Bramki z meczu PSG - Barcelona
4 sierpnia 2012, 18:57
- Przejdź do artykułuPSG - Barça 2:2 (1:4 w karnych)
Dopiero seria rzutów karnych rozstrzygnęła dzisiejsze spotkanie o Puchar Paryża pomiędzy PSG - Barceloną. W regulaminowym czasie gry było 2:2 (Ibra (k.), Camara - Rafinha, Messi (k.)), a jedenastki lepiej strzelali podopieczni Tito Vilanovy.
Czytaj więcej-
- TylkoBarca! 4 sierpnia 2012, 22:51 · Dyskusja
0
Jak dla mnie to taki sobie ten mecz Barcelony , zachwycił mnie Bartra .Nadaje się na pierwszą drużynę .
A tak poza tym , co widać na zdjęciu powyżej to Eric bardzo schudł ;/
-
- Chudini 4 sierpnia 2012, 22:42 · Dyskusja
0
Józek Guardiola
Tak mecz już praktycznie wygrany, ja już sobie pomyślałem że mecz już będziemy kontrolować i nic ciekawego PSG już nie pokaże (choć z tego co czytam w komentarzach i sam nawet widziałem podczas tych 40 min że niewiele mieli okazji ). Widać że Bartra nie jest jeszcze gotowy na grę w pierwszym składzie, by móc grać przeciwko Realowi czy silnym drużynom w LM. Dlatego jestem za wzmocnieniem defensywy. A przy tych rożnych to faktycznie czasami nie najlepiej to wygląda, ale mam nadzieję że jak ruszy sezon to nasza wieżyczka Pique i pozostali zrobią w polu karnym swoje :P
-
- sojerrrr 4 sierpnia 2012, 22:41 · Dyskusja
0
Większość pisze o kondycji, o plusach i minusach Barcy, ale rywala również trzeba docenić. Mimo, że większość czasu Barca kontrolowała mecz, tak należałoby pochwalić obronę PSG. Widać, że tam jest jest wielu technicznie dobrych piłkarzy, twardych i już ogranych, nic tylko poukładać tą drużynę, a wcale nie będzie taka słaba, jak niektórzy pisali (włącznie ze mną).
-
- Józek Guardiola 4 sierpnia 2012, 22:36 · Dyskusja
0
wiem, że to tylko mecz towarzyski, ale znów nie potrafiliśmy wygrać wygranego meczu. było 2-0, zrobiło się 2-2 mimo że PSG nie miało jakiś super okazji. nadal naszym słabym punktem są rzuty rożne
-
- CuleLbn 4 sierpnia 2012, 22:35 · Dyskusja
0
Nie poślizgnął się, niestety. Widać było jak wyhamowywał po zatrzymaniu piłki, jedną nogą już stał (to przecież korki a nie trampki, na pewno złapał przyczepność), zanim drugą zdążył całkowicie się zatrzymać nagle pierwszą podniósł i wygiął jakby został zahaczony a potem już tylko upadł...
Smutno mi jak na to patrze...
-
- kubaz1999 4 sierpnia 2012, 22:35 · Dyskusja
0
obejrzyjcie sobie tą sytuację Alexisa jeszcze raz.wszyscy piszą ze on symulował według mnie on się po prostu poślizgnął.może była mokra trawa przecież przed kazdym meczem jest nawilżana wbiegl na pelnej szybkosci nie zdążył wychamować chcial przelozyc pilke i się poślizgnął uważam że nie powinno byc karnego bo nie było kontaktumiędzy obydwoa zawodnikami ale Alexis tez nie symulował poślizgnął się normalna ludzka rzecz.:)
VeB!!!!!!

Sortowanie