Barcelona - Cordoba 5:0
-
-
Konto usunięteswoją drogą wczoraj co to był za mecz Arsenal-??? 7:5...przegrywali 0:4...
-
- Astad 11 stycznia 2013, 11:08 · Dyskusja
0
Dla mnie Thiago ZM. Gdy on stawał się niewidoczny to i Barcelony gra zaczynała bardzo źle wyglądać. Próbował grać bardzo często z klepki, był skuteczny w dryblingach no i strzelił bramkę. Villa bardzo ładne 2 bramki, ale patrząc na cały mecz w jego wykonaniu to nie było tak różowo. Szkoda że Alexis dwa razy się poślizgnął w 100% sytuacjach. Mecz na plus, teraz czas na Malagę.
-
- Rechcian 11 stycznia 2013, 11:00 · Dyskusja
0
PEREF
Jesli mowisz o nurkowaniu Sancheza to ty chyba meczu nie ogladales ... Wczoraj nic z divingu nie bylo, jesli chodzi ci o sytuacje w narozniku pola karnego gdzie sie wywrocil i czepial sie sedziego to spojrz na powtorke, gdzie widac ze zostal trafiony w piete, co wytracilo go z rownowagi i dlatego tak smiesznie i nieudolnie to wygladalo. Uczepiliscie sie tego Alexisa i widze, ze nie puscicie, ogolnie to zauwazylem, ze co by nie zrobil to ktos wczesniej czy pozniej wyciagnie mu to "nurkowanie" nie on 1szy i nie ostatni. A tak na marginesie uznajac Ville za ZM to czy wam "sufit na leb sie nie spadl " ? Proponuje obejrzec mecz, a nie swoja ocene opierac na relacji live ... i dopiero potem tak glupio glosowac. Pozdrawiam
-
- wpwelement 11 stycznia 2013, 10:47 · Dyskusja
0
Gracze Tito zrobili wczoraj kolejny krok. Wyjsciowe 4-3-3 zamienione przez Pepa ( może zbyt drastycznie) na 3-4-3 w celu zdominowania przeciwnika w środku pola, zostało zamienione na 4-4-2 z ofensywnym i def pomocnikiem i grającymi ofensywnie Alves Alba Adriano / montoya juz mniej ale tez. W ataku gramy 2 napastnikami ( Pedro Messi z RCDE i Villa Sanchez wczoraj) i wspierających ich bocznych orońcow i Iniesta/Cesc. Kosztem jednego napastnika dominujemy w środku, o jego role na boisku przyjmują boczni obroncy. W 4-3-3 taki Pedro schodził do środka mniej wiecej tyle razy co schodzi teraz do boku w 4-4-2, bo są tam Alves Alba. Teraz oni rozciągają grę a Napastnicy bedą strzelać! Wielki Tito.
-
- 51_cent 11 stycznia 2013, 10:39 · Dyskusja
0
W zasadzie ciężko kogokolwiek nie pochwalić po tym meczu. Dani wielokrotnie fajnie poklepał piłkę z Thiago, Alexisem czy Sergim Roberto w takim stylu, jak swego czasu robił to z Messim, no i duży udział przy ostatniej bramce, Masche nie do przejścia, chyba bez przegranego pojedynku, wślizgi klasa światowa (poza tym jednym brzydkim wejściem przy linii w drugiej połowie), Song wreszcie nie taki sztywny, na dużym luzie, pod grą, dobrze się ustawiał (jedynie jak na def. pomocnika coś na moje oko ma stosunkowo mało przechwytów, no i w tym meczu przytrafiła mu się jedna fatalna strata, ale nawet to nie przysłania ogólnie pozytywnego wrażenia z jego występu), Sergi Roberto jak profesor - miałem wrażenie, że gość ma już 30 lat i 400 meczów w karierze za sobą: świetnie przemieszczał się za futbolówką, wszystko widział, ogromny spokój w każdym zagraniu, często w okolicach lewej strony boiska pomagał Villi - szkoda tylko tej kontuzji, o Thiago w gruncie rzeczy mógłbym powiedzieć to samo - jeśli nie będzie nadużywał dryblingów szczególnie w tych najbardziej newralgicznych strefach boiska, to będzie w bardzo bliskiej przyszłości najlepszym playmakerem na świecie.
Cesc, mimo kilku dziwnie niedokładnych, prostych podań w 45 minut wypracował kolegom kilka świetnych sytuacji. El Guaje... klasa. Jak tam niżej KingLeonidas pisał: gościowi wystarczy pół sytuacji do zdobycia gola. Choć paradoksalnie tą najlepszą okazję zmarnował (patelnia w drugiej połowie od... Thiago? nie pamiętam). David koniecznie musi dostać ze 2-3 całe spotkania, a jestem przekonany, że z jego gry (i goli) będziemy mieć jeszcze dużą pociechę. I Alexis - odblokował się wreszcie i... na tym zakończę. Co do tej dwójki swoje zdanie wyraziłem na moim blogu:
http://sportandenergy.blogspot.com/
Gdyby kogoś to interesowało, zachęcam do przeczytania.
