj piłkarze grają w dwóch totalnie przeciwnych drużynach - dzięki temu rywalizacja Realu i Barcy, ale też całej hiszpańskiej piłki na tle innych krajów prezentuje się super :D

0

posiadanie posiadaniem, ale grę z kontry i stałe fragmenty mogliby poprawić ;)

0

każdy może pokonać Barcelonę, ale nie jest to łatwe :D Mecz będzie z pewnością ciekawy, nie mogę się już doczekać.

0

nie podoba mi się to. N?ie chciałbym żeby klub wykładał kosmiczne pieniądze za własnego wychowanka. Teraz jest jeszcze Thiago, który powinien dostawać coraz więcej szans na grę. A co by robił Fabregas ? Posadziłby na ławkę Xaviego czy Iniestę ? Moim zdaniem to bardzo dobry piłkarz, ale zdecydowanie za drogi. W dobie oszczędzania - sądzę, że nie ma sensu taki wydatek, bo 30 - 40 mln euro za jednego kolesia to zdecydowanie za dużo, a Arsenal pewnie chciałby jeszcze więcej. Środek uzupełnia jeszcze stary dobry Keita, na którego można spokojnie liczyć - to solidny, doświadczony zmiennik. Po jaką cholerę ładować takie pieniądze w 1 piłkarza ?

IMO najbardziej trzeba wzmocnić obronę - powoli wprowadzać do gry Fontasa i Bartrę + ew kupić jednego solidnego gracza na środek obrony. Jeżeli wierzyć mediom i transfer Rossiego dojdzie do skutku to moim zdaniem pomocy i ataku już nie trzeba będzie jeszcze bardziej wzmacniać.

0

mała poprawka @ FCB-kat: Real gra świetną, ładną, kosmiczna nawet miejscami, ofensywną piłkę z KAŻDYM tylko nie z nami. Z nami zagrali źle. Szkoda mi było nawet trochę Ronaldo (pamiętny gest rozpaczy), bo jako jedyny wkładał w te mecze po prostu 110 %. Jako kibic Barcelony - bardzo szanuję tego piłkarza. Nie interesuje mnie co mówi i z kim ma dzieci - interesuje mnie aspekt czysto piłkarski. Są w Realu ludzie którym należy się szacun i już - weźmy choćby Casillasa. Ronaldo to także gony następca Raula "7" - bardzo waleczny, dynamiczny, świetny snajper. Niestety - najlepsze cechy Realu gdzieś zniknęły w GD. Gdzie była ta ofensywa która pod koniec sezonu zmiatała przeciwników ileśtam do zera ? Jose Murinho i spora część ekipy Realu natłukła ludziom do głów, że taka była strategia itp itd. Nie chcę już do tego wracać - każdy wie jak było. Takie same pretensje miał Wenger po meczu w którym Arsenal ani razu nie zagroził naszej bramce. Parafrazując "mistrza" - nie wiem dlaczego ;)

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?