FC Barcelona - Athletic Bilbao 2:1
20 kwietnia 2014, 20:13
- Przejdź do artykułuNareszcie zwycięstwo!
FC Barcelona po zaciekłym boju zwyciężyła 2:1 nad Athletikiem Bilbao. Mecz z drużyną z Kraju Basków był dla Katalończyków szansą na przynajmniej częściową rehabilitację za ostatnie porażki, które pozbawiły Barcelonę szans na zdobycie dwóch potencjalnych trofeów oraz zminimalizowały możliwość obronienia mistrzostwa Hiszpanii. W takich okolicznościach trudno się dziwić, że na trybunach Camp Nou, jak na pojemność tego stadionu, zebrała się jedynie garstka kibiców, mimo że spotkanie trzeciej ekipy La Liga z czwartą zapowiadało się na hit kolejki.
Czytaj więcej-
- PSK_FANATYK 20 kwietnia 2014, 23:39 · DyskusjaPolecają
1
emocje będą jak Valencia wygra z Atletico i zremisuje zRealem
-
- Jooe 20 kwietnia 2014, 23:37 · DyskusjaPolecają
3
https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1.0-9/1972320_10151959411181213_1408140730077109195_n.jpg
Busi spojrzenie pijanego pedofila
-
- gbarca 20 kwietnia 2014, 23:36 · Dyskusja
0
Barcelona, nie potrafiąca zdobywać bramek. To jest dziwne!! Wydaje sie że po tych porażkach chłopaki stracili pewność siebie. Messi boi się starć ze stoperami(może chce uniknąc kontuzji bo mundial?+ zmienił technikę wykonywania wolnych, oba strzelił na siłę), zmarnowane okazje Alexisa i Pedro wołały o pomstę do niebia, ale ogólnie gra była ładna i co najważniejsze mamy 3 punkty. Tęskniłęm za Barcą. VeB
-
- el kondor 20 kwietnia 2014, 23:36 · Dyskusja
0
Moje nerwy są w strzępkach. Myślałem, że rozwalę ekran kiedy widziałem kolejną zmarnowaną setkę, kolejne niedokładne kluczowe podanie... coś niedobrego działo się z nami, szczególnie w pierwszej połowie. Chyba w końcu udowodniono Martino, że Alexis i Pedro na skrzydłach to gwarancja wielu groźnych sytuacji (inną sprawą jest to, że w tym meczu zawodziła skuteczność), a czasem warto posadzić Cesca na ławie. Szkoda, że udało się to dopiero pod koniec sezonu, jeśli nie pod koniec jego kadencji na ławce trenerskiej Barcy, kiedy de facto był zmuszony do wystawienia takiej, a nie innej linii ataku z powodu nękających nas kontuzji. Muszę jednak zaznaczyć, że bardzo spodobała mi się jego reakcja na pretensje Xaviego o zmianę. Chciałem widzieć takiego Martino przez cały sezon - trenera z jajami...
Cieszmy się dziś z ciężko wyszarpanego zwycięstwa. Ta wygrana kończy fatalną serię, i mam nadzieję, zaczyna nową, która zaowocuje końcowym zwycięstwem w La Liga :)
Visca el Barca!
-
- Pitinho#10 20 kwietnia 2014, 23:36 · DyskusjaPolecają
2
https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1.0-9/1972320_10151959411181213_1408140730077109195_n.jpg
Radwańska i Busquets xd
-
- Jooe 20 kwietnia 2014, 23:35 · DyskusjaPolecają
2
Pamiętacie jak graliśmy rundę jesienną? Ciągle ustawienie 4-3-3 rotacje odbywały się na pozycjach pomocników i napastników w liczbie po jednym zawodniku z formacji.
Martino zmienił ustawienie na 4-5-1 (tak trzeba to nazwać kiedy z ataku Messi i Cesc cofią się do rozgrywania) i kupa była grana...
