FC Barcelona - Real Sociedad
5 lutego 2014, 21:09
- Przejdź do artykułuBarça dominuje, ale nie zachwyca
Słaby doping na Camp Nou i tylko 38 505 kibiców nie było w stanie porwać zawodników do gry i podkręcić atmosfery spotkania. Dwa gole to z pewnością dobra zaliczka przed meczem rewanżowym w kraju Basków w najbliższą środę, ale losy eliminacji do finału Pucharu Króla pozostają zdecydowanie otwarte.
Czytaj więcej-
-
Konto usunięteWedług mnie Barca rozegrała dobry mecz. Dużo było z dystansu co cieszy.Zauważyłem że w drugiej połowie po stracie piłki przez Messiego gonił przeciwnika i na połowie go zatrzymał. Pinto wybronil dwie setki.
-
- Geble 6 lutego 2014, 08:32 · DyskusjaPolecają
1
Od kilku spotkań mam nieodparte wrażenie, że mecze z naszym udziałem toczą się w zwolnionym tempie. Cały czas ten schemat tylko wykonanie wolniejsze niż kilka miesięcy temu. Jak jest możliwość do skontrowania to Xavi zamiast dać lagę do przodu to woli podać do Busquetsa. Messi coś tam się stara grać do przodu, ale zryw nie ten co przed kontuzją. Pedro odważnie, zdecydowanie na plus. On i Alexis starają się brać na siebie ciężar i skrzydła wyglądają jako tako. Gorzej jak chcą odklepać i wszystko zaczyna się na nowo. Wolno i do bólu przewidująco. Myślałem, że po wpadce z Nietoperzami dzisiaj wyjdą na boisko i zmiotą RSSS z powierzchni ziemi tym samym wysyłając w eter jasny komunikat: "To był tylko przypadek". Niestety jakoś mnie to spotkanie nie przekonało. Martino chyba nie do końca potrafi z nich wykrzesać 100% motywację. Grali jakby od niechcenia. Cieszy zwycięstwo, bo nie może być inaczej aczkolwiek martwi fakt, że nasza obrona przy kontrach znowu wygląda blado. Z tyłu głowy cały czas siedzi mi również niepodyktowany karny za ewidentny faul Mascherano na Veli. Mam nadzieję, że z Sevillą będzie tylko lepiej.
-
- -WiernyCules- 6 lutego 2014, 08:26 · Dyskusja
0
Masche out Bartra in! Wiem, ze Javierowi zdarzaja sie dobre mecze, ale Bartra jest raz wysoki, dwa silniejszy. Powinien byc juz od jakiegos czasu ogrywany w pierwszym skladzie, bo naprawde boje sie pomyslec jak przeciwko Masche zagraja Aguero, Dzeko, Toure czy Robben, Ribery, Gotze. To bedzie znowu kompromitacja! Minusujcie mnie, ale taka jest prawda. Skoro takie druzyny jak Sociedad z taka latwoscia wyprowadzaja kontry, to co bedzie jak zagramy z takimi potegami jak wlasnie City czy Baayern? Martino mysl!
-
- obaster 6 lutego 2014, 07:25 · Dyskusja
0
Myślę, że jeśli od zaraz gra nie zacznie się poprawiać to najgorsze w tym sezonie dopiero przed nami. Na tle takich drużyn jak Sociedad nie widać aż tak tej słabizny, ale jak przyjdzie mecz z City czy innym Bayernem to znów będzie płacz, bo dostaniemy baty. Nie chcę być złym prorokiem, ale z tą grą Barca nie wejdzie do ćwierćfinał LM po raz pierwszy od wielu lat...
-
-
Konto usunięteZ taką grą,pozwalaniem na takie kontry City nas zmiecie,Messi nie widoczny,nie potrafił znależć sobie miejsca na boisku,Alves od jakiegoś czasu mnie irytuje,traci piłkę w ataku,fauluje i ma pretensje,niech pare razy zagra Montoya lub Adriano za niego bo inaczej dalej tak będzie grał.Ciężko widzę 1/8 niestety
-
- keavykruq12 6 lutego 2014, 06:17 · Dyskusja
0
Bezbarwna zabawa z piłką. Forma gdzie jesteś?!
-
- blaugrana158 6 lutego 2014, 05:49 · Dyskusja
0
Po 6-7 minutach gry zobaczyłem statystyki mieliśmy 79% posiadania,1 różny i 1 interwencję bramkarza. Goście-21%,1 aut,1strzał na bramkę. Bezsensowna klepka - ON.
Trzeba zmienić skład. "Na starych kołach daleko nie zajedziemy."
-
- blaugrana158 6 lutego 2014, 05:38 · Dyskusja
0
Jeszcze miesiąc temu byłem pewien,że M.City jest do pokonania. Teraz boję się o mecz z Sevillą i rewanż z Realem Sociedad. Barca jest przygaszona. Messi po kontuzji nie jest sobą,przynajmniej nieskuteczny, bo nadal zachowuje się trochę samolubnie. Sanchez i Pedro,którzy nie raz nas ratowali,są po powrocie Leo słabi. Gdzie geniusz Fabregasa?
