Barcelona - Almeria 4:1
2 marca 2014, 20:16
- Przejdź do artykułuZadanie wykonane, ale bez fajerwerków; Barça - Almería 4:1
Dla Barcelony dzisiejsze spotkanie ligowe było ważne z dwóch powodów. Pierwszy to zatarcie koszmarnego wrażenia po ostatnim meczu na Anoeta, a drugi to to, że ewentualna wygrana oznaczałaby zmniejszenie straty w tabeli do Realu Madryt, który dziś podzielił się punktami z Atlético w Derbi Madrileño.
Czytaj więcej-
- Matt_i1992 4 marca 2014, 09:56 · Dyskusja
0
Mam takie pytanie do tych, co tak krytykują. Po co zawodnicy w meczu z Almeria maja grac na 100% i sie narazac na kontuzje itd? Wazna wygrana, w meczu z MC pokazali, ze gdy trzeba, to potrafia zagrac dobra pilke, jest wowczas zaangazowanie. A moze wolicie, zeby grali z Almeria na maksa i potem narzekanie bedzie na kontuzje..
-
- 51_cent 4 marca 2014, 00:38 · Dyskusja
0
Xavi bez dwóch zdań najlepszy mecz w sezonie. Wreszcie mogliśmy zobaczyć namiastkę najlepszego Creusa z początków Guardioli: mierzone co do milimetra, wręcz na nos crossy, grane idealnie w tempo, dopieszczenie każdego podania, nawet najprostszego - nie było piłki od Xaviego za mocnej, za słabej albo skaczącej po murawie. No i wisienka na torcie w postaci (wreszcie!) pięknego, mierzonego strzału z dystansu.
Żeby nie było tak różowo, to poza odrodzeniem Generała i dobrym wynikiem na nadmiar pozytywów nie można narzekać. Każdy zagrał grubo poniżej swoich możliwości, zupełnie bez zaangażowania, na pół gwizdka, a przecież po bramce z rożnego zwycięstwo nie było takie pewne.
Stałe fragmenty w defensywie to już w ogóle temat na osobną bajkę. Chyba żaden trener tego nie uporządkuje. I nie chodzi tu tylko o to, że przegrywamy przez wzrost, ale najbardziej szwankuje ustawianie się i KOMUNIKACJA. Szczególnie tyczy się to Waldka, który powinien wówczas sterować nieco kolegami, a przede wszystkim być pewnym w tym, co chce zrobić, a tymczasem gość robi 5 kroków do przodu, by nagle cofnąć się o 2. A to też dezorientuje broniących kolegów z drużyny. Tak straciliśmy wczoraj, tak nieomal straciliśmy z Valencia, a jeszcze kilka podobnych przykładów by się znalazło. Victor jest świetny w każdym elemencie poza właśnie grą w powietrzu i pewnością przy wyjściu do dośrodkowań.
-
- QuebonafideHombre
0
Jak był Tito to było dobrze były wysokie zwycięstwa ale we co było zaczynała sie wiosna i co zadyszka
potem kontuzja Messiego i wgl była lipa 7-0 z Bayernem a teraz super to robi martino piłkarze graja sparingi tak na prawde czy wy skończeni debile nie widzicie tego że Martino chce mieć wypoczety zespół
-
-
Konto usunięteNie na temat ale dziś 9 rocznica śmierci Rinusa Michelsa,człowieka którego Fifa nazwała Trenerem Stulecia.Ogromny szacunek dla tego pana mimo iż "przestrzeliłem" się z jego epoką.
He he,ciekawe kto będzie trenerem XXII w,wiadomo że się nie dowiemy ale ciekawe czy ta osoba już żyje czy może dopiero się urodzi.Pozdrawiam.
-
- kilag 3 marca 2014, 21:24
0
-
- Lucas Moura_FAN 3 marca 2014, 21:24 · Dyskusja
0
-
- Katalonski_Mati 3 marca 2014, 21:22 · Dyskusja
0
waszym zdaniem kto został piłkarzem meczu? ;)
-
- matioks123 3 marca 2014, 21:07 · Dyskusja
0
Przegrywają- źle
Wygrywają- źle
Jebnijcie się w głowę...
-
- Katalonski_Mati 3 marca 2014, 20:58 · Dyskusja
0
Transfer Xaviego do Barwy nie był jak dla mnie do końca udany :(
-
- c2335 3 marca 2014, 20:42 · Dyskusja
0
A ja tylko wklejam najlepszy i najbliższy prawdy komentarz dotyczący transferu Neymara:)
"Nie no gdzie, przecież to Real przepłaca zawodników, Barcelona tyle nie płaci, a dla katalońskich gazet Neymar to wychowanek, bo jego dziadek w 1962 roku przejeżdżał samochodem przez Barcelonę. To na pewno jakiś spisek Franco (widział jak dziadek Neymara stoi na czerwonym i kazał ojcu Florentino Pereza, aby za 52 lata jego syn nasłał prokuraturę na FC Barcelonę). A nawet jeśli Neymar kosztował 112 mln euro, to przecież zwróci sie w koszulkach, nie to co przepłacony Gareth drewno za 100mln (o lepszych statystykach i większym wpływie na drużynę), którego koszulek nikt nie kupuje. A tak w ogóle to yy 5-0, 6-2, wygrywamy z City, a Real ogrywa ogórów, Messi wbije hat tricka w GD i uciszy haladzieci. Pozdro 600"
-
- Fake69 3 marca 2014, 20:40 · Dyskusja
0
Destro, gdyby Messi chociaz co 5 mecz zapindalal to by bylo ok, ale on jest kompletnie zwolniony z bronienia, z biegania zreszta tez, ma tyle goli, bo koledzy go szukaja w polu karnym jak swietej krowy, az czasami zle sie robi. Juz nie pamietam kiedy Messi zrobil jakis rajd mijajac 3 zawodnikow, o wychodzeniu do prostopadlych pilek nie bede w ogole pisal, bo on tego juz nie robi. Nie pisze, ze jest slaby, bo na pewno nie jest, ale juz mu wszystko z taka latwoscia jak wczesniej nie wychodzi.
