Bramki: Barca - Spartak 3:2
-
- juliancarax 20 września 2012, 09:44 · Dyskusja
0
no gra była wolna nie było takiej szybkości błysku
no Tello tylko dwa razy błysnął...
ale chodzi o błysk zespołowy szybką wymianę tego brakowało
a rywal to nie był pretendent do wygrania Ligi Mistrzów także to niepokoi mnóstwo wymian w środku ale problemy z szybkością tuż pod bramką i gubieniem tym obrony rywala
-
- u99artur 20 września 2012, 09:44 · Dyskusja
0
King - otóż to... ja mało nie zasnąłem zanim ruskie nie strzelili na 2:1...
komentatorzy - dlatego polecam ruskie transmisje w necie.. wczoraj facet wiadomo dopingował Spartak i był bardzo rzeczowy, ale we wtorek to była poezja :))) dwa przykłady:
1) Ronaldo jak zmaścił w 1 połowie - zaraz jak spudłował "achhhhh
tyyyyyy - Rrrranałdo, kak ty nie zabił?"
2) ten drugi mnie zmasakrował - realizator pokazywał przez chwilę Ozila
na ławce a komentator "Miesut Ozil, jewo głaza kak piac kopiejek"
:)))))))))) sprawdziłem, 5 kopiejek ZSRR miało średnicę 25mm :) to o 1mm więcej niż nasze 5zł ;)
-
- KingLeonidas 20 września 2012, 09:38 · Dyskusja
0
Komentatorzy wczoraj i we wtorek (mecz Real - MC) to paranoja. Większych głupot chyba nie da się mówić. Nigdy więcej CL w telewicji N.
Wracajac do meczu: Masche do Sergio, Sergio do Xaviego, Xavi do Tello, Tello do Cesca, Cesc do Pedro, Pedro do Xaviego, Xavi do Messiego, ten z powrotem do linii obrony i znowu akcja od początku. 300 podań wzdłuż boiska w jednej połowie, z których nie ma żadnego pożytku. Wychodzisz do łazienki, wracasz i deja vu, jakby zakrzywiali czasoprzestrzeń. Tego się nie da oglądać w skupieniu przez 90 minut. Emocji jak na lekarstwo. Ale czemu nie da się przyśpieszyć gry, rozerwać linii defensywnej przeciwnika? W sobotę z Getafe się dało tak grac, a dziś już nie? Poziom niżej niż wtorkowy mecz Realu. Wtedy żałowałem, że sędzia zagwizdał koniec, a wczoraj już nawet nie dokończyłem oglądania. Jedna niecała połowa (pierwszej nie widziałem) i mega negatywna odczucia. Nie mamy żadnego stopera na chwilę obecną. Kogo za to winić? Masche obniżył trochę loty, Sergio i Song to pomocnicy, a Bartra zajada orzeszki na trybunach i na ławce.
-
- grzegorzg 20 września 2012, 09:38 · Dyskusja
0
Więcej gry skrzydłami, niż klepanie na 40 metrze. Tito popatrz trochę na grę Holendrów z lat 70-tych i wprowadź trochę więcej długich krosowych piłek, gry skrzydłami, jako urozmaicenie od czasu do czasu dla nudnego miejscami tiki-taka. Obrona więcej koncentracji. Pozdrawiam.
-
- Tomo1989 20 września 2012, 09:37 · Dyskusja
0
hoeniker
Niekoniecznie dwaj defensywni pomocnicy nie sprawdzą się w spotkaniu z Realem. Wystarczy popatrzeć jak grał Pique w ostatnim dwumeczu.
