Athletic Club - FC Barcelona 1:0
1 grudnia 2013, 20:15
- Przejdź do artykułuPierwsza porażka w lidze
W ramach 15. kolejki La Liga Athletic podjął na swoim stadionie Barcelonę. To pierwsze spotkanie, które piłkarze z Katalonii rozegrali na nowym San Mamés. W podstawowej jedenastce Barçy Martino po raz kolejny postawił na parę stoperów Piqué - Mascherano, z kolei w linii ataku zagrali Alexis, Cesc i Neymar. Drużyna Basków przystąpiła do meczu osłabiona nieobecnością zawieszonego Aritza Aduriza.
Czytaj więcej-
- I Love Fc Barcelona 2 grudnia 2013, 13:37 · Dyskusja
0
widać jakie mamy braki gdy nie ma Messiego , ale takiego z przed 2 lat... Który jedną akcją potrafił zadecydować o meczu...
-
- Rivaldo83 2 grudnia 2013, 13:37 · Dyskusja
0
Prawda jest taka że gdyby Messi był w swojej optymalnej formie i zdrowy to mieli byśmy teraz 5 pkt więcej z 50 goli strzelonych i 9 straconych a wszyscy piali by z zachwytu.
Proces wyciagania tego klubu z uzależnienia od Messiego jest długi i będzie rodził się w bólach. Zależny też będzie od tego jak zacznie grać w styczniu.
Neymar jest pierwszym krokiem.
Kolejny to 9tka bo Fabs tam grać nie może ! A i pedro czy Alexis tam grać również nie powinni.
Dongou to niech gole w Barcie B najpierw zacznie strzelać...
-
- bazyli 2 grudnia 2013, 13:34 · Dyskusja
0
Podobnie jak większość z Was, nie kibicuję Realowi ale dość często ich oglądam bo po prostu lubię dobrą, szybką piłkę. Popatrzcie ile oni mają sytuacji bramkowych w każdym meczu, szczególnie ostatnio i ile strzelają bramek. Grają naprawdę prostą piłkę opartą na skrzydłowych, którzy nie czekają na podanie tuż za linią połowy tylko gnają do przodu wzdłuż linii i często scentrowują do srodka, gdzie czekają Ronaldo i Benzema. Mocno rozciągają grę. No i mają trzech koncertowo grających pomocników Xabi, Isco i Modrić.
Nasi klepią po obwodzie w tempie godnym pożałowania i podają do skrzydłowych, którzy często odklepują do obrońców lub stoperów i tak w kółko. Jak przeciwnik postawi autobus to klapa, jak gra na całym boisku jak Ajax czy Bilbao też klapa. Ratujemy się z opresji wybijaniem piłki w aut lub na oślep do przodu.Pomocnicy robią kółeczko za kółeczkiem a przeciwnik już wówczas jest zorganizowany do obrony. Kółeczka to 40 lat temu kręcił nasz Kazio Deyna. Tak można grać jak się prowadzi 3 lub 4 bramkami.
No i cała masa niecelnych podań.
