Guardiola trenerem Bayernu
24 czerwca 2013, 16:22
- Przejdź do artykułuGuardiola zaprezentowany w Monachium
Pep Guardiola, były szkoleniowiec Barcelony, został dziś zaprezentowany jako trener Bayernu Monachium. Na konferencji prasowej, na której Katalończyk mówił po niemiecku, nie zabrakło pytań o jego poprzedni klub.
Czytaj więcej-
- Specjalista 24 czerwca 2013, 19:03 · Dyskusja
0
Powodzenia, Pep. Wróć jeszcze kiedyś.
-
- Takoje 24 czerwca 2013, 19:01 · Dyskusja
0
Szkoda ze nie chcial budowac swojej legendy w Barcelonie tak jak Ferguson w Manchesterze. Wszyscy kibice barcy napewno nie obrazili by sie jakby wrocil do barcy za pare lat :D Oczywiscie jak Tito nie bedzie. A na dzien dzisiejszy mimo ze nienawidze bayernu moze przez to ze jest to typowo niemiecki klub to zycze Pepowi wiele sukcesow! VeB
-
- blaugrana158 24 czerwca 2013, 18:55 · Dyskusja
0
Ja Ja.. Guten Spielen.. Ja!
-
- fcbarca4ever 24 czerwca 2013, 18:44 · Dyskusja
0
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=vNflzAmUqwI
wzruszające
-
- Shadow_Man 24 czerwca 2013, 18:35 · Dyskusja
0
"Wszystkiego nauczylem sie na pamiec" miazga DDDDDDDDDDDDD
-
- fcbmaciej14 24 czerwca 2013, 18:27 · Dyskusja
0
bo myśle ze z tych piłkarzy już dużo wycisnął ale to nie znaczy ze tito nie wyciśnie
-
-
Konto usunięteNiedawno jeszcze był zmęczony futbolem. Zdrajca.
-
- fcbmaciej14 24 czerwca 2013, 18:25 · Dyskusja
0
ja myśle ze wróci do barcy ale już będzie inne pokolenie piiłkarzy blaugrany , tak za 5,6 lat
-
- mroziu1978 24 czerwca 2013, 18:22 · DyskusjaPolecają
1
Nie pasuje do niego język niemiecki :) ale jednak jestem pełen podziwu, że tyle się nauczył, masakra. :D
-
- Alicja3500 24 czerwca 2013, 18:16 · Dyskusja
0
Życzę powodzenia w Bayernie! Wielu sukcesów, ale nie kosztem Barcy :P Życzę zdobycia Mistrzostwa i Pucharu Niemiec, ale nie LM jeśli miałoby to zaszkodzić Barcelonie ;D
PS. Lepiej się słucha jak Pep mówi po katalońsku/hiszpańsku :P
-
- rafkop8 24 czerwca 2013, 18:01 · Dyskusja
0
Zacznę od tego, iż jestem niezmiernie ukontentowany z jego powrotu do futbolu. Pep Guardiola. Nie ma go już z nami, ale wszystko co dobre musi się kiedyś skończyć. Było - minęło. Nie ma sensu już do tego wracać. Pamiętajmy o sukcesach drużyny Guardioli na wieki, wieków amen, ale nie rozczulajmy się zbytnio. Świat nie stanął w miejscu. Ckliwi i zbytnio sentymentalni kibice nie zdejmą jeszcze długo z oczu opasek z nazwiskiem naszego byłego trenera. To błąd. Barcelona istniała na długo przed panowaniem Pepa i nic nie stoi na przeszkodzie, by istniała dalej po wsze czasy. Część z kibiców nie potrafi jednak przyjąć tego do świadomości, przyrównując wszystko i wszystkich do Guardioli. Teraz za sterami naszego okrętu stoi Tito, który pomimo wielu sztormów wokół siebie ma ode mnie duży kredyt zaufania na kolejny sezon. Wracając jednak do nowego trenera Bawarczyków. Życzę mu wszystkiego najlepszego na nowej, niemieckiej drodze życia. Chciałbym, aby zamknął gęby wszystkim krytykom, którzy uważali, iż bez niego Barcelona i tak zdobyłaby wszystko. Trudno o bardziej wierutne bzdury. Dużo sukcesów na krajowych boiskach i dojścia do finału w elitarnych rozgrywkach Ligi Mistrzów. Tam z kolei... no właśnie, chyba większość z nas o tym marzy. Rewanż za ubiegłoroczną klęskę. Finał Barcelona - Bayern. Pep i Tito. Póki co taki scenariusz istnieje tylko w sferze marzeń, ale... nie bójmy się ich.

Sortowanie