Barcelona to nie jest zwykły klub. Tutaj od obrońcy oczekuje się przede wszystkim umiejętnego wyprowadzenia piłki i tacy zawodnicy są sprowadzani. Wystarczy powiedzieć, że Marquez czy Edmilson w swoich reprezentacjach grali na pozycji defensywnego pomocnika, a w klubie bardziej na obronie. Dziś Yaya Toure jest motorem napędowym City i rozmontowuje obronę rywali w Premiership (i nawet Realu), a w Barcelonie wielokrotnie musiał grać na środku obrony. Obecnie w kadrze klubu nadal nie brakuje pomocników grających na pozycji stopera. Wystarczy wspomnieć choćby Alexa Songa, który w poprzednim sezonie zaliczył 11 asyst w lidze. To nie jest przypadek. To jest wizja klubu i trudno się z nią nie zgodzić, biorąc pod uwagę ile czasu Barcelona atakuje, a ile się broni. Warto również zaznaczyć, że większość bramek Barca traci po kontrze, a w takim przypadku nawet duet najlepszych klasycznych obrońców może nie pomóc.
-
- bkayFCB4EVER483 20 września 2012, 09:17 · Dyskusja
0
Następna kontuzja!Świetnie :-( Visca El Barça!!!
-
- prokofiew 20 września 2012, 09:09 · Dyskusja
0
cieszy charakter drużyny ale to co się dzieje w obronie nie jest czymś pozytywnym. Dziwi mnie trochę że nie kupiono jeszcze jednego obrońcy.Puyol niestety łapie urazy i nie gra za dużo. No nie można mieć tylko 3 stoperów w składzie. Poza tym Masche jakoś chyba spadł lekko z formy.
Nie jestem trenerem ale ja bardziej widze Busiego w defensywie niż Songa.
Świetnie Tello ( oby tak regularnie w każdym meczu ) i ładne wejście Alexisa. Poza tym może i Messi wykańczał tylko akcje kolegów ale przecież nikt inny tego nie zrobił.
ogólnie mecz w wykonaniu drużyny mi się nie podobał ( poza wspomnianą walecznością ) ale nie będę więcej narzekał bo zaraz mi się oberwie że nic mi nie pasuje.
Brawo za zwycięstwo!!!
-
- Paweleo 20 września 2012, 09:06 · Dyskusja
0
u99artur, zgadzam sie z Toba w 100 %. To był bardzo słaby mecz i gdyby to Real z wtorku stał po drugiej stronie to byłby pogrom. Niesamowite, że na Barce są takie prosta recepta. Dobra podwójna obrona i kontra. Martwi mnie, że coraz więcej drużyn w tak banalny sposób sprawia nam duże problemy.
-
- u99artur 20 września 2012, 09:02 · Dyskusja
0
Geble - a co do Benzemy to nie chodziło mi o to, że zrobił coś niebywałego, własnie nie... nie miał co zrobić i sterzelił i to nie najmocniej, ale wpadła przy słupku i gol był niejako z dupy...gdyby kombinował to dzisiaj Mou byłby w Londynie na rozmowach o pracę
-
- Rafał20 20 września 2012, 08:59 · Dyskusja
0
Z oceną Tito bym się wstrzymał. Tak jak Guardiola był romantykiem, tak Tto to pragmatyk. Być może będzie z nim jak z Capello, sięgnie po mistrzostwo, ale właśnie takim wyrachowanym stylem. Jakoś dopchnąć wózeczek do mety. Pomyślcie jaka ciąży nad nim presja. Wszyscy chcą jednego - odzyskać Mistrzostwo. Może nie bardzo chce wychylać się z jakimiś rewolucjami, kiedy tytuł jest tak szalenie istotny. Zmiany, które przeprowadza pokazują jak inteligentnym jest trenerem, poza tym czuje to, czego potrzebuje zespół. Może przyjdzie się nam przemęczyć cały sezon ze statyczną Barcą, która mimo wszystko będzie na szczycie po ostatnim meczu sezonu. Pokazuje to wejście Songa, zamiast Bartry. Gdyby Song zawalił mecz, nikt by mu głowy nie urwał. Przecież to doświadczenie, jakość i odpowiedni poziom.
