Podsumowanie sezonu cz. 4
-
- zoltan87 20 czerwca 2013, 19:36 · Dyskusja
0
@challenger
Pełna zgoda co do Thiago, Karol. Jedyny, w moim odczuciu, człowiek, który jest w stanie zastąpić Xaviego to właśnie starszy z braci Alcantara. Fabregas to zupełnie inny gracz - brakuje mu krótkiej dynamiki, nie jest odpowiednio mobilny, zwrotny, zwinny, ponadto gorzej reguluje tempo gry i jest zwyczajnie słabszy technicznie niż Thiago. Syna Mazinho charakteryzuje to samo ciągłe przemieszczanie się po boisku i pewność przyjęcia piłki co Xaviego - dziś zdarza mu się grać mniej odpowiedzialnie, ale już w tym momencie jest lepszy od starszego kolegi w takich elementach jak drybling, przyspieszenie, odbiór, gra głową, czy siła. Nowy, ulepszony Xavi, który powinien w tym sezonie grać zdecydowanie więcej.
Zgadzam się także, że odejście Mou równa się osłabieniu Realu - nie mam co do tego złudzeń. Syndrom sierot po Portugalczyku był dobrze znany już wcześniej i nie sądzę by w tym wypadku było inaczej.
Nie zgodzę się jednak z tym, by z czwórki środkowych, tj. Sergio, Xavi, Cesc i Iniesta tylko w postawie tego ostatniego upatrywać przyczyn słabszej gry tej formacji. Moim zdaniem z całej tej czwórki to właśnie Iniesta rozegrał najlepszy sezon (do pewnego momentu fantastycznie grał Sergio, ale potem zwyczajnie umarł), co oczywiście nie znaczy, że był to jego wielki rok.
-
- cesc 20 czerwca 2013, 13:59 · Dyskusja
0
4. Kindergarden - policzcie ilu zawodnikom zmieniło postrzeganie świata poprzez narodziny potomka? Wszystko się wtedy zmienia. Wychodzisz na mecz i pałętasz się jak koń po pustym sadzie, bo w domu masz ważniejsze "sprawy". Nie wierzycie, sami sprawdźcie!
5. Kontuzje - Messi z kontuzją???!!! jak to przecież on niezniszczalny za Pepa był, a że Iniesta bez kontuzji??? też dziwne. Nie wspomnę o innych bo wiemy jak było.
6. Forma w kratkę. Klasa jest permanentna tylko forma czasem zawodzi (przynajmniej tak powinno być). Pedro Villa Alexis mieli odciążyć Messiego w zdobywaniu goli jak było każdy widział. Pedro raz na jakiś czas (ruski rok!) miał przebłysk głównie produkował wiatr na skrzydle (chyba żeby chłopaki z ławki udaru nie dostali), Villa częściej błyszczał, ale nie wystawiany zbyt często tracił smykałkę jaka kiedyś posiadał, zanikał im bliżej końca sezonu, Alexis do połowy kwietnia to była strata miejsca na boisku (producent wiatru nr 2.), później tracił tyle samo jedyna różnica to, że coś udało mu się coś ustrzelić lub asystować (tu śmiem powątpiewać w klasę - 2 lata do formy dochodzić? jego kobieta ma przeyebane).
Przez cały sezon jedynie Villa raz doopę urwał w meczu z Milanem.
Tyle.
-
- cesc 20 czerwca 2013, 13:59 · Dyskusja
0
Sezon słaby, dlaczego? m in.
1. Każdego zawodnika możliwości fizyczne maja swoje granice. Nie można wiecznie wygrywać, to jest sport w XXI wieku - Federer też się krztusi po długim paśmie sukcesów. Udowodnione na przestrzeni lat, szczególnie w LM.
2. Zmiana lidera - w sumie z lidera otrzymaliśmy jego zastępce który nie ma takiego autorytetu i posłuchu jaki miał Pep. Na dodatek przez kilka miesięcy sezonu odprawy przez internet - no ludzie, to zapewne wyglądało jak motywacja Franza Smudy (zresztą ze zmianami w 80tych minutach meczu są podobni)! Jak wychodziło widać było w pierwszym meczu z Milanem gdzie Roura na trybunach rodziny szukał w oczekiwaniu na co? na telefon z NYC?
