FC Barcelona - Valencia CF 2:0
18 kwietnia 2015, 15:05
- Przejdź do artykułuZadanie wykonane. Barcelona pokonuje Valencię!
Barcelona pokonała Valencię 2:0 w meczu 32. kolejki Primera División i umocniła się na pozycji lidera ligi hiszpańskiej. Mecz obfitujący w wiele okazji po obu stronach rozpoczął się trafieniem Luisa Suáreza, a zakończył bramką Leo Messiego.
Czytaj więcej-
- makke 18 kwietnia 2015, 16:59
0
-
- Homeopata8989 18 kwietnia 2015, 16:59 · Dyskusja
0
Zarzuć ktoś linkiem do meczu, bo futbolhd nie działa coś sprawnie.
-
- makke 18 kwietnia 2015, 16:59
0
-
- 20matirix10 18 kwietnia 2015, 16:59 · Dyskusja
0
Poratujecie dobrym linkiem?
-
- arturpip34 18 kwietnia 2015, 16:59 · DyskusjaPolecają
1
Trzeba strzelić na 2-0 i mieć spokój , bo teraz wszystko jest możliwe . Z Sevillą za szybko te gole przyszły , dlatego mieli praktycznie cały mecz na odrobienie strat a tutaj Valencii może zabraknąć czasu i sił
-
- matthew230 18 kwietnia 2015, 16:59 · Dyskusja
0
Adriano to sie potyka o powietrze :P
-
- Robusovskyy 18 kwietnia 2015, 16:58 · DyskusjaPolecają
6
Messi spudłował jak jakiś Cr7 .....
-
- zdzidek2 18 kwietnia 2015, 16:58 · DyskusjaPolecają
1
Mecz dla neutralnego kibica świetny. Sytuacje, szybki gol, dużo akcji. Ale dla kibiców Barçy [czytaj. dla nas] straszny trochę.
Przecież te niektóre akcje, chociażby ten słupek, mogły się skończyć golem dla Nietoperzy. Ale będzie lepiej, bo rywalom BATerie się wyładowały.
-
- dzefrej234 18 kwietnia 2015, 16:58 · Dyskusja
0
Koniecznie musi wejść Alba, Adriano kompletnie sobie nie radzi...
-
- Stoiczkow 18 kwietnia 2015, 16:58 · DyskusjaPolecają
5
Barca wygląda jak Bayern z Porto. Pique niczym Dante. Kreacja leży i kwiczy, brak chłodnej głowy u wszystkich zawodników, kupa błędów i chaos. Valencia gra dzisiaj bardzo dobrze i to Barca ma dużo szczęścia póki co. jednak jestem dobrej myśli. Luis w szatni zrobi suszarę a Valencia nie da rady grać w pełnym gazie całego meczu.
-
- makke 18 kwietnia 2015, 16:58
0
-
-
Konto usunięteEnrique chyba przeczuwał, że będzie dziś ciężko i myślę, że nie chodziło tu o klasę rywala, tylko o dyspozycję fizyczną. Niecałe 3 dni temu graliśmy ciężki mecz z PSG i to widać. Najważniejsze to wygrać, styl jest dziś kompletnie nieistotny. Ile Real punktów zdobył po takiej słabej grze to ja już nie zliczę chyba, pora na nas. Nie zawsze musimy wygrywać po meczu jak na konsoli.
-
- Princewithin 18 kwietnia 2015, 16:58 · Dyskusja
0
Jesie 2 bramy Luisa i kończymy mecza

Sortowanie