-
- Unique 2 grudnia 2013, 13:16 · Dyskusja
0
W ostatnich 2-3latach Barcelona Pepa grała bez typowej 9, Villa ustawiony na skrzydle, wcześniej to samo Henry, pół roku na pozycji 9 grał Ibra.. co dzieje się za Tito? To samo czyli gra Fabregas na pozycji fałszywej 9, ale co najlepsze przychodzi trener kompletnie nie znający tiki-taki, który może coś odmienić a co robi? znowu gramy bez typowego napastnika choć za takiego można uznać by było Neymara czy Alexisa, to dalej pukamy w mur z przybitym Fabregasem, którego miejsce jest w środku, dlaczego nie dać szansy Dongou? a skoro nie on dlaczego atak nie może wygądać Pedro z lewej, Neymar w środku (bądź odwrotnie) i Alexis z prawej strony. Pedro w Hiszpanii ma taki status i jak pamiętamy strzelał sporo bramek bo jest szybki, szybszy niż ten cały FAbregas (nie ujmując nic mu) ale skład jest dalej źle dobierany do tej całej otoczki a my ciągle bijemy głową w mur... Xavi i jego przerzuty do Alvesa (a w tym momencie do Montoy'i)
-
- Miki_destro 2 grudnia 2013, 12:59 · Dyskusja
0
podsumowując komentarze po przegranym meczu trzeba zwolnić Tate, sprzedać Pique, Mascherano, Xaviego kupić 2 obrońców, Reusa, Gundogana i Aguero. Tylko zastanawia mnie jedna rzecz, jak z tymi zmianami przegramy mecz to co wtedy ? :D znowu sprzedać pół składu i tak w kółko, aż będziemy zawsze wygrywać :D
-
- pawel2662 2 grudnia 2013, 12:50 · Dyskusja
0
ludzie ta Barca to juz nie Barca Pepa czy Tito która klepie klepie aż rozklepie rywala i strzeli gola , dlugie i monotonne wykonywanie podań.. nie ! ta Barca gra już zupełnie inaczej i z takim stylem gry trzeba nam taką prawdziwą 9 , goscia do którego będzie można zagrać długą i wysoką piłkę ( bo takich gramy bardzo dużo ) i on spokojnie wyskoczy nawet z dwoma rywalami na plecach , przyjmie ją i zdoła odegrać bądź strzelić do bramki
-
- messi 94 2 grudnia 2013, 12:43 · Dyskusja
0
Nie dawno czytałem artykuł , że uzależnienie od Messiego już nie istnieje. Wczorajszy mecz pokazał , że jednak dalej nie po trawimy w meczach z wymagającym rywalem sobie bez niego poradzić . Druga połowa to był dramat dawno nie widziałem Barcelony która momentami nie mogła wyjść ze swojej połowy. Niby gramy szybciej , wymieniamy mniej niepotrzebnych podań , ale dalej jest problem . W dodatku nagle nie możemy wygrać z rywalem który w zasadzie cały mecz atakuje > Coś tu jest nie tak.
-
- bazyli 2 grudnia 2013, 12:43 · Dyskusja
0
Mam kilka pytań:
Dlaczego gra cienias Mascherano a nie Bartra?
Dlaczego gra cienias Xavi a nie Roberto?
Dlaczego taki klub jak Barca nie ma środkowego napastnika z prawdziwego zdarzenia?
Dlaczego na podmęczonego przeciwnika trener nie robi zmian?
Dlaczego wybitni gracze i niby profesjonaliści wdają się w pyskówki z sędziami i łapią idiotyczne kartki?
Dlaczego wszyscy podkreślają, że ta porażka nie ma nic wspólnego z przegraną z Ajaksem, chociaż my widzimy co innego?
Dlaczego w kolejnym już meczu nie potrafimy wyjść z piłką z własnej połowy?
Dlaczego nasi podają piłkę co raz częściej do przeciwnika. Pasy im się myliły?
Dlaczego taki zawodnik jak Neymar nie wykorzystuje setek?
Na razie tyle.
-
- -WiernyCules- 2 grudnia 2013, 12:33 · Dyskusja
0
Kupic dwoch obroncow- jednego prawego drugiego srodkowego ktory gralby razem z Bartrą. Pique i Masche out. Xavi ława na jego miejscie Cesc. Atak Ney- Meswi, Alexis. Wtedy mozemy wwlczyc, ale na chwilę obecną Bayern zmiótł by nas z powierzchni ziemi. Oni bez Riberiego wygrali na luzie z Borussia 3-0, a my przegrywamy z takimi zespolami jak Ajax czy Athletic.. cos tu jest nie tak.
-
- dezkrit 2 grudnia 2013, 12:28 · Dyskusja
0
najlepsze w tym wszystkim jest to, że według znacznej części osób tej strony za porażkę odpowiedzialny jest Xavi. Na kolejnym miejscu winę ponoszą Pique i Javier.
A ja się pytam, gdzie był wczoraj Neymar? gdzie był w meczu z Ajaxem?
Wielu wyrokowało, że mając Neymara nie odczujemy tak bardzo kontuzji Messiego.
