Milan - Barcelona 1:1
22 października 2013, 19:47
- Przejdź do artykułuTym razem remis na San Siro
Barcelonie po raz kolejny przyszło zmierzyć się w Lidze Mistrzów z dobrze znanym rywalem: Milanem Massimiliano Allegriego. Stawka: rywalizacja o pierwsze miejsce w grupie. Do zdrowia wrócili Leo Messi oraz Javier Mascherano, zaś Gerardo Martino nie omieszkał wystawić ich w pierwszym składzie. W wyjściowej jedenastce najwyraźniej dało się zauważyć brak Cesca oraz, świetnie spisującego się w ostatnich spotkaniach, Marca Bartry. Jednak Mario Balotelli, gwiazda Milanu, którą Allegri postanowił powołać na to spotkanie, także rozpoczął mecz na ławce rezerwowych. Co ciekawe arbitrem dzisiejszego spotkania był sędzia Felix Brych, który uznał w zeszły piątek
Czytaj więcej-
- lechu55 23 października 2013, 10:12 · Dyskusja
0
Co się dzieje z naszym atakiem? Przecież pokazywali już, że potrafią ze sobą świetnie współpracować. Wczoraj trafił się dobrze zorganizowany w obronie rywal i nagle ataku nie ma. Tak być nie może. Z pomocy największe brawa dla Busquetsa, jak z Realem nie zagra Cesc, to będzie to po prostu kpina. A co do obrony to bez komentarza. Chucherko Robinho ustawia po kątach Pique... aż się boję pomyśleć co będzie robił z nim Ronaldo.
-
-
Konto usunięteWolny i słaby mecz, o którym trzeba zapomnieć
-
- dzefrej234 23 października 2013, 10:05 · Dyskusja
0
Dobra pierwsze miejsce utrzymujemy, jest dobrze. Kolejny mecz z milanem u siebie zapewne wygramy.
Dziś mam nadzieję że Juve upokorzy real :) i
-
- wojzima 23 października 2013, 09:15 · Dyskusja
0
Dobrze byłoby w zimowym okienku wzmocnić prawą obronę bo Alves to już nie ten sam zawodnik co parę lat temu. Szkoda że Iniesta gra w środku pola bo ja bym go wolał na skrzydle, ale musiał zrobić miejsce Neymarowi. W takich meczach gdzie przeciwnik broni się cała dziesiątką przydałby się również klasowy środkowy napastnik. Wtedy wrzutki miałby jeszcze jakiś sens bo Alexis mnie jakoś ciągle nie przekonuje. Zresztą to także skrzydłowy. I myślę że warto zacząć dawać więcej szans do gry w środku pola Fabsowi. Niech nie błąka w napadzie bo to nic nie wnosi. Xavi ma dopiero chyba 32 lata więc jeszcze kilka lat na najwyższym poziomie może zagrać ale musi czuć oddech na plecach. Ogólnie cały zespół nie prezentuje się jeszcze najlepiej. Jakby ciągle szukali formy. Ciekawe jakie Tata robi treningi, czy są na tyle ciężkie żeby zawodnicy nie mieli świeżości? Szkoda Guardioli, że gdy miał wizję i chciał zmienć skład, uważąjąc że ten się wypala nie dano mu wolnej ręki. Pewnie dalej by u nas pracował...
-
- Messi91REM 23 października 2013, 09:13 · Dyskusja
0
W sobotę dla Martino pierwszy poważny test... gra z Milanem w ataku nie wyglądała źle mieliśmy parę sytuacji do strzelenia gola...obrona dwa fatalne błędy jeden gol i drugi gdzie tylko Robinho wie jak mu piłka przeszła koło nóg...w sobotę jestem przekonamy , że stracimy bramkę niestety mam nadzieję , że tylko jedną a my strzelimy dwie...
-
- smola91 23 października 2013, 09:12 · Dyskusja
0
nie mogę już czytać negatywnych komentarzy w stronę Xaviego,
czy wszyscy oglądają te same mecze? warto zwrócić uwagę, że jest prawie cały czas pod grą, jeden z najbardziej aktywnych zawodników,
odnośnie jego niebanalnych prostopadłych piłek? może warto zwrócić uwagę, że zazwyczaj to nie ma po prostu komu zagrać, a nie tylko powtarzać w kółko, że Xavi to cień samego siebie, który zapomniał jak zagrać otwierającą piłkę
odnośnie Songa, jestem jego wielkim zwolennikiem, chciałbym żeby częściej grał, wczoraj również widziałem go w pierwszym składzie, ale trzeba dzisiaj się zamknąć, ponieważ Busi zagrał mecz bliski ideału
-
- kimpanjest 23 października 2013, 09:00 · Dyskusja
0
mascherano w końcu udało się oddać milanowi bramkę.
-
- wibra 23 października 2013, 08:57 · Dyskusja
0
Ot i teraz filozofów jest co nie miara.Dziura w defensywie juz 2 rok,słaba obrona itd itd.kazdy o tym wie i nic niestety nie zmienimy dopóki bedzie buuuuuummmmmm.Czyli katastrofa!!!!!!!!!!!!!!!!W ub.r była katastrofa w pólfinale LM którą nikt tak szcvzerze do serca nie brał.A to brak sternika,a to "sie przydarzyło" a to "drużyna zmeczona".Gówno,gówno prawda.jak odpadna w ćwierćfinale,jak dostana baty w sobote i na finiszu beda na 3 m-scu w LL to moze ktoś sie obudzi i siegnie wreszcie po rozuum do głowy co tej drużynie brakuje.Bo 32 letni Xavi bezpłodny Alves o obronie nawet nie chce myśleć.No ale wszyscy cules głowa do góry bo jedynuym tylko pocieszeniem wczoraj był fakt ze trezba oszczędzać siły na GD i to było widac że kazdej drużynie remis odpowidał.Bez szaleństwa,bez kontuzji.
