FC Barcelona - Valencia CF 2:3
-
- mielniczas 1 lutego 2014, 20:05 · Dyskusja
0
Leo musi zjesc snickersa bo zaczyna gwiazdorzyć, chce za wszelka cene strzelic gola ale skoro nie idzie to lepiej rozciągnąc do lepiej wbiegających kolegów a w tym meczy było tyle takich mozliwosci ze po pierwszej polowie juz moglismy wygrac ten mecz ale cóz moze u co niektórych wzbudzi to sportową złosc... Leo wake up!!
-
- Piotr,1985 1 lutego 2014, 20:04 · Dyskusja
0
Do redakcji
Dajcie te statystyki obu drużyn? Proszę?
-
- pliseq13 1 lutego 2014, 20:04 · Dyskusja
0
Nie pierdolcie głupot, że bez Messiego Barca gra lepiej. Zacznijmy od tego, że podczas rehabilitacji Leo nie było żadnych ciężkich meczów. Problemem dzisiaj była pomoc. Wszystko oczywiście musi przejść przez Xaviego, a on albo będzie holował piłkę, albo poda do Alvesa. Zrozumcie, że ta ekipa jest wypalona! Było już to widać w ostatnim sezonie Pepa. Nie ma tej świeżości, zaskoczenia, szybkości i kreatywności. Po Tacie się nie spodziewam decyzji o przemeblowaniu szatni, bo jest trochę podobny do Tito. Poczekajmy na City i zobaczymy jak sobie poradzą. Ja w nich wierzę.
-
- tytanowyrysiek 1 lutego 2014, 20:04 · Dyskusja
0
nie wiem co mam sądzić o tym meczu, ale coś jest nie tak, moim zdaniem Tata powinien zakończyć karierę trenerską w Barcelonie.
Na zawsze FC Barcelona, wierze w tą drużynę, w ten klub z wielkimi tradycjami, wierze, że podniesiemy się i wygramy nie jedno trofeum w tym sezonie !
-
- barcelonaLM 1 lutego 2014, 20:03 · Dyskusja
0
Ja nie rozumiem jak można kibicować klubowi a zarazem w niego nie wierzyć.
Będzie dobrze! VeB!
-
- tobiasson92 1 lutego 2014, 20:01 · Dyskusja
0
Mam dwa żale do Martino:
- nie zmienił naszego stylu gry na co liczyłem
- nie zakupił stopera
-
- F3niX 1 lutego 2014, 19:59 · Dyskusja
0
Zrozumcie, ze dla Leo to jest ostatni czas aby wygrac MS, wiec on wg mnie calkowicie podporzadkowal ten sezon pod ten turniej. Zreszta on jak i reszta druzyny wygrali juz wszystko i moze motywacja juz nie taka sama. W wywiadach moga mowic inaczej, ale przeciez to normalne, gdyz nikt by nawet nie wspomnial o wypaleniu sie zespolu.
-
- MESSITBPINTW 1 lutego 2014, 19:59 · Dyskusja
0
Cóż to był fatalny występ ale czas wziąść się w garść,kupić nowego obrońce i jak dla mnie to powinni oddawać więcej strzałów z dystansu,i za to lubie adriano on nie boi się uderzyć.Powinien powrócić pressing po stracie piłki,powinni popracować nad kontratakami.Główny wniosek fatalny mecz ale wiem że tak czy siek Barcelona wygra lige! VeB! Jedna porażka o niczym nie decyduje,wierze w barcelone i wiem że da sobie rade!
-
-
Konto usunięteJak tak będą grać to trzeba bezie zweryfikować że to nie City miało pecha w losowaniu tylko Barcelona,trzeb czekać spokojnie,zobaczy,my co będzie dalej tym nie mniej wyśmiewany i skreślany Real może jutro być +2 a był już chyba z -6.Nie mówiąc o Atletico które cały czas daje rade..
-
- tobiasson92 1 lutego 2014, 19:55 · Dyskusja
0
Liczyłem, że najwyższa forma przyjdzie teraz, a nie dołek :)
-
- keavykruq12 1 lutego 2014, 19:55 · Dyskusja
0
Dla mnie do odstrzału TATA. To nie jest ta Barca to jest Bagno.
