FC Barcelona - Atletico Madryt 2:1
30 stycznia 2016, 15:04
- Przejdź do artykułuSzczęśliwe zwycięstwo na wagę złota
W meczu 22. kolejki Primera División Barcelona pokonała Atlético Madryt 2:1. Na listę strzelców wpisali się Koke, Leo Messi oraz Luis Suárez. Trzy punkty, które Katalończycy wywalczyli w tym meczu, są na wagę złota, jednak do ich zdobycia prócz gry Barcelony przyczynił się też łut szczęścia.
Czytaj więcej-
- Gaspar 31 stycznia 2016, 12:13 · DyskusjaPolecają
7
Ten maraton może się podobać nam, kibicom, bo widzimy naszych ulubieńców co 3 dni, ale dla piłkarzy to jest rzeź, dlatego nie możemy się złościć, że nie zamknęli meczu, kiedy Atletico grało w 9. Grają możliwie jak najbardziej ekonomicznie, czyli skutecznie, ale bez fajerwerków, co po prostu musimy im wybaczyć.
Kontuzje zawsze dobrze omijać i oby było ich jak najmniej, ale dochodzi również kwestia rotacji. Są tak naprawdę 4 newralgicznych pozycji, na których solidnych zmienników nie ma. Mowa tu o lewej obronie i praktycznie całej linii ataku. Adriano jest strasznie niepewny na lewej stronie, nie wspominając o Mathieu, także dobrze by było gdyby to Alba grał praktycznie zawsze, bo tylko wtedy można być spokojny o tą stronę boiska. Kontuzja "18" Barcy w najważniejszym momencie sezonu może mieć katastrofalne skutki.
Dalej atak. Jest Sandro i jest Munir, jako alternatywy dla MSN. Niby nasze trio chce grać zawsze, ale to też ludzie, a nie maszyny i im więcej meczów będą mieli w nogach tym trudniej może im przyjść wykrzesać iskrę, kiedy będzie trzeba. Czy wspomniana dwójka wychowanków może dać oddech Messiemu, Neymarowi czy Suarezowi? Jasne, ale są oni tak niepewni, że w większości przypadków któryś z tego tria przypadnie rola ratownika spotkania. Dlatego cała nadzieja w Lucho, że postawi na dwóch młodych wychowanków w odpowiednich momentach. Wtedy to my wszyscy musimy mieć nadzieję, że Sandro czy Munir (albo oboje) podołają.
Enrique ma rację- teraz jest najważniejsza część sezonu. Na razie wychodzimy z tego obronną ręką, ale to może kosztować piłkarzy, a przede wszystkim liderujące MSN, bardzo wiele. Tak wiele, że może im po prostu nie starczyć sił w końcowej fazie sezonu. Jednakże "in Lucho we trust". Musimy wierzyć, bo pokazał nam sezon temu, że warto.
-
- MessiX10 31 stycznia 2016, 12:00 · Dyskusja
0
A po zwycięskim meczyku, taki torcik dla Ardy :)
http://fangol.pl/view/142779/tort-urodzinowy-ardy-turana
-
- bulbo74 31 stycznia 2016, 11:37 · Dyskusja
0
FCB zagrała w końcu dobry mecz, słabe były pierwsz 15-20 min. później już wyglądało wszystko dobrze. Obie połowy jakościowo porównywalne, mało błędów, jedna genialna interwencja Bravo. Druga poowa to już nie ma co pisać z uwagi na wynik i na osłabienie przeciwnika FCB skupiła się na posiadaniu piłki, i nie dopuszczaniu do sytuacji bramkowych. Kolejny krok do majstra
-
- nicbezemnie 31 stycznia 2016, 11:20 · DyskusjaPolecają
1
Alba to najlepiej dogrywający w pole karne boczny obrońca. #potwierdzaminfo
-
- raven1983 31 stycznia 2016, 09:56 · Dyskusja
0
Ja niestety jeste sceptyczny co od zdobycia przez nas tytułow, w lidze jak i w LM, z jednego powodu, tj. nagromadzenia meczów w ostatnim czasie, tj. zwłaszcza styczeń i luty. o 3 dni z wymagającymi rywalami, nie wiem czy da sie tak długo pociągnać i czy nie bedzie to miało wpływu na końcówke sezonu. Martwi brak błysku. Z drugiej stony, jesli jest jakas drużyna, która miałaby dac rade, to jest do Barca.
-
- Culé a muerte 31 stycznia 2016, 08:39 · DyskusjaPolecają
8
Apeluje o spokój panie i panowie, bo zadna liga jeszcze nie zostala wygrana, aczkolwiek jestesmy juz krok blizej. Z trudnych wyjazdów mam y Sociedad i Villarreal oraz kilka zespolow, które beda zawziecie szarpaly kazdy o kazdy punkt, aby sie utrzymac.
-
- ShawnC 31 stycznia 2016, 07:22 · DyskusjaPolecają
1
Sorry za spam ale zastanawia mnie jeszcze jedną kwestia.
Jak myślicie czy teraz kiedy nasz styl uległ nieco zmianie i druga linia nie liczy się już tak w kreacji jak kiedyś a Busquets nie podlega zbytnio rotacji czy nieźle by było przed sezonem ściągnąć Songa i mieć jeszcze jednego DP w obwodzie ? ( chociaż Roberto nie ma jak grać w środku i jest trochę zapchaj dziurą w trzech liniach ) .