Przyjdzie czas zamienić znane na nieznane. Z taką grą wiemy gdzie Barcelona doczłapie. Przy dużym szczęściu półfinał LM, wicemistrzostwo kraju, (bądź mistrzostwo, przy tej formie Realu ze średniakami.) może finał Pucharu, jeżeli po drodze nie trafi na Real, bo przypominam, to nie system jest zły, tylko jego wykonawcy, ale kogo w takim razie wymienić, skoro mamy pozornie najlepszych możliwych wykonawców.
-
- Geble 20 września 2012, 08:58 · Dyskusja
0
u99artur
Kij tam z Benzemą, popatrz na bramkę na 2-0, którą wczoraj zdobył Oscar. Po prostu mistrzostwo świata, przyjęcie z wystawieniem piłki do strzału, no i samo uderzenie. Chyba nie można lepiej zawinąć. A pomyśleć, że śmiałem się, że kupują nieogranego młokosa z Brazylii za kupę kasy.
-
- Foo 20 września 2012, 08:52 · Dyskusja
0
"Bez Messiego ani rusz" ... Nie podniecajcie się tak z tym tytułem. Leo "tylko" wykończył akcje znakomitego dzisiaj Tello i akcje Pedro i Alexisa. Trudno oczekiwać, że najlepszy gracz świata nie trafi po ziemi z 2m i nie pośle idealnej piłki ( bo to trzeba podkreślić jak idealnie alexis wrzucił) głową do bramki. ZM zdecydowanie Tello i należy pochwalić Tito za zmianę Alves-Alexis.
-
- ef 20 września 2012, 08:43 · Dyskusja
0
u99artur juz nie przesadzaj Spartak nie mial wielu okazji 2 bramka padła po zmarnowanej okazji Messiego gdzie juz powinien być gol , Barca miala kilka okazji chociaz mam wrazenie ze niektorzy zawodnicy juz nie maja tych checi sprzed kilku lat Messi od jakiegos pol roku tylko strzela bramki i czasem ma przeblyski ja wole starego Messiego strzelajacego mniej goli ale asystujacego rozgrywajacego walczacego :)
-
- u99artur 20 września 2012, 08:35 · Dyskusja
0
wczoraj w przerwie przeczytałem kilka komentarzy, że gramy dobry mecz... no jeśli ktoś twierdzi, że wczoraj Barcelona grała dobry mecz to nie widział Barcelony czasów Koemana i Stoiczkowa, Barcelony Rijkaarda z Ronaldinho i Barcy Pepa sprzed 3 lat. To byłby może dobry mecz gdyby w granatowo-bordowych koszulkach biegała jakaś drużyna ze środka tabeli LaLiga... w wykoaniu Barcelony to był mecz wolny, bez polotu, bez pomysłu, z mnóstwem niedokładności i strat, z cienką obroną (jak zawsze - akcja skrzydłem, dogranie do środka i chłopaki mają panikę w głowach a oczy jak talerze - wynikiem tej paniki był samobój Alvesa).
Dobrze, że wygraliśmy, że Messi dwa razy był tam gdzie być powinien i znalazło się dwóch dobrych asystentów, ale niestety nie obijaliśmy słupków i poprzeczki, nie było nieprawdopodobnych interwencji bramkarza bo ... nie było tak naprawdę groźnych sytuacji - klepa, klepa, klepa... na lewo do Tello, ten spowrotem do Fabsa, Fabs do tyłu do Xaviego, XAvi kółeczko, na prawo... i tak w kółko... Jak chcą grać klepą to trzeba to robić szybciej i dokładniej, a jak nie to trzeba strzelać!!!! Tello - super, pokazał, że mozna strzelać i jak się dobrze trafi to wpadnie a nie szukać Messiego wchodzącego na 6 metr... pokazał to we wtorek Benzema strzelając na 2:2 - podejrzewam, że żaden z naszych zawodników w tej sytuacji nie trzelał by takiej szmaty, właziłby w pole karne albo szukałby "lepiej ustawionego" kolegi...

Sortowanie