-
-
Konto usuniętehttp://transfery.info/63439,liverpool-chce-obronce-tottenhamu
Może warto by się tym zainteresować.
-
- Fake69 3 marca 2014, 20:29 · Dyskusja
0
Po tygodniu odpoczynku, bo tak to mozna nazwac, mialem nadzieje na agresywna Barcelone, a oni biegali jakby final lm w tyg zagrali. Co sie dzieje z nimi, gdzie jest pressing!? Jak mozna tak grac w drugiej polowie, kiedy wynik jest stykowy. Oni mysla, musza miec to w glowie, ze w koncu sie uda i wpadnie. Gadaja w wywiadach co innego, a formy Barca jak nie miala tak i nie ma, ma tylko przeblyski.
-
- MesQueUnClub22 3 marca 2014, 20:11 · Dyskusja
0
OFFTOP: Latem Tito Vilanova musiał opuścić stanowisko pierwszego trenera FC Barcelony ze względu na nawrót nowotworu ślinianki przyusznej. Dziś dowiadujemy się, że czuje się dobrze i ogląda dużo piłki nożnej.
Dziennikarz katalońskiej telewizji, Bernat Soler, który jest bardzo blisko z Tito Vilanovą, podał do wiadomości informację, że były trener Blaugrany ma się dobrze i ogląda dużo futbolu. "Rozmawialiśmy ostatnio przez telefon i usłyszałem pogodny oraz spokojny głos. Byłem zdumiony", powiedział.
"Leczenie przebiega zgodnie z planem", dodał Soler. Nie wdawał się w szczegóły, ale powiedział jeszcze, że "Tito ogląda dużo futbolu". O swojej rozmowie z Vilanovą powiedział na antenie Esport3, a wówczas w studiu obecny był również były piłkarz FC Barcelony - Gerard.
-
- Alfonsinio88 3 marca 2014, 19:38 · Dyskusja
0
Przecież Barca wkroczyła tam dumnie jak wojska Put-In-A (nawiązanie do counter strike "połóż na a" pozdro dla kumatych ;)) do Ukrainy. To było pewne jak to, że Bronek poprze UPOwców i Banderowców. Czarli brameczkę w 83 strzelił niczym snajper na Majdanie. Ładnie, ładnie mówiłem, że ci drudzy sobie nie poradzą, bo grają szmaciankami na treningu i miałem rację. Grali mozolnie jakby kopali kartofle. To było pewne jak techno w Trędzie. Jeszcze jeden meczyk na + i jak Real by remis zaliczył czy jakąś tam porażkę to by było git i witamy się z liderem jeden do jednego witam Corleone następnego.
-
- Zygmunt_gets_his_hattrick 3 marca 2014, 19:17 · Dyskusja
0
Dobry mecz, potwierdziło się że Almeria nie jest tak słabą drużyną jak wskazuje na to miejsce w tabeli (Almeria - Atletico 2:0). Jedyny zawodnik, który mnie nie przekonuje to Cesc. Generał w wieku 34 lat zjadł go wczoraj na śniadanie. Lewe skrzydło do 70 min zablokowane. Przeciwnicy widząc bierność Fabsa niemiłosiernie podwajali i potrajali Neymara. Iniesta wszedł i od razu to lepiej wyglądało.
Nad obroną i obrońcami nie będę się rozwodził, bo to skomplikowana sprawa. W różny sposób można tracić bramki, czasami przez ewidentne błędy a czasami niekoniecznie. Wielu tu wzięło by Kompanego z pocałowaniem oddając w zamian każdego stopera. Wczoraj w finale pucharu ligi przy pierwszej bramce został ośmieszony jak junior i gdyby późnej mecz potoczył się inaczej City mogło by być bez pucharu...
-
- destro 3 marca 2014, 18:59 · Dyskusja
0
Szczerze mowiac rozwalaja mnie mowiac doslownie ludzie ktorzy krytykuja Messiego po tym meczu. Fakt Messi jest od dłuższego czasu na spacerniaku ale nie robmy jaj ze oprocz zdobywania bramek bedzie zapierda*** co mecz... prawda jest taka ze od biegania sa inni. Gdyby mu jeszcze kazano biegac co mecz jak to robil kiedys za czasow Etoo, R10 itp kiedy był żółtodziobem on bylby jeszcze bardziej zajechany niz teraz jest. Gosc moze nawet cale spotkanie przespac ale wystarczy mu 1 min aby zmienic oblicze meczu i jest wiecej dac niz razem wzieci Pedro, Alexis itp. Po części jest to nasza wina bo pozwolilismy mu na to, zrobilismy z niego swieta krowe ktora moze robic co mu sie tylko podoba itp ale nie oczekujmy od niego jeszcze tego ze bedzie beigac nie wiadomo ile...

Sortowanie