Lechia - Barcelona 2:2
-
- Mateusz Niebrzydowski 31 lipca 2013, 10:06 · Dyskusja
0
Mecz był słaby, Lechia miała dużo szczęścia a Barca gdyby grała o coś a nie mecz towarzyski by nawet nie pozwalała wejść Lechii na ich własną połowę.
Wczoraj nikt z Barcelony nie walczył tak o piłkę, po prostu nie chciało im się bo mecz był o nic ;) i w sprawie Neymara waży 64 kg to chyba trochę za mało na grę w Europie w Hiszpanii, każdy obrońca go wypychał nie jest wart 54mln euro.
-
- Matt_i1992 31 lipca 2013, 10:04 · Dyskusja
0
rafal7161
Nie moge niestety czytac Twoich "wypocin" do konca. "SuperMecz", na wielkim narodowym stadioniie wypelnionym po same brzegi fanami i Barca miala strzelac 10 goli rywalowi? Zauwaz jedna rzecz, ze grali na luzie, a jak Lechia trafila to sie wzieli do pracy i po kilku minutach byly remisy. Gdyby grali na serio, nie dawalbym szans Lechii na ani 1 bramke.
-
- 10katalończyk10 31 lipca 2013, 10:04 · Dyskusja
0
Tylko po co Piłkarze Lechii faulowali Neymara ? Powinni mu pokazać że u nas w Polsce się szanujemy a nie oni go za każdym razem faulowali :( ale dla mnie mecz i tak był super . VeB!
-
- Przemko78 31 lipca 2013, 10:01 · Dyskusja
0
Trener Lechi to idiota.Jest zły że nie wygrali.Barca wyraźnie odpuściła mecz,a ten się podnieca.Lechi zawodnicy grali w tym meczu jak chamy.Chcieli Barce na poważne kontuzje narazić.Alexis na początku spotkania mógł strzelić bramkę ale wycofał piłkę.Bo za szybko by bramka wpadła a nie tak to miało być.Mecz o nić a Ci gryzą trawę są brutalni jakby grali jakiś finał.Dlaczego w lidze tak nie grają.
-
- Catalunya10 31 lipca 2013, 09:59 · Dyskusja
0
Super, że Leo zagrał dłużej niż tylko 45 minut! :)
-
- dawiddk 31 lipca 2013, 09:56 · Dyskusja
0
Rafal7161 bajkopisarzu i twórco teorii: Zawodnicy na boisku byli zdrowi? Grali w piłkę? Wychowankowie miei okazję się wykazać i przebić do pierwszego składu? Są zawodowymi piłkarzami? Odpowiedz sobie na te pytania, przeczytaj swój post, potem jeszcze raz ale tym razem ze zrozumieniem i przestań pisać takie głupoty ( jak człowiek biega bezradnie za piłką to MUSI sie spocic btw.)
-
- kamil1899 31 lipca 2013, 09:55 · Dyskusja
0
Do kibiców Lechii zal mi was ( no ale czego mozna się było spodziewać po polskiej lidze łyse buractwo rasiolstwo bezmózgowie
To była Barca B albo C a i tak robiłą ich jak chciała i na pewno nie byli skoncentrowani i nie grali na 100% Tak się tylko mówi ale nie trzeba grać na 100% aby robić z Lechią co się chce Lechia miała szczęście że Barca była nieskuteczna bo inaczej byłby pogrom, Nawet nie umieli się utrzymać przy piłce wymienić kilku podań oto właśnie Polska Liga. Jedynie ich ruchliwość na boisku była całkiem niezła. Mój dziadek który oglądał pierwszą połowę to się tylko ciągle smiał z tej Lechii i mówił zo za dziady nie umieją grać w piłkę,ze by kilku podań nie umiec wymienic no ale co w Polskiej lidze mamy zajebistych trenejro
-
- Visca El Barca<3 31 lipca 2013, 09:54 · Dyskusja
0
Właśnie dlatego potrzebny jest nam TATA !
-
- Zagorzały Fan F.C.B 31 lipca 2013, 09:51 · Dyskusja
0
Wczorajszy mecz był na zatrważająco niskim poziomie. Nasi grali od niechcenia w dodatku popełniając głupie błędy. Najbardziej bolała wczoraj nieuważna gra naszych młokosów przez którą Lechia zdobyła dwie bramki. Jednak nie mam zamiaru ujmować w żaden sposób drużynie z Gdańska bowiem nie poddawali się skutecznie wykorzystując nasze karygodne błędy. Jako takiego niepokoju absolutnie nie odczuwam bowiem nasz zespół grał wczoraj na pół gwizdka. Czytając wasze komentarze o kibicach Lechii jestem bardzo zażenowany, ponieważ ja ich nie słyszałem ale wierzę wam na słowo co pokazuję tylko na jak żałosnym poziomie stoi kibicowanie w naszym kraju. Mecz o pietruszkę a piłkarze Lechii grali jak o finał. Z jednej strony to rozumiem bo chcieli pokazać, że oni też potrafią zatrzymać Neymara ale kosztem czego? To był drugi element wczorajszego meczu, który bardzo nie przypadł mi do gustu. Tak czy owak młodzi wczoraj mieli szanse się pokazać i niestety tylko nieliczni coś grali. Po raz kolejny bardzo mnie zawiódł nasz rzekomy materiał na gwiazdę czyli Bartra. Fatalny występ w jego wykonaniu utwierdzający mnie niestety w przekonaniu, że nie j est o materiał na następce Puyola. Tak czy owak mecz z Lechią już za nami. Teraz czas przygotować się do spotkania z Santosem które mam nadzieję będzie o wiele lepszym widowiskiem niż wczorajsze spotkanie.