-
- ShawnC 31 stycznia 2016, 07:16 · DyskusjaPolecają
2
2/2
końcowa faza meczu to już finał. Niewiem czy chcieli dobić Atleti w przewadze czy nie ale gdyby nie fantastyczna interwencja Bravo przy strzale Griezmanna to nie wiadomo jakby skończył się ten mecz , co prawda tez mielismy strzały Ardy i Alvesa blisko slupka ale niestety nic nie wpadło i niewiem jak reszta ale bałem się o wynik do samego końca ( mimo przewagi nad Realem ) . Co do zmian to tez ciekawe ze w miejsce Alvesa nie wszedl Vidal . Ważne ze zdobyliśmy 3 pkt i dobrze że zdobywamy je nawet grając po prostu przeciętnie, nic tylko czekać aż chłopaki się rozkręca .
-
- ShawnC 31 stycznia 2016, 07:16 · DyskusjaPolecają
2
Brawo dla chłopaków za zwycięstwo z ciężkim rywalem i brawo za reakcję po straconej bramce . Ogólnie rzecz biorąc był to mecz , który ciężko analizować.
Co do naszej gry to bardzo zastanawiajacy jest fakt ze mimo tego iz gramy przeciętnie jak na naszą grę to zdobywamy punkty nawet z tak ciężkim przeciwnikiem jakim jest Atletico , choć trochę w tym ich zasługi. Dziś w pierwszej połowie nasza druga linia pokazała się z bar dzo słabej strony w defensywie . Mieliśmy takie luki między liniami i piłkarze z Madrytu z taką łatwością przedostawali się na nasz 20 metr ze to było niepojęte. Dziwi mnie fakt ze grając 11 na 11 straciliśmy tylko jedną bramkę dodając do tego , że wygladalismy marnie przy ić wrzutkach w pole karne . Ale to akurat nie powinno dziwić skoro nasz blok defensywny składał się wraz z Gerardem z Masche , Alvesa i Alby . Po jakiś 15 minutach wyglądało to lepiej i mimo że czas leciał przy klepaniu piłki od Masche do Pique to udało nam się odrobić straty i wyjść na prowadzenie . Pierwsza akcja świetnie kombinacyjnie Neymar , Alba , Messi ... bramka . Druga to już kunszt Daniego ... jakie on czasami piłki posyła to aż niedowierzam i oczywiście Suarez ( który sam na sam nie wykorzysta A w takich sytuacjach strzela sobie jakby to było jakieś łatwe ) .
Potem to już buractwo i pokaż głupoty Felipe , który po paru wczesniejszych falach z Messim nawzajem zachował się nie powiem jak . Chłop mógł bez problemu wybić te piłkę i podnieść nogę ale wolał zostawić i liczyć ze sedzia niczego nie widzi , NIESTETY . Druga czerwona jak dla mnie jeszcze bardziej śmieszna , nie powiedziałbym że jeden z najlepszych środkowych obrońców potrafi się podpalić jak byle amator z żółtkiem na koncie . A jednak :) .
-
- rafcio1616 31 stycznia 2016, 01:42 · DyskusjaPolecają
6
za taki faul jaki Felipe zrobił na Messim to powinna być dodatkowa kara w postaci zawieszenia. A tak przy okazji,niektórzy bronią tych zawodników, którzy ostro reagują na dryblingi Neymara uważając, że ten chce ośmieszyć czy upokorzyć przeciwnika swoimi zagraniami. To ja mam takie pytanie co jest ważniejsze piękne widowisko dla kibiców i zdrowie piłkarza czy brutalna kopanina i urażona duma zawodnika, który nie potrafi pogodzić się z tym, że są lepsi od niego
-
- Wojciech6 31 stycznia 2016, 01:38 · DyskusjaPolecają
9
https://mtc.cdn.vine.co/r/videos/786CE429A91305284046653374464_4d416ffea26.5.1.10944746582901785220.mp4?versionId=b55Gbmx_Ll4PeXMxfPWnG1Jks_kupc3i
niech potem ktos powie mi że nic nie zdarza się dwa razy
mi w życiu coś zdarzało się wiecej niż 3
-
- barcawielka 30 stycznia 2016, 23:56 · Dyskusja
0
Wszystko super wazne ze wygrywaja bo maraton mial prawo ich juz zmeczyc. Jedyne co mnie martwi to slabe poczatki spotkan i straty bramek
-
- antymadrista1 30 stycznia 2016, 23:49 · Dyskusja
0
Mieszacie mnie z błotem jak pisze że Barca jest zmęczona ale taka jest prawda. Dzisiaj było to widać znowu ale najważniejsze są 3 pkt. i jedziemy dalej.
-
- Wojciech6 30 stycznia 2016, 23:32 · DyskusjaPolecają
2
Tylu krzykaczy i te pretensje ze Barca słaba a to i tamo
A czy ktoś wziął pod uwage jedna sprawe?
Barca pierwszy raz w historii od wygrania klubowych mistrzowst świata jak widać zapomnoała że była w Japoni bo na 9 rozegranych spotkań tylko raz straciła pkty.Na wyjeżdzie z Espanyolem.
Nasz maraton meczowy kończy się równo z rewanżem z Valencia i piłkarze zdają sobie sprawe z wagi tego pucharu iz zostały 3 mecze łącznie by obronić puchar.
Dopiero po meczu rewanżowym nastąpi etap spokoju bo nie będą grać juz niemal co 2 i pół dnia. Będzie liga mistrzów i nie co 2 tyg.
Dojdzie do składu Rafinha już za niedługo. Licze na rotacje.

Sortowanie