Trzeba wrócić do początkowego pomysłu Martino, Fabregas rotujący się z Xavim i Iniestą. I wymiena Pedro Alexis, Neymar przy czym Neymar zawsze na LS
-
- Chudini 20 kwietnia 2014, 23:35 · DyskusjaPolecają
2
Panie i panowie. W końcu zobaczyliśmy ożywioną Barcę. Chyba ta Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego na nich tak podziałała, bo wydaje się że i nasi piłkarze również się na nowo narodzili i wyrwali się z czeluści. Biorąc pod uwagę całe spotkanie to oglądaliśmy naprawdę zacny mecz. W pierwszej połowie zabrakło przede wszystkim skuteczności i może niekiedy szybszej wymiany piłki. Druga połowa była już o wiele intensywniejsza. Wiecie, co mi się bardzo spodobało ? Jak po kilku takich spontanicznych okrzykach z trybun i wzmożonym dopingu ( co się sporadycznie zdarza) w piłkarzy tchnęła chęć do walki i wyrwania każdej piłki, co można było zaobserwować chociażby na przykładzie Alvesa, który pod koniec spotkania próbował wszelkimi sposobami odebrać piłkę Iraizozowi, który niefortunnie potknął się przed własną bramką. Te chwile, kiedy kibice przebudzili się na trybunach i dopingowali swoich pupili sprawiły, że ten doping pochłonął piłkarzy i pozwolił dokończyć ten mecz na takiej intensywności do końca. Zostawili dużo sił i pokazali waleczność. Odpłacili się fanom za te ostatnie bolesne wpadki w kluczowych spotkaniach. Widać z tego jakieś plusy.
P.S Piłkarzom przydałaby się rozmowa z jakąś wpływową osobą lub jakimś psychologiem :) To nie pierwszy mecz, kiedy marnują tyle okazji i nie potrafią skupić się na detalach. Czasami naprawdę wystarczy postawić tą kropkę nad "i", by ustawić sobie mecz i nie mieć później pełnych gaci. Jak widać spotkanie piłkarzy Simeone z pewną panią po przejściach przed 1/4 LM dało im mentalnego kopa, chociaż i bez tego zagraliby pewnie tak samo.
-
- skubi99 20 kwietnia 2014, 23:34 · Dyskusja
0
Szczerze to już raczej wątpię, że wygramy ligę, choć bardzo w to wierzę, staram się być realistą i sądzę, że Atletico już raczej się nie potknie. Chciałbym, żeby w następnym sezonie nasz skład tak wyglądał (jeżeli zdejmą nam sankcje):
Bramkarze: ter Stegen, Masip
Obrońcy: Danilo, Montoya, Pique, Bartra, Hummels, Alba, Adriano
Pomocnicy: Busquets, Mascherano, Fabregas, Xavi, Iniesta, Rafinha
Napastnicy: Messi, Alexis, Pedro, Neymar
Myślę, że kupienie ter Stegena, Danilo i Hummelsa jest realne i jeśli Zubi i Bartomeu chcą coś jednak zrobić dla Barcelony to dadzą radę ich kupić. Dobrze by było jak byśmy się pozbyli tzw. "piątego koła u wozu" czyli Cuenci, Afellaya, Songa (ma potencjał ale w Barcelonie w rywalizacji z Busquetsem przegrywa). Wiem, że zostawienie tylko 4 napastników jest ryzykowne ale po co miałby zostać Tello, który ma problemy z przyjęciem piłki, po co Deulofeu miałby wracać i grać ogony jak może się ogrywać w Evertonie a i tak Rafinha może zagrać na skrzydle w razie czyjejś kontuzji. I pewnie znowu będzie zmiana trenera i tu nie mam swojego faworyta więc nie wiem. No nic miejmy nadzieję, że następny sezon będzie lepszy od tego.
-
- PSK_FANATYK 20 kwietnia 2014, 23:33 · Dyskusja
0
teraz bardzo dużo w rękach Valencii.....................
-
- cosinus90 20 kwietnia 2014, 23:33 · Dyskusja
0
Trudno powiedzieć, kto dzisiaj był najlepszy na boisku, bo większość grała na przemian dobrze i źle.
Alves - gdyby nie akcja bramkowa którą zainicjował, to byłby kolejny mecz w którym zagrał tragicznie,
Alexis i Pedro - świetnie walczyli, biegali itd., ale marnowali sytuacje, na szczęście w końcu wpadło,
Messi - cień samego siebie z marca, zmarnował mnóstwo okazji ale w końcu dał nam zwycięskiego gola,
Mascherano - w pierwszej połowie grał słabo, ale w drugiej znacznie się poprawił i w końcowych minutach uratował nam wynik, dlatego to właśnie na niego ostatecznie zagłosowałem jako ZM.
-
- barcelonafan777 20 kwietnia 2014, 23:31 · Dyskusja
0
Szkoda, że zamiast Cesca nie wszedł Sergi Roberto

Sortowanie