Prawda jest taka, że dwa ostatnie mecze to Neymar spędził n lodowisku.
Niby się starał, niby szarpał, ale w gruncie rzeczy nic z tego nie wychodziło.
Jeżeli byśmy tej brami nie stracili, to pewnie byłby remis, bo wybaczcie, ale jak ma się jeden strzał na bramkę, to trudno wygrywać.
I nie mam zamiaru zrzucać na Brazylijczyka winy z porażkę, ale na miłość boską my nawet nie stwarzamy sytuacji, a Pan Iniesta, kiwa się, kiwa i traci najczęściej piłkę.
Inna sprawa to nasz Tatuś. Co miała oznaczać zmiana Roberto-Xavi - pojęcia nie mam?
Xavi powinien zejść ale za Pedro, tym samym cofając Fabsa do linii pomocy, czyli w jego naturalne środowisko.
Czemu pomimo dobrej formy nie gra Bartra?, czemu Fabs cły czas gra w ataku? Czemu to wszystko przypomina mi grę asekuracyjną w wykonaniu Tito?
-
- Godlo 2 grudnia 2013, 12:26 · Dyskusja
0
To głosowanie na zawodnika jest śmieszne jak wczorajszy mecz. Jak można głosować na Neymara, zmarnował 2/3 sety. To Alexis był ZM meczu, jako jedyny się starał, walczył za dwóch. Potem Pinto i Iniesta byli najlepsi reszta DNO! Choć gdyby Cesc grał w pomocy pewnie zagrał by 3 razy lepiej.
-
- Suchy 2 grudnia 2013, 12:23 · Dyskusja
0
Tak tragicznej połowy meczu jak wczorajsza druga w naszym wykonaniu nie pamiętam od lat.
Gdzie do jasnej cholery w tym meczu był Xavi???
W pierwszej to jeszcze jako tako wygladalo, kilka akcji na prawde imponujacych (szczegolnie dobrze grali busi, ney i iniesta), ale w drugiej jakby wyszla inna druzyna.
Przez wiekszosc czasu nie moglismy wyjsc z wlasnej polowy!!! Zero strzalow celnych, a po stracie gola przez 10 minut nie wydarzylo sie nic poza kopanina w srodku pola lub na naszej polowie...
DRAMAT...
Ale nie zamierzam płakać na razie. Liczę, że Tata obejrzy druga polowe kilka razy i wyciagnie wnioski. A jak dla mnie wnioskami powinno byc:
1) posadzenie xaviego dopoki nie odnajdzie formy!
2) przesuniecie cesca do pomocy
3) nauczenie neymara wykanczania akcji (niby gra dobrze, kreuje akcje, pokazuje sie i walczy, ale okazji nie wykorzystuje. Wczoraj powiniene strzelic dwa gole)
4) posadzenie pique bo masche cos tam jeszcze powalczyl
5) mamy 3 napastnikow grajacych na przyzwoitym poziomie w tym sezonie: Messi, Ney i Alexis. Reszta nie gra absolutnie nic lub praktycznie nic. Pedro gra kolejny sezon marnie i nic nie daje druzynie... Czyli niech sie zastanowia buraki nad sprzedarza Pedro i Tello...
6) przypomnienie i trenowanie do upadlego tego jak sie zaklada presing na calym boisku i jak sie spod pressingu wychodzi!!!
Strasznie sie to wczoraj ogladalo w drugiej polowie....
-
- chuck 2 grudnia 2013, 12:09 · Dyskusja
0
http://www.canalplus.pl/sport/oferta-sportowa
prosze wwas glosujcie aby bylo w tv
-
- Rivaldo83 2 grudnia 2013, 12:06 · Dyskusja
0
Najlepsze jest to że wszyscy tu wsiedli na Xaviego, a to po głupiej stracie Iniesty tracimy gola, bynajmniej nie z winy obrońców.
I to Iniesta jest najbardziej wysuniętym pomocnikiem i odpowiedzialnym za ostatnie podania i kreowanie gry, ale chuj winny Xavi :)

Sortowanie