-
- Mazi 1 lutego 2014, 19:54 · Dyskusja
0
7 stycznia pisałem "Ciekawy jestem, jak to będzie wyglądało z Messim w składzie... Wraca najlepszy piłkarz świata, ale razem z nim MOŻE powrócić brak pressingu z jego strony (ostatnio często odpuszczał przeciwników), zbyt duża indywidualność (popatrzcie teraz na współpracę Neymar - Cesc - Alexis, Pedro...), kolejne mecze zweryfikują wszystko..."
no i zweryfikowało...
A o tym, że Alves zawala nam mecze piszę już od mniej więcej 2 sezonów - Alves zostawia za sobą pas startowy, w obronie jest bardzo bierny, do rzutów rożnych nie wyskakuje, bo liczy na to, że przeciwnik się na nim "wesprze" i sędzia odgwiżdże faul - tak padła bramka w meczu z Bayernem, tak padła i dzisiejsza bramka. Zdecydowanie Montoya > Alves
-
- Leo.Messi.10 1 lutego 2014, 19:53 · Dyskusja
0
Sorry, ale jeśli Messi ma grać tak jak to robi ostatnio, czyli bez ŻADNEGO zaangażowania, to może niech idzie do tego PSG, bo przynajmniej dostaniemy dużo pieniędzy...
-
- tobiasson92 1 lutego 2014, 19:53 · Dyskusja
0
No cóż pozostaje wyjąć bierki i obejrzeć kolejne mecze :)
-
- sojerrrr 1 lutego 2014, 19:52 · Dyskusja
0
Mniejsza już o to. Szkoda tych punktów, a nawet tego jednego punktu. Na kilka słów nt. gry w pomocy i ofensywie może skuszę się trochę później, bo jest o czym pisać. Oczywiście nie ma co robić lamentu, że liga już przegrana, zwalniamy trenera i Messiego i te klocki, ale wiemy, jak mały limit jest przegranych punktów w Hiszpanii. I Real, i Atletico się jeszcze poślizgnie, mam nadzieję, że już jutro, nasi piłkarze muszą jeszcze raz na spokojnie przeanalizować ten mecz i uderzyć się w pierś. Bilbao napawa nadzieją mimo przegranego meczu z Atletico, grają szybką piłkę, myślę, że Real będzie miał duży kłopot z nimi. Atletico gra jutro o 19:00 z RSSS. Tak się złożyło, że prymat Barcy w lidze zależeć będzie jutro właśnie od Basków z obu drużyn, więc trzymajmy za nich kciuki jutro. :)
-
- sojerrrr 1 lutego 2014, 19:52 · Dyskusja
0
Pamiętam też jedno bardzo groźne podanie Valdesa do atakującego Valencii. Pique też momentami był strasznie wolny, w jednej sytuacji będąc bliżej piłki dał się wyprzedzić jednemu z atakujących rywali. Już nie wspominam o koślawym wybiciu piłki na róg, szczęśliwie nie skończyło się to "swojakiem". Takie sytuacje nie mogą się powtarzać. To były momenty, które Barcelona przespała, nie była skoncentrowana, by podjąć szybko decyzję. Owszem, obrońcy mieli też bardzo dobre interwencje w tym meczu, ale wymogi są jednak większe. Chwila nieuwagi i już jest zagrożenie pod bramką. Bronią przeciw Barcy jest szybkość, sama Barca napędzała akcje dziś dość wolno. Innymi słowy, Barca sobie rywala (który z początku meczu wydawał się niegroźny) ZLEKCEWAŻYŁA! Do tego głupie faule, już nie pamiętam ostatnio meczu, w którym Barca była zmuszona dwa razy częściej faulować. Fakt, sędzia BAŁWAN i PATAŁACH napsuł krwi kibicom jednej i drugiej drużyny z tym karnym i idiotycznym wyrzuceniem Alby, na którego Feghuoli wpadł wymuszając czerwień. No tak, jak się widzi takiego bałwana z gwizdkiem, to co się dziwić, że Sofiane F. wykorzystał ślepotę tego człowieka i pomógł drużynie niesportowym sprytem. Najgorsze, że sędziowie są praktycznie bezkarni - jakieś drobne kary, jakieś prywatne punkciki i po sprawie. Komisja rozgrywek sika na to wszystko. I trzeba zrobić coś naprawdę kuriozalnie głupiego, żeby zostać ukaranym, potem się dziwić, że tylu kibiców zarzuca federacjom korupcję... CD


Sortowanie