Levante UD - FC Barcelona 0:5
-
- keavykruq12 22 września 2014, 00:12 · Dyskusja
0
Jak dla mnie Pedro na poziomie Barcy B
-
- damianex10 22 września 2014, 00:11 · DyskusjaPolecają
10
Fantastyczna niedziela!!! Manita manitą, ale Polska jest MISTRZEM ŚWIATA! Ciągle to do mnie nie dociera... Nikt przy zdrowych zmysłach nie napisze, że to go nie obchodzi. Tych najtwardszych to zwycięstwo też ruszyło, ale i tak mi tu zaraz napiszą, że to strona o Barcelonie, a nie kącik siatkarski. Piszcie, co tylko chcecie, ale historia tworzy się na naszych oczach - BRAWOOO!
-
- Criss18Barca 22 września 2014, 00:11 · DyskusjaPolecają
2
Bravo - dzisiaj pewnie interweniował
Alves - w obronie grał jak na niego dobrze, kilka wrzutek miał
Mathieu - mógł bramkę strzelić, górę czyścił trochę gorzej w rozegraniu piłki
Mascherano - najpewniejszy punkt obrony gdyby nie Neymar miałby asystę
Alba - bardzo aktywny, kolejny super występ + asysta
Sergio - zauważyłem, że coraz szybciej zaczął grać, stał się bardziej waleczny ogólnie na plus
Rakitic- walczak jakiego potrzebowaliśmy, super bramka. mam jednak jeszcze zastrzeżenia do jego rozegrania piłki
Iniesta - szkoda, że bez asysty, bo zasługuje na nią. Może to nie jest jeszcze magia, ale gra naprawde dobrze
Neymar - marnował setki jedną za drugą, strzelił bramkę po błędzie bramkarza, ogólnie przeciętny występ
Messi - co tu mówić mvp zawodów, dwie asysty + bramka.. nawet niestrzelony karny nie popsuje tego
Pedro - w drugiej połowie bardziej aktywny, pierwsza połowa przespana..
Xavi - uspokoił grę Barcy, za co wielki plus
Roberto - kolejny występ słaby.. wychwyciłem jego dwa błędy, raz jak łatwo dał się ograć w środkowej części boiska, a druga to jak dobrze pamiętam z Iniestą zagrał i zamiast pójść na skrzydło, żeby dostać prostopadłą piłkę od Iniesty co niepotrzebnie się cofnął
Sandro - fajnie wprowadza się do drużyny, strzela bramki, profil zawodnika fajny. będą z niego ludzie
-
-
Konto usunięte2/2
PLUSY
+ Każdy z napastników podwyższył swoje statystyki strzeleckie :-) I tego nam brakowało przed dwoma sezonami, gdy wielu felietonistów rozpisywało się o Messiindepecji. Nie da się jednak ukryć, że to Leo był dzisiaj kluczowym zawodnikiem.
+ 0 straconych goli. Czyżby Barca Lucho przeszła niedługo do historii?
+ Messi znowu udzielał się w defensywie i nawet wygrał dwa pojedynki główkowe.
+ Bardzo ładne wejścia defensywne Ivana Rakiticia. W pamięci szczególnie utknęła mi akcja z 14. minuty, gdy Chorwat uratował nasz zespół po nieudanym wślizgu Mathieu. Wybił piłkę tuż przed bramką i prawdopodobnie dzięki temu zachowaliśmy poraz piąty z rzędu czyste konto.
+ Bardzo pewny w swoich interwencjach Bravo.
+ Piękne widowisko, dzięki świetnym golom Messiego, Pedro i Ivana (po strzale z dystansu!).
+ Kolejne trafienie Sandro Ramireza. La Masia rządzi :-) Moje życzenie na dzisiaj się spełniło.
+ Bardzo ładna asysta Jordiego, który swoim podaniem do Pedro zupełnie zaskoczył graczy Levante. Albie piłkę przekazał Sandro.
+ Zaskoczenie statystyczne? Sergi Roberto przebiegł 8 km w 21 min. Nie chce mi się w to wierzyć, ale właśnie taki wynik podano na koniec meczu.
