Bramki z meczu Rayo - Barca 0:5
27 października 2012, 21:20
- Przejdź do artykułuManita w Vallecas
FC Barcelona wreszcie odniosła przekonujące zwycięstwo. W Vallecas piłkarze Tito Vilanovy nie dali szans Rayo, które choć dzielnie walczyło, miało za mało argumentów, aby grając w otwarte karty, osiągnąć korzystny rezultat.Gospodarze wyszli na mecz taktyką mocnego pressingu i atakowania graczy Barçy już przed jej polem karnym. Choć na początku spotkania to oni byli groźniejsi, bramkę "z niczego" strzelił David Villa, wykorzystując świetne podanie Cesca Fàbregasa. Od tego momentu gra się nieco uspokoiła i do głosu zaczęli dochodzić piłkarze Vilanovy.Kolejne bramki padały jednak dopiero po przerwie. Już w 47. minucie trójkową akcję Pedro - Montoya - Messi wykończył ten ostatni, pewnym uderzeniem pokonując Rubena. Rayo nie straciło jednak wiary w korzystmy rezultat i wciąż starało się atakować bramkę Barcelony. Właściwie to piłkarze z Vallecas cały czas szli z Barçą na wymianę ciosów, co jest tym bardziej godne podziwu, gdy przypomnimy sobie jaką taktykę obrał ostatnio Celtic, chcąc uniknąć porażki.Katalończycy przetrwali napór Rayo i w ostatnim kwadransie sami ruszyli do ataku. W 78. minucie rozwiązał się w końcu worek z bramkami, za sprawą akcji Jordiego Alby, który idealnie podał do Xaviego, a ten umieścił piłkę w siatce. Chwilę później było już 4:0 - do bramki trafił Cesc, a asystę zanotował Pedro. Kropkę nad "i" w samej końcówce postawił Messi, wykorzystując kolejne znakomite zagranie Fàbregasa.Barça zagrała dziś nieco inaczej. Nie miała pełnej dominacji w trakcie spotkania (posiadanie piłki na poziomie 55%), starała się szybko rozgrywać piłkę, przez co zawodnicy notowali sporo strat. Można jednak postawić tezę, że taka gra wynikała z nastawienia przeciwnika, który nie postawił podwójnych zasieków przed własnym polem karnym i zostawiał z tyłu sporo wolnej przestrzeni.
Czytaj więcej-
-
Konto usunięteSanchez i Villa powinni zagrać we wtorek w CdR żeby się odblokować i łapać formę - potem Celta u siebie więc też powinni zagrać od początku :)
-
- Hen 28 października 2012, 00:07 · Dyskusja
0
Pedro super szarpał prawą stroną, to był ten najlepszy Pedro zasuwający po całej długości boiska i robiący mnóstwo ruchu na skrzydle. Co do Villi, widać że to typowy snajper. Ma 1-2 dobre piłki na mecz i robi z tego gola, gra wciaz na lini spalonego... Taki to zawodnik i żadna taktyka tego nie zmieni ; )
-
- hoeniker 28 października 2012, 00:06 · Dyskusja
0
Brakowało drugiej linii, brakowało Sergio w niej. Przy takim pressingu trzeba grać po trójkątach, pokazywać się w środku i oddawać szybciej piłkę czasami - zawsze Sergio był takim asekurantem, do którego można było zagrać piłkę i uspokoić z nim grę, brakowało go.
Obrona Rayo była słabo zorganizowana i gdybyśmy mieli kontrolę nad meczem, manita mogła mieć miejsce dużo wcześniej. ;)
Świetny Cesc dziś (czy już raczej wczoraj ;)).
