Milan - Barcelona 1:1
22 października 2013, 19:47
- Przejdź do artykułuTym razem remis na San Siro
Barcelonie po raz kolejny przyszło zmierzyć się w Lidze Mistrzów z dobrze znanym rywalem: Milanem Massimiliano Allegriego. Stawka: rywalizacja o pierwsze miejsce w grupie. Do zdrowia wrócili Leo Messi oraz Javier Mascherano, zaś Gerardo Martino nie omieszkał wystawić ich w pierwszym składzie. W wyjściowej jedenastce najwyraźniej dało się zauważyć brak Cesca oraz, świetnie spisującego się w ostatnich spotkaniach, Marca Bartry. Jednak Mario Balotelli, gwiazda Milanu, którą Allegri postanowił powołać na to spotkanie, także rozpoczął mecz na ławce rezerwowych. Co ciekawe arbitrem dzisiejszego spotkania był sędzia Felix Brych, który uznał w zeszły piątek
Czytaj więcej-
- lukasz_ed 22 października 2013, 23:06 · Dyskusja
0
Jak można zaznaczyć że Messi był najlepszym zawodnikiem meczu? Tylko dlatego, że strzelił bramkę? Dzisiaj aż raziły w meczu jego złe podania, straty piłki i nieudane dryblingi. Nie wiem co mu się dzisiaj stało, może MAŁY daje mu w kość w nocy albo żona. Zresztą nie tylko w tym meczu ale ostatnio coś mu nie idzie. Może to przeciwnicy już rozgryźli jego zachowania na boisku. Ale patrząc x sezon temu to messi z kilkoma zawodnikami na raz był nieobliczalny i robił co chciał a teraz przychodzi mu to z trudem. Może to mi się tak tylko wydaje...
-
- kLVeB 22 października 2013, 23:05 · Dyskusja
0
Przed meczem piszecie, że Song potrzebny, że powinien zagrać, bo silny fizycznie. Sergio zagrał fenomenalne zawody, to o Songu każdy zapomniał i wychwala Busquetsa pod niebiosa. I ja nie wiem jak nie którzy mogą wybrać Inieste na zawodnika meczu ( w ankiecie 3). W pierwszej połowie niby miał asystę, ale ile chłop miał start i niecelnych podań to głowa mała... Ogólnie mecz dobry. Mogliśmy wywieść lepszy wynik, ale i Milan mógł nam strzelić.
-
- shobi32 22 października 2013, 23:05 · Dyskusja
0
Słabo, wolno, bez pomysłu, chociaż i tak lepiej niż w poprzednim sezonie. Nawet nie ma za bardzo kogo wyróżnić;/ Chyba Busi wybił się ponad poziom drużyny. Jeśli chodzi o Leo to tragedia. Mnóstwo strat, żadnego udanego dryblingu, cały czas odwrócony plecami do bramki rywala. Widać u niego dłuższą przerwę w grze. Nie rozumiem tez dlaczego Neymar boi się strzelać z dystansu. Ma świetnie ułożoną nogę, w reprezentacji zdobywa piękne bramki po uderzeniach zza 16-stki. Niech tego samego próbuje w Barcelonie. Liczę na lepszą grę i zwycięstwo w Gran Derbi. VeB!