Miałem przeczucia i przy takiej grze są do osiągnięcia.... nic nie wygramy w tym roku. Może zimny prysznic ich obudzi.. za dużo wygrali. Z tą ekipą nic wielkiego nie osiągniemy.
-
- pit93er 6 lutego 2014, 02:02 · Dyskusja
0
Barca wpuściła nas na niezły emocjonalny rollercoaster. Jeszcze w grudniu byłem pewien że City jest do ogrania. W styczniu remis z Atletico można było tłumaczyć mocnym rywalem, twardym sędziowaniem ale wszyscy pamiętamy że te spotkanie było ogólnie kiepskie dla obu ekip, natomiast ostatnie mecze tzn. bicie głową w mur w ligowym meczu z Levante, przegrany mecz na stojąco z Valencia czy nawet ten dzisiejszy (choć wynik satysfakcjonujący), bo jak by się tak przyjrzeć uważnie dzisiejszemu meczowi to tak naprawdę z naszej pracy wykonanej na boisku wynik można spokojnie zmniejszyć o jedno oczko-kuriozalny gol samobójczy, oczywiście niektórzy powiedzą że była przecież setka Sancheza poprzeczka Messiego, strzały w końcówce ale jakby się skupić uważnie na samej grze to jest to bezbarwna, żeby nie powiedzieć bezowocna pogoń szukania drogi do bramki z której wynika tylko to że na końcu spotkania mamy 75% posiadania piłki i 500+ podań. I jakby skupić się na tym meczu jeszcze uważniej to mamy niepodyktowanego karnego dla RSSS, gramy o jednego więcej - czerwona kartka dla Inigo ( do teraz doszukuje się po sieci za co w ogóle ta kartka ), czy kontry które przy lepszej drużynie by nas zniszczyły. I w końcu jeśli mamy pełen obraz całego meczu, wszystkie niesnaski i naszą grę to moja wizja z grudnia pęka jak bańka mydlana a w jej miejsce pojawia się lista z pytaniami bez odpowiedzi. Ale jedno z nich jest kluczowe - Jak przygotuje ich Tata na Etihad ? Odpowiedź jest, ale nie satysfakcjonująca dla Culé z lutego okaże się osiemnastego...
-
- R10_GAUCHO 6 lutego 2014, 01:45 · Dyskusja
0
3. ZAANGAŻOWANIE, MOTYWACJA
Niektórzy zawodnicy myślą że samo ich wybiegnięcie na murawę spowoduje przepraszam za słowo, sraczkę u rywali. Jak do cholery można ocenić zaangażowanie Messiego który z wolna człapie sobie gdzieś w środku pola, który z rzadka inicjuje ataki, który nie schodzi ze środka bardziej na skrzydło gdy Alves z Sanchezem 100 juz raz mordują się na prawej flance, klepiąc bezproduktywnie piłkę,
Sądzę że brak osoby (trenera) która by tą drużyną wstrząsnęła, która nie bałaby się powiedzieć parę ostrych słów Messiemu gdy ten odwala plażę na boisku !!!!
-
- R10_GAUCHO 6 lutego 2014, 01:44 · Dyskusja
0
Główne problemy Barcy:
1.Pressing którego nie ma
2. Nasze przygotowanie motoryczne, jest to bardzo ważny aspekt którego nikt nie dostrzega
Brakuje pomocnika który na pełnym gazie podłączyłby się do ataku lub sam zapoczątkował szybkim dryblingiem przyspieszenie akcji. Cesc gra chyba najlepiej z naszych pomocników w tym momencie ale szybkiego dryblingu nie ma. Brakuje mi Don Andresa z dawnych lat, kiedy nawet sam Rooney wskazał na niego a nie na Messiego jako najlepszego piłkarza w tamtym czasie (finał LM z MU - ten pierwszy).
Xavi i Busquets są zdecydowanie za wolni na kontrataki drużyny przeciwnej, kompletnie za nimi nie nadążają.
Większość mnie oskalpuje ale jak pomyśle że oddaliśmy Yaya Toure bo musiał grać ten mamolasty, kiwający się w miejscu Busquets, którego agility będąc twórcą serii PRO EVOLUTION SOCCER zredukowałbym do wartości 50, to mnie krew zalewa. Czy ktoś z Was widział skaczącego Busquetsa do główki na wysokość wyższą niż 5cm, przecież on się hardly od ziemi odrywa !!!
Czy widzieliście defensywnego pomocnika Athletic Bilbao Andera Iturraspe w akcji w meczu chociażby z Realem Madryt. to jest koleś który walczy, totalny fighter, ale potrafiący też ładnie rozegrać akcję....... takiego gościa w pomocy potrzebuje Barca. A jeśli już mowa o Baskach, to chetnie ukradłbym im jeszcze jednego Andera...... Herrere.
-
- Culé a muerte 6 lutego 2014, 01:40 · Dyskusja
0
W ciemno zaglosowalem na Busiego, gdyz meczu nie ogladalem.

Sortowanie