Legendy Barcelony: Rivaldo, część druga
21 grudnia 2012, 18:10
- Przejdź do artykułuLegendy Barçy: Rivaldo, część druga
Pięć lat w stolicy Katalonii i 86 bramek dla FC Barcelony to bilans znakomitego Brazylijczyka Rivaldo, który podobno "lewą nogą mógł wiązać krawaty". Większość z Was pamięta zapewne jego przewrotkę w meczu z Valencią, która rzutem na taśmę dała Barcelonie czwarte miejsce w tabeli i grę w eliminacjach Ligi Mistrzów.
Czytaj więcej-
- TheSzary03 25 grudnia 2012, 17:31 · Dyskusja
0
RIVALDO to napastnik jakich mało, moim zdaniem nie da się go porównywać z Messim, Tevezem, Rooneyem czy innymi.
Rivaldo miał to coś czego brakuje dzisiejszym napastnikom
-
- eden3d 24 grudnia 2012, 12:50 · Dyskusja
0
moim zdaniem to Messi powinien wiązać sznurówki Rivaldo. Messi zdobywa tyle goli bo wszyscy na niego graja i ma najlepsza pomoc wszechczasów (Xavi + Iniesta) ktora jest cały czas w świetnej formie.
Az sie nie chce uwierzyć żę wtedy ten team (Rivaldo, Kluivert, Guardiola, Overmars) nie zdobyli Ligi Mistrzów :((( tak blisko zawsze było a cos stawało na drodze i zawsze pamietam że doprowadzało mnie to do frustracji!!!!!://////
-
- viscaelbarca89 23 grudnia 2012, 18:21 · Dyskusja
0
Genialny piłkarzy i tyle
-
- M_Szymkowiak 22 grudnia 2012, 10:41 · Dyskusja
0
Jest i pamiętny hattrick na R22 w 2002 roku, co to był za mecz... :)))
-
- bonjaskyboniek 22 grudnia 2012, 00:20 · Dyskusja
0
FabregasOnlyInMyHeart
Rivaldo talent pokroju Eto'o ? co masz na mysli?bo ni w ząb nie kumam
-
- FabregasOnlyInMyHeart 22 grudnia 2012, 00:10 · Dyskusja
0
Mimo wszystko Ronaldinho najbardziej zasługiwał na numer 10:) Rivaldo talent pokroju Eto'o choc nadal Samuela mi brak w napadzie:/
-
- Katalończyk 22 grudnia 2012, 00:04 · Dyskusja
0
Nawiasem mówiąc nie wiem czy był piłkarz którym grało mi się lepiej w PES-y :D
Pamięta może ktoś czasy Winninga Eleven 6/ PES-a 2? "POTWÓR"! Strzały, technika, drybling, podania, rzuty wolne... wszystko w granicach 90-95 :D piękne czasy :)
-
- Katalończyk 21 grudnia 2012, 23:59 · Dyskusja
0
Nigdy za nim nie przepadałem mając nawet na uwadze jego OGROMNĄ klasę sportową.
Piłkarzem był wielkim, człowiekiem jednak małego formatu. Przyznać jednak trzeba, że zrobił wiele dobrego dla klubu i za to szacunek mu się należy. Miał trochę pecha, że trafił na taki okres swojej gry w Barcelonie. Mimo wszystko chyba jednak najsłabszy z wielkich Panów "R" w Barcelonie ( z drugiej strony nie wstyd być najsłabszym w tak doborowym towarzystwie)
-
- Grzesior667 21 grudnia 2012, 23:44 · Dyskusja
0
A co to jest za pan w 15:20 min :}
-
-
Konto usunięteullses
No Iniesta jest niesamowity, jak dla mnie to co prezentuje to połączenie wielkich umiejętności z wielką inteligencją - w efekcie staje się po prostu czarodziejem. Leo z kolei ujmuje mnie niesamowitą swobodą, lekkością, naturalnością - widać, że urodził się z piłką przy nodze, oglądam go i rozumiem, czemu nazywa się go piłkarzem z innej planety. Prostując nieco moją wcześniejszą wypowiedź - są obaj panowie efektowni (choć najważniejsza jest w ich stylu gry efektywność), ale już na zupełnie inny, nowocześniejszy sposób niż stare gwiazdy z lat 90tych i pierwszej połowy XXI wieku i jakoś brakuje mi czasem (choć uwielbiam oglądać szarże Messiego (jego charakterystyczne kroczki zostaną chyba zapamiętane jako jego wizytówka) i "czary" Iniesty) we współczesnej europejskiej piłce sztuczek ala Roni (te jego elastico!), ruletek ala Zidane, przekładańców Figo etc. Jeszcze niedawno (w United) bardzo efektownie grał niejaki Cristiano Ronaldo, ale teraz kiedy jest w Realu mam wrażenie, że gra bardziej siłowo (potężne strzały, dynamika), choć mogę się mylić bo Realu nie oglądam specjalnie często (ale czasem mi się zdarzy).
Za to cała "barokowość" akcji indywidualnych przeniosła się chyba na grę wzajemną - tak jak pisałeś - akcje z klepki miodzio, zresztą cała Tiki-taka jest niesamowicie efektowna. Zagrania piętką, ciągła klepka na pełnej prędkości, błyskotliwe i nietuzinkowe podania. Palce lizać.
Fa
No właśnie wydaje mi się, że finezja nadal odgrywa b. dużą rolę, przynajmniej w Barcie. To co wyczynia choćby Iniesta to czysta finezja i piłkarskie wyrafinowanie.

Sortowanie