-
- sportskrot 22 października 2013, 23:05 · Dyskusja
0
Skrót meczu jeśli ktoś chce http://www.dailymotion.com/video/x16ancf_ac-milan-fc-barcelona-1-1-all-goals-highlights-22-10-2013_sport
-
- snoopy 22 października 2013, 23:05 · Dyskusja
0
mecz ogólnie bez wyrazu wszystko wolno bez zrywu przyspieszenia akcji może poza dwoma akcjami. strzałów z dystansu jak na lekarstwo. stałe fragmenty zero zagrożenia(tylko pique brak bartry lub puyola) zero kontrataków(wszystko wolno ) zero pojedynków 1-1 alexisa i neymara tylko messi i iniesta coś tam próbowali. mecz taki sam jak wiele w poprzednim sezonie bez iskry i pomysłu. chyba trzeba pomysleć nad kupnem graczy o innym profilu którzy wniosą coś innego (stałe fragmenty strzały z daleka)
-
-
Konto usunięteZastanawia mnie fakt Po co Barcelona kupuje Albe i Adriano skoro obarcza później obarcza większą liczbą zadań defensywnych Xaviego i Inieste. Może to jest tylko moje spostrzeżenie ale gdy piłkę ma jeden to drugi nie wychodzi jeszcze dalej by dać mu możliwość zagrania tylko zostaje w tyle bądź się nawet cofa. Jeśli tak bardzo się boją kontrataków to może lepiej będzie jak sprowadzą znów jakiegoś lewego obrońce pokroju Abidala i spokojnie wymieniają piłkę wiedząc że za ich plecami jest 3, a nie 2 piłkarzy. Przecież to jest tragedia jak zaczyna się robić akcja, a Xavi stoi blisko środka pola i nie pokaże się do gry, wyżej.
Druga sprawa to Mashe, nie chce nikogo chwalić ani ganić ale jak Varane pokazał się w meczu z Barcą i utrzymywał poziom w każdym następnym meczu to pepe poszedł w odstawkę tak że chciał odejść z klubu. Tutaj niestety Mashe po tak długiej przerwie dostaje 1 skład z automatu, pomimo świetnej gry Marca.
Trzecia to oczywiście sytuacja cesc'a to śmieszne i widać było po jego grze że jest bardzo zdenerwowany. Jak ktoś w jego dyspozycji może siąść na ławce. Xavi i Iniesta teraz powinni się wziąć za siebie, a Fabregas powinien dzielić pod ich nieobecność formy.
Dziwne rzeczy się dzieją, dziwne.
-
- Bruma 22 października 2013, 23:04 · Dyskusja
0
Już tak nie narzekajcie na Mascherano,facet ledwo po kontuzji wrócił,a po drugie obejrzyjcie sobie sytuacje przy stracie gola jeszcze raz i to dokładnie . Błąd Masche wziął się od nieporozumienia z Pique . W ogóle Gerard ma to do siebie,że lub partnerowi lub bramkarzowi (szczególnie Pinto)wchodzić w paradę .
Ogólnie oceniając grę od początku sezonu jest lepiej niż w poprzednim,ale nie są to żadne cuda,z taką grą LM nie wygrają,a przy pechu to i z obroną mistrzostwa może być różnie . No ale nie chcę krakać,bo w sezonie Vilanovy gdzie w październiku 80% była zachwycona grą pisałam,że wygląda to słabo i będzie tylko gorzej :/ , jak było każdy wie .
-
-
Konto usunięteJutro kibicuje JUVE
-
- piotu 22 października 2013, 23:03 · Dyskusja
0
Jest progres w grze w porównaniu z zeszłym sezonem. To widać ewidentnie. Więcej sytuacji, skuteczny pressing, szybsza gra - to są te różnice, ale ciągle trzeba pracować nad tymi aspektami.
Dzisiaj Busi był genialny, po prostu profesor. Nic dodać nic ująć.
Visca el Barca!
-
- AlexisSanchez9 22 października 2013, 23:03 · Dyskusja
0
Kibice Realu ale ta Barca slaba.nigdy nie bylem spokojny tak o Gd pisza ja.jebie czy oni nie.pamietaja.meczu z Elche czy z Levante zwlaszcza ze Barca u siebie
-
- tobiasson92 22 października 2013, 23:03 · Dyskusja
0
Misja Taty w przebudowie zespołu jeszcze się nie skończyła. Każdy trener potrzebuje minimum pół roku aby w pełni ustawić zespół po swojemu.Moim zdaniem będziemy mogli oceniać rezultat jego wyników w drugiej części sezonu, kiedy to przyjdą najważniejsze mecze. Póki co w tych meczach z najtrudniejszymi rywalami nie licząc Valencji, czyli dwumecz z Atletico, Milan to były remisy.

Sortowanie