-
- dudus9812 11 stycznia 2013, 10:35 · Dyskusja
0
Tom30
Nie, nie mamy klapek na oczach, on po prostu ma strasznego pecha, ale zagrał wczoraj bardzo dobry mecz. Może Wam przypomnę jak w zeszłym sezonie po bramce na 1:1 na Bernabeu nosiliście go na rękach, ale teraz po nim jeździcie. Zawodnikiem meczu zdecydowanie Thiago, jeśli będzie grał tak jak wczoraj to jestem spokojny o przyszłość, bo bez problemu zastąpi Xaviego, a Villa tak na prawdę poza bramkami nic szczególnego nie pokazał :)
-
- rafkop8 11 stycznia 2013, 10:33 · Dyskusja
0
Letnia atmosfera spotkania i całkowita dominacja Barcelony. Tak, w telegraficznym skrócie, można podsumować wczorajsze spotkanie. Zawodnicy Cordoby nie mieli żadnych piłkarskich argumentów by zagrozić naszym chłopakom. Cieszy fakt, że podeszliśmy do tej potyczki skoncentrowani, z pełnym szacunkiem do przeciwnika. To przyniosło efekt w postaci pięciu bramek, a przy większej precyzji mogłoby się skończyć znacznie wyżej. Walka o pierwszą jedenastkę pomiędzy El Guaje a Alexisem zakończyła się bramkowym remisem. Obaj zawodnicy w końcu się odblokowali, a pamiętając dwa gole Pedro w spotkaniu derbowym, możemy mieć nadzieję, że skrzydła znowu wróciły na właściwe tory. Oby trwało to jak najdłużej. Najbardziej przypadła mi do gustu gra małego czarodzieja, co się Thiago zowie. Ja wiem, że przeciwnik nie był z górnej półki, ale kilka zagrań młodego Alcantary robiło wrażenie. Luz, kontrola nad piłką i pełna swoboda w rozgrywaniu akcji. Swoje zrobił Mascherano, którego wślizgi powinny na stałe zagościć w podręcznikach dotyczących futbolu. Nasz rezerwowy portero również wykonał bez zarzutu to, co do niego zależy. Czyżby koniec szaleństw Pinto? - oby tak. Spodziewałem się więcej po Tello. Wszedł na "zmęczonego" rywala, ale nie przejawiał zbytniej chęci do gry. Szkoda kontuzji Roberto i urazu El Guaje.
Na sam koniec komentarz do wczorajszego meczu. Panie Dariuszu - kończ Waść, wstydu oszczędź!
-
- dolnysopot 11 stycznia 2013, 10:25 · Dyskusja
0
KingLeonidas
wiem, że wspaniała. Określenie śmieszna tyczyła się tej sytuacji, ze Messi mniej bramek w roku kalendarzowym, dlatego wiesz z przymruzeniem oka ;)
Bo do meczu z Malaga to juz sie pewnie zmieni :)
-
- Tom30 11 stycznia 2013, 10:21 · Dyskusja
0
Ci ktorzy bronia Alexisa chyba maja klapki na oczach sory on kosztował 40baniek a ma problemy w kazdym meczu z rownowagą fajny chłopak ale spala sie grajac dla Barcelony wsrod tylu gwiazd w statystyce ok 2 gole ale jego gra to był wczoraj dramat chyba nie chodzi oto zeby w czasie meczu sie smiać z kogoś a tak było wczoraj
-
- FCBFOREVER 11 stycznia 2013, 10:18 · Dyskusja
0
Wynik lepszy niż gra, bo w 1 połowie Barca do końca sobą nie była, ale jest dobrze, 5:0 robi wrażenie :)
-
- davidJames07 11 stycznia 2013, 10:14 · Dyskusja
0
Barca zagrała 45 minut tego spotkania .. strzelili 3 bramki gdyby alexis nie miał problemów z trakcją to może wynik był by wyższy ;P ale cieszy postawa wszystkich przede wszystkim davida , ktory nie zapomina jak sie strzela gole .. i robi to z nie zwykłą łatwością , i oczywiście thiago ktory z sezonu na sezon coraz bardziej błyszczy na boisku ;)
-
- KingLeonidas 11 stycznia 2013, 10:12 · Dyskusja
0
dolnysopot
Ta statystyka nie jest śmieszna tylko wspaniała. Jakby tak zawsze inni napastnicy odciążali Messiego od strzelania bramek, to czuje, że nie byłoby mocnych na Barcelonę. A gdy strzela tylko Messi zawsze ma przy sobie podwojone krycie. Potrzebna jest stabilna forma pozostałych strzelców i ich bramki - tego zabrakło w poprzednim sezonie i automatycznie nie było sukcesów.
-
- Matt_i1992 11 stycznia 2013, 10:05 · Dyskusja
0
Chcialbym na Malage taki sklad:
VV - Dani, Puyi, Gerard, Jordi - Sergio, Cesc, Andres - David, Leo, Alexis
-
- dolnysopot 11 stycznia 2013, 10:03 · Dyskusja
0
śmieszna statystyka po tych dwóch meczach w 2013 haha ;)
Pedro 2 bramki
Villa 2 bramki
Alexis 2 bramki
Messi 1 bramka
Cieszy ta postawa napastnikow. Az cięzko sie zdecydowac jaką 3'ka z przodu w następnym meczu :)

Sortowanie