Bramki: Reważ półfinału CdR
-
- sol 28 lutego 2013, 21:06 · Dyskusja
0
Wiecie co panowie a mnie zastanawia czemu cały czas podczas ważnych meczy gramy takim samym składem i tak niekorzystnym ustawieniem. Może moje kobiece oko nie jest ekspertem od tego, ale mam wrażenie, że pan Roura nie robi nic aby polepszyć sytuację, jakby miał klapki na oczach i nie widział co się na boisku dzieje. Leo nie jest bogiem, sam meczu nie wygra to raz a druga sprawa, która bardzo mnie wnerwia - brak Villi w składzie wyjściowym.
-
- Messi91REM 28 lutego 2013, 19:36 · Dyskusja
0
Ja nie mam pretensji do Messiego... od kilku spotkań jeszcze rok temu z Chelsea kazdy zespół wie , ze oprócz Leo nie ma nikogo w ataku....I zawsze jest koło niego 4,5 zawodników to co on biedny może zrobić...a jakby był Villa na szpicy to by się to rozkładało...i wtedy większe szanse...Tito obudź się już pojutrze !
-
- damo214 28 lutego 2013, 18:02 · Dyskusja
0
Nie spycham winy na Messiego i nie mówie, że to żle, że strzela tyle bramek. Ale jednak jak dla mnie jego forma jest znacznie slabsza niz z ubieglego roku i roku 2011, Ale nie mozna oceniac go tylko po golach tylko też to jak sie zachowuje gdy drużyna przegrywa. Moglby dać zastrzyk motywacji i pokazać drużynie, ze trzeba walczyć tak jak robił to rok, dwa , trzy lata temu. Kiedy on teraz woli chodzić po boisku.
Zwroccie uwage w meczach, że Messi nie biega za duzo, nie stosuje pressingu tak jak inni koledzy z drużyny. i ostatnio chodzi zły po tym boisku i czepia sie gdy komuś coś nie wyjdzie lub gdy ktoś do niego nie zagra. Coś w tym jest:)
-
- Baaaaarca12 28 lutego 2013, 17:29 · Dyskusja
0
"Cały stadion skandował głośne „Villa, Villa, Villa!", rzeszę zniecierpliwionych Culés słychać było nawet w Nowym Jorku. Z dedykacją dla Vilanovy.".
Chyba jedyny pozytywny fragment tego meczu ;) Brawa dla wiernych kibiców.
-
- Baaaaarca12 28 lutego 2013, 17:28 · Dyskusja
0
Messi sam wszystkiego nie zdziala, ale z takim składem jak ostatnio to nie ma co liczyć na pomoc w strzelaniu goli..
-
-
Konto usuniętedamo214
To on ma gorączkę, czy Ty? 38 goli w lidze to jest mało? To znak, że nie chce mu się biegać? Wymagasz od niego zbyt dużo, to, że jest najlepszy, nie znaczy, że w każdym meczu ma strzelać hat-tricka, żeby to udowadniać.
-
- Baaaaarca12 28 lutego 2013, 17:14 · Dyskusja
0
Chris
No dokładnie.. Nie mówiąc już o Pique który w ostatnim meczu sie popisał.. Którego osobiście bardzo lubię, ale no brak słów na to ci sie z nim działo na meczu z Realem.
-
- Baaaaarca12 28 lutego 2013, 15:42 · Dyskusja
0
Ciekawe kiedy do Tito dojdzie że Pedro-Messi-Inieste to NIE JEST dobry atak na takie mecze.. Eh.
-
-
Konto usunięterafal23 a co miał zrobić jak po przyjęciu doskakiwało do niego 2 zawodników Realu
-
- replikant 28 lutego 2013, 09:30 · Dyskusja
0
Barcelona podupadła. Ta genialna machina, wprowadzająca w osłupienie do niedawna każdą drużynę świata, błyskawicznie grająca, strzelająca piękne bramki i waleczna jak gladiator została ostatnimi czasy bardzo zraniona.
Problem tym, że nie zranił jej ani Milan ani też Real z Cristiano na czele. Nie przegraliśmy z tymi drużynami. Przegraliśmy sami z sobą. Coś się zacięło, spowodowało że mentalnie nie jesteśmy w stanie uwierzyć, dźwignąć się na najwyższy poziom, wykrzesać z siebie chęci woli walki i pokazania, że to właśnie my- że to nadal ta sama Barcelona, która przez tyle lat dzierżyła w rękach tytuł najlepszej drużyny świata.
Brak trenera spowodowany jego walką z chorobą nie wzmocnił Blaugrany, jak to wszyscy po cichu mieliśmy na to nadzieję. Podciął jej chyba niestety skrzydła, a ta bez głównego sternika nie może lecieć tak daleko.
Jednak wiara, motywacja, odpowiednie zmiany mogą znowu pomóc przebudzić się z tego początku koszmaru. Barcelona musi niczym feniks powstać teraz z własnego popiołu i pokazać, że jest niezniszczalna.
Bo "być zranionym, a nie ulec to zwycięstwo"- zwycięstwo, którego początek może pisać nową, piękną historię. SON I SEREM...
-
-
Konto usunięteNawet nie wiedziałem, że Maradona jest fanem Mou'a :D

Sortowanie