MINUSY
- In minus pierwsze 30. minut. Nieskuteczność naszych kopaczy mogła rozczarowywać. Dogodne sytuacje marnowali Neymar, Alba czy Pedro.
- Przestrzelony karny Messiego.
- Oj ten Dani... Nie był najlepszy w swoich centrach. Pomeczowe statystyki wskazują na 12 dośrodkowań, a tylko jedno celne. Powraca stara wersja Brazylijczyka?
- Kontuzja (na szczęście raczej niegroźna) Neymara.
-
-
Konto usunięte1/2
Już po pierwszej połowie meczu widać było, że Barceloniści zaczęli znowu grać odważniej i dało się odczuć mniejsze zaangażowanie piłkarzy w defensywie. Skutkowało to niestety groźnymi kontrami Levante. Indywidualne zdolności Alby, Rakiticia oraz Bravo ratowały Barcę przed utratą bramek.
Często faulowany Neymar był najaktywniejszym strzelcem, ale brak skuteczności w pierwszych trzydziestu minutach mógł zasmucić osoby oczekujące gradu bramek już od pierwszych chwil spotkania ze słabym, ostatnim obecnie w lidze rywalem. Brazylijczyk "zrehabilitował się" golem rozpoczynającym w 34. minucie, a potem szalona gra znacznie się uspokoiła. Później zespół Barcy w końcu zaczął aktywniej cofać się pod swoje pole karne, ale mur nie był taki szczelny jak z Athletikiem czy Villarrealem. Winowajcami tych szybkich kontrataków byli przede wszystkim nasi napastnicy, ale trudno mieć im to za złe... przeciwnicy zastawili swoją bramką "autobus" i tam łatwo było zgubić futbolówkę.
Choć Lucho dokonując w 70. minucie zmiany Roberto za Iniestę pokazał, że chce zagrać już bardziej zachowawczo i utrzymać wynik, to do końca spotkania wywiązało się jeszcze kilka ciekawych sytuacji strzeleckich. Jedną z nich zamknął Król Futbolu :-)
-
- pedroroddrriguues 22 września 2014, 00:09 · Dyskusja
0
Brawa dla Sandro!Brawa dla Pedro!Brawa dla wszystkich!Jest manita.Polska dziś wielki mecz całej drużyny.Mistrzostwo świata w imponującym stylu.
-
- pilkarzfcb10 22 września 2014, 00:01 · DyskusjaPolecają
2
Te koszulki są strasznie ''oczoje*ne''.
-
-
Konto usuniętepiękny dzień z siatkarzami i wysoką wygraną Barcy:)
5:0 ładnie, nie spodziewałem się takiego wyniku zakładając autobus Levante. cieszą najważniejsze trzy punkty ale i sporo bramek i kolejny mecz bez straconej. dobrze też że Rakitić zdobył bramke, niech wiedzą że z dystansu trzeba strzelać. Martwi ta kontuzja Neymara, szególnie w tak napiętym terminarzu ale zobaczymy co z nim będzie.
kończąc siatkówką to Wlazły zakończył kariere w reprezentacji. bez niego to nie to samo, to wielka strata i w tak wielkiej radości jest zła wiadomość.
-
- Piotr,1985 22 września 2014, 00:00 · DyskusjaPolecają
1
A Wlazły jak Lahm zdobył mistrza świata i zakończył karierę reprezentacyjną. Szkoda, bo straciliśmy świetnego zawodnika, ale jak odejść to najlepiej w chwale.
-
- RMdecima 21 września 2014, 23:59
0
-
- Kesh Polecają
2
Mathieu dalej robi straszne, szkolne błędy. Jeszcze ani razu nie przekonał do siebie i wątpie że to zrobi. Od początku pisałem, że to najgorszy transfer na obronę jaki mógł się trafić no i Jeremy to potwierdza. W każdym spotkaniu zalicza dziwne błędy, te słynne wybicia pod nogi rywali na 16 metr własnego pola karnego to już snią mi się po nocach. Co się stanie, kiedy zagramy z PSG? Atletico? Sevilla? Klasowy rywal takich błędów nie wybaczy.


Sortowanie