-
- Villusiowa 28 października 2012, 00:06 · Dyskusja
0
Jak dla mnie to Alexis zagrał dobrze, nie wiem co biektórym nie pasuje, no nie licząc tej zmarnowanej okazji na 6 gola. Biegał cały czas w jedną i drugą stronę, pokazywał się do gry, mógłby mieć asystę, po ładnie wyłożonej piłce do Messiego. Występ na +. A poza tyn to świetny wynik, czyste konto, dużo bramek, współpraca Leo i Fabsa i gol Villi :)
-
- Nika94 28 października 2012, 00:05 · Dyskusja
0
Cesc ma niesamowitą formę ostatnio. Pamiętam jak w zeszłym sezonie 90% użytkowników tej strony jechało po nim równo i chciało go sprzedać. Teraz oczywiście te same osoby wychwalają go pod niebiosa. Za niedługo tak samo będą wielbić Alexisa tylko chłopak musi się przełamać i coś strzelić. Wierzę w niego i w końcu mu się uda i odzyska formę. :)
-
- Catalunya10 28 października 2012, 00:05 · Dyskusja
0
Skoro Alexis czuje się samotnie w Barcelonie to jedźmy do niego :D
-
- fryteusz 28 października 2012, 00:05 · Dyskusja
0
Mecz świetny pod każdym względem, Rayo szacuneczek za postawę na boisku, bo dawno nikt nie grał tak długo i takim presingiem przeciwko Barcie . Fabs dzięki wielkie za świetny występ, zawsze w ciebie wierzyłem i nigdy nie zwątpiłem i Montoya też solidnie on zawsze jak wchodził za Pepa to dawał jakość zarówno w ofensywie jak i defensywie no i Alves w końcu musi spiąć poślady. Alba ogarnął się po szybkiej żółtej i jest w formie. Cieszą dwie bramki Messiego a najbardziej smuci Alexis i jego "sam na sam" szkoda.
-
-
Konto usunięteAlexis niech znajdzie dziewczynę zacznie bzykac i bedzie po problemie :)
-
- MrKartofel26 28 października 2012, 00:05 · Dyskusja
0
Ahh serce mi się kaleczy, jak widzę, że Alexisowi nic nie wychodzi... Obok Xaviego to mój ulubiony piłkarz Barcy i strasznie go lubię :/ Jeśli to, co komentatorzy C+ mówili nt. Sancheza jest prawdą, to koledzy powinni bardziej go wspierać. Nie wiem, może gdy Alexis zobaczy, że ma wsparcie kolegów, to zacznie grać jak przystało na zawodnika takiego formatu... To nie wina umiejętności, bo to, co wyprawiał w Udinese, lub nawet na początku przygody z Barcą przechodziło najśmielsze oczekiwania. Te dryblingi, jak ośmieszał Marcelo... Coś niesamowitego. A teraz? Ma 1vs1 a on podaje... Przecież on powinien miażdżyć obrońców Rayo...
Alexis dasz radę, jesteś kapitalny i pamiętaj o tym!!!
-
- daniellooo 28 października 2012, 00:05 · Dyskusja
0
@Cule1999 nie zapominaj o Albie który biegał dzisiaj niemiłosiernie :)
-
- kalel 28 października 2012, 00:04 · Dyskusja
0
Właśnie tak się kończy jak gra się z Barceloną w piłkę, Gdyby pozostałe drużyny grały tak to Messi miałby już 20 bramek. Natomiast gdyby z realem grali wszyscy jak z BARCĄ to myślę że ronaldo już dawno zmieniłby ligę na surinamską i grał z musa dembele. VISCA EL BARCA
-
-
Konto usunięteObrona na plus, jednak kosztem ataku chyba...., Barca co prawda wygrała
5 0 ale ta gra nie była idealna, brakowało spokoju, przede wszystkim w pierwszej połowie. Barca już dawno zapomniała jak grać z drużynami grającymi wysoki pressing i dzisiaj(głównie pierwsza połowa) to widać było. Cieszy, że poprawili się o wiele w 2giej połowie.
-
- jeonek 28 października 2012, 00:02 · Dyskusja
0
Problem jest taki, że Alexis od razu po przyjęciu piłki szuka Messiego. Inna sprawa to gra nie pewnie.
Świetnie gra Montoya,Fabregas. Song imponuje siłą fizyczną.
Mecz ciężki ale zwycięstwo zasłużone. Może tylko nie w takim wymiarze.
Szacun dla Rayo za odważną grę.

Sortowanie