-
- HUBIS12345 31 lipca 2013, 09:49 · Dyskusja
0
Ale pod koniec faulowali Neymara.
-
- rafal7161 31 lipca 2013, 09:48 · Dyskusja
0
cz 2.
Jednak do tego meczu trzeba podejść z dużym dystansem. "Super Mecz" był super meczem tylko dla piłkarzy Lechii. Barca grała na wielkim luzie i bez większego zaangażowania. Nie grali też najsilniejszym składem, bez Valdesa, Pique, Mascherano, Puyola, Alby, Alvesa, Sergio, Xaviego, Iniesty, Pedro i Cesca. Czyli w "Super Meczu" zagrali Messi, rezerwowy Tello, Alexis, dziesięciminutowy Neymar i Adriano z rezerwowym Songiem + młode leszcze. Barca nie traktowała tego meczu poważnie. Widok schodzącego i śmiejącego się Adriano "od ucha do ucha" potwierdził to. Był wynik 2:2, a on szczeżył zęby jakby było 10:0. Reszta sobie truchtała i tyle wysiłku z ich strony. Nawet nie byli zmęczeni czy spoceni. Dlatego właśnie taki wynik
-
- rafal7161 31 lipca 2013, 09:47 · Dyskusja
0
. Mecz Barca-Lechia 2:2. Wynik jest zaskoczeniem, ale jest adekwatny do tego co się działo na boisku. Nie wiem czy słaby wynik Barcy jest następstwem długiej przerwy z piłką, ale wypadałoby ten mecz wygrać. To spotkanie potwierdziło jakie Barca ma ogromne problemy w defensywie. Co z tego, że Barca grała rezerwami Barcy C? To dopiero w 60 minucie. To tego czasu Barca powinna opanować sytuację i strzelić kilka bramek.
Oier powinien wylecieć z Barcelony na zbity pysk z takimi "paradami bramkarskimi".
Planas to zawodnik widać jeszcze nie na pierwszy skład. Bartra wypożyczenie, bo jest chyba za młody na wywalenie z klubu. Gra fatalnie i tyle w tym temacie.
Adriano grał najlepiej z całej defensywy. Montoya zaliczył asystę lecz w obronie z kiepskimi zawodnikami czasem nie dawał rady. Song-występ niemrawy. Ni dobry, ni zły. Taki sobie. Dos Santos, który powinien postarać się i pokazać z jak najlepszej strony zwyczajnie grał jak zawodnicy wpuszczeni po 60 minucie albo nawet gorzej. Sergi Roberto przyzwoicie. Nie wiem czy Tello nabawił się jakiegoś urazu. Miejmy nadzieję, że nie. Alexis jako jeden z niewielu coś próbował i zagrał najlepiej chyba z ataku. Messi mimo bramki zagrał bardzo kiepsko. Widok Messiego stojącego przed pięcioma zawodnikami Lechii, który próbował sam ich wszystkich ograć wprawiał mnie w lekką złość. Miał czasem wiele opcji do podania, ale wolał wynieść wszystkich co kończyło się stratami piłki. Messi sobie zwyczajnie nie radził. Nie wiadomo co sądzić o Neymarze. W dziesięć minut został sfaulowany więcej razy niż wszyscy razem wzięci. Z młodych można wyróżnić Kiko, Sampera i może Juana Romana. Dongou to super gracz, wielki talent, ale wczoraj się nie pokazal.
-
- PatrykW 31 lipca 2013, 09:44 · Dyskusja
0
Moim zdaniem Barca wyglądała tak jak wyglądała , ze względu na to , że Lechia ma już obóz za sobą i 2 kolejki ligowe , przez co są w rytmie meczowym i wytrzymają mecz , a nasi zazwyczaj schodzili po 45 minutach , do tego niekompletny skład , takie wpadki się zdarzają , ale myślę , że pokażą na co ich stać jużnie długo
-
- Undertaker87 31 lipca 2013, 09:43 · Dyskusja
0
NIby obrona byla tez rezerwowa ale ryba psuje die od głowy. Jak wiec mozna liczyc na takeigo Bartre skoro w meczu z Lechią wyglada niepewnie. Neymar tez jak dostanie troche takich razów od silnych graczy to moze zamknie sie w sobie i bedzie po ptokach. Oj cienko to widze bez wzmocnienia obrony bo jak widac zaplecza niestety nie ma zbytnio. NIe mozna o kazdym mowic, ze ten bedzie nastepca Iniesty, ten Xaviego a ten Puyola, nie da sie liczyc tylko na szkołe bo takie fenomeny sie trafiaja raz na 10 albo i wiecej lat
-
- Anty Titek 31 lipca 2013, 09:40 · Dyskusja
0
Jak Barcy się nie uda wygrać meczu to zawsze pojawia się ten sam bukiet surówek:
1. Przeciwnik bramki zdobył ze spalonego albo po faulu
2. Przeciwnik zasłużył na 2-4 czerwone kartki
3. Nie gwizdano fauli na biednych graczach Barcy którzy sami się wywracali i 80% dodawali od siebie.
4. No i oczywiście ten sędzia... stronniczy i przekupiony.
A prawda oczywiście bolesna:
To jest drużyna która ma w składzie Messiego i Neymara i nie dała rady Lechii. Nie ma jak nakłamać czy powykręcać kota ogonem że nic się nie stało bo zremisowali z drużyną z polskiej ligi która jest za Gabonem. Z taką obroną to trzeba się zaczynać modlić o łatwych rywali w grupie LM bo i z tym może być problem jak z Celticem w tamtej edycji


Sortowanie