-
- CulesKam98 23 października 2013, 08:49 · Dyskusja
0
Nasz problem to gra na połowie rywala.Jeżeli przeciwnik ustawi dwie linie to jesteśmy sparaliżowani.Nie potrafimy tworzyć dogodnych sytuacji.Jedyna co powróciło do normy to pressing.Tata popracował na tym.Z przykrością mi to mówić ale ten co kiedyś tworzył magię, teraz zwalnia tempo gry. Xavi być może to wiek albo słabszy okres.Jego podania są bez efektywne.Na GD chciałbym zobaczyć Cesca z Iniestą. :)
-
- bady48 23 października 2013, 08:47 · Dyskusja
0
Bramkowy remis na wyjeździe przed rewanżem u siebie to dobry prognostyk dla Barcelony i z tego należy sie cieszyć. Jednak wydaje mi się, że wczoraj oglądaliśmy Barcelonę z poprzedniego sezonu - dziesiętki asekuracyjnych podań do boku przed polem karnym przeciwnika i mało ruchu umożliwiajacego grę wertykalną, która przecież w wykonaniu Barcy może być zabójcza. Niestety, bez wychodzenia za pozycję, ggrając na stojąco nie otworzy się drogi do prostopadłego podania. Potrzeba ruchu, aby gra miała rytm, a wówczas piłka będzie wedrować jka po sznurku. Ciągły ruch zawodników umożliwi też "rozerwanie zasieków" postawionych przez przeciwnika, będzie angazował pojedynczych broniacych. Gra zawodników bez piłki otworzy przestrzeń i możliwości innym, graczom w linii. A wczoraj było "pykanie w dziada". Bądźmy jednak zadowoleni z wyniku, bo przecież najpierw było 0:1.
-
- -WiernyCules- 23 października 2013, 08:46 · Dyskusja
0
W zeszłym roku Milan również był słaby, również był krytykowany również m,y byliśmy wielkimi faworytami a mimo to przegraliśmy 2:0, więc nie mówcie ze nie widać postępu.
-
- wpwelement 23 października 2013, 08:29 · Dyskusja
0
Nie wiem czy wyraźnie podkręslil komentatorzy canal plusa, (bo nie moge słuchac tych madryli a nie widzę wrzawy na forum), że arbiter powinien wyrzucić Muntariego chyba w 80 minucie a my mieć wolnego na 12 metrze na lewą nogą Leo. Messi sie obraził chyba na niego bo od razu zbiegl do szatni po gwizdku.
-
- dlugi20 23 października 2013, 08:22 · Dyskusja
0
Wynik dobry, a gra jest fatalna. Niepojęte że 2 rok jest dalej ta ogromna dziura w środku pola jak rywal atakuje, no mogą robić co chcą. To samo tyczy się dośrodkowań praktycznie każde nie zostaje zablokowane. Przychodzi lepsza drużyna z poza Laligi, która dobrze się broni i jest kompletny brak pomysłu(trener). Jak nie olśni jakiegoś trenera tego lub innego za jakiś czas to przez kilka lat można zapomnieć o LM.
-
- WhiteHawk 23 października 2013, 08:21 · Dyskusja
0
Ja dalej uważam że barcy znowu by się przydal ktoś taki jak ibrahimovic. Dobra może w latach 2010 do początku 2012 nie byl on nam potrzebny bo tak naprawdę wtedy nikt nie był w stanie nas zatrzymac. Wygrywaliśmy wszystko. No ale w tej chwili tiki - taka została rozpracowana w 100%. Nawet jeśli będziemy rozgrywać piłke bardzo szybko to i tak mielibyśmy problem z przedostaniem sie po bramke przeciwnika. Dlatego uważam że jednak przydałby sie nam rosły, silny, wysoki napastnik który potrafi grąc tyłem do bramki. A co do Ibry to gdy u nas grał nie chodziło o to że to był zły pomysł z graniem na rosłego szweda, tylko chodziło o jego charakter i złe stosunki z Pepem. Nie wykorzystywał go on w 100% i nie zobaczylismy tak naprawdę jak tamta barca mogła być skuteczna. Tylko nie wiem kogo moglibyśmy pozyskać do takiej roli, może wy macie jakieś typy, chętnie posłucham. Pozdrawiam.
-
- Kruczek6 23 października 2013, 08:11 · Dyskusja
0
Mam nadzieje, że Cesc i Bartra oszczędzani byli na GD.
Nie wiem dlaczego trener, nie wystawia w jednym składzie Songa i Busiego.
Obaj potrafią dać świetne podanie, potrafią powalczyć w powietrzu i od Songa nie jeden zawodnik odbiłby się jak od ściany, to też duży plus przy Barcelońskim 165cm.
Nie widać świeżości w Barcelonie, mam nadzieje, ze wczorajszy mecz to było takie grania na 70% żeby wszyscy byli zdrowi na GD. Zobaczymy co w sobotę zaserwuje nam Martino i czy coś zjadliwego pokażą piłkarze.
Pozdrawiam.

Sortowanie