3. Znajdźcie motywację u zawodników. Taki Xavi, Iniesta, Villa czy Puyol od 2008 założyli na szyję więcej medali niż wszyscy zawodnicy Arsenalu razem wzięci przez ostatnią dekadę! A wspomnę o 25 latkach takich jak Busi czy Pedro którzy wygrali wszystko, co do wygrania (Henry osiągnął to dopiero po 30tce)! Mogli by powiedzieć "pie#$%% żona przynieś ciepłe kapcie i zimne piwo idę na emeryturę". Ściana z medalami wsporników potrzebuje, żeby pion trzymała! Tito nie umiał i napewno przez te wakacje się nie nauczy.
-
- Cochise 20 czerwca 2013, 10:06 · Dyskusja
0
challenger
Spoko, tak tylko sobie dyskutujemy. Uważam, że się mylisz w sprawie Busiego. Zauważ pewną prawidłowość, on był eksploatowany ponad stan, do tego miał kontuzję. Nie chcę jeździć po Tito jak po łysej kobyle, bo to nie o to w tym wszystkim chodzi, ale zbyt rzadko rotował składem, co w późniejszych fazach odbiło się nam czkawką. Chyba każdy pamięta jesień spod znaku "once de gala", aż do porzygu?
-
- BJJ 20 czerwca 2013, 09:28 · Dyskusja
0
Ja jestem zdania ze cala druzyna miala gorszy sezon od poprzednich wiec po co wyrozniac tutaj jedynie Inieste ? Nikt sie nie wyroznial w meczach z mocniejszymi rywalami wyjatkiem jest mecz z Milanem. Skoro ze sredniakami jego gra to nic takiego to dlaczego z tymi wlasnie sredniakami reszta zawodnikow sobie nie radzila ? Fabregas mial jedynie przeblyski i jesli gral Tello to bylo wiadomo ze beda bramki. A reszta ? Xavi wiecznie zwalniajacy gre, Alexis dopiero w drugiej rundzie sie obudzil, Villa 1 mecz "dobry" i 2 czy 3 zle. Pedro to w ogole nie bylo widac na boisku nigdy, chowal sie za bandami i co pare minut wyskakiwal zeby komus klepnac do tylu. Na tle calej druzyny to Messi i Iniesta ciagneli te wozek taka prawda.
-
- challenger 20 czerwca 2013, 02:28 · Dyskusja
0
@hoeniker, messiiiiii: Pod względem fajerwerków, pojedyncznych akcji w pojedynczych meczach i youtube'a można by pokusić się przy odrobinie dobrej woli i procentow lawinie o uznanie tego sezonu w wykonaniu don Andrzeja za lepszy niż oba rzeczone.
Pod wzgledem korzysci dla zespolu - nie ma mowy. Zacny przekrojowo (bo Iniesta tez mial w lidze mielizny formy, wszystko jest w podsumowaniach miesięcy) sezon ligowy to nie wszystko. Oba wiosenne Reale? Nic. Asysta na 3 min. do konca po 'wszystkiemu' i bez znaczenia? wow, chapeau basy, szkoda, ze nie o 80minut wczesniej --- aaaaa, w8, 80 minut wczesniej Real jeszcze mial ochote bronic... Kolejny mecz "o wszystko": Milan? OK, w porzadku, byl ogien, bylo dobrze, jemu duzy plus. PSG i Bayern? Nic. W 334 (!) minuty nic. Ze z Bayernem caly zespol gral kupiche? i co z tego, co to za usprawiedliwienie?! Dla gracza tego formatu to wrecz potwarz - takie "wyjasnienia", interpretacje. Iniesta nie trafil tego strzalu przeciwko Holandii, machnal sie jak dziecko, no bo to final Mundialu byl, wicie-rozumicie, duza presja, pelne trybuny, ludzie w tv "patrzaja", te cholerne wuwuzele, no ciezko bylo, ciezko... To samo mozna by powiedziec o Stamford Bridge, a jakos dziwnym trafem Iniescie nie przeszkadzalo to w podjeciu odpowiedniej decyzji i w efekcie pociagnieciu zespolu poziom wyzej niemal w pojedynke... Czemu takiego momentu, chociaz jednego, chocby w 54% nie bylo przez rzeczone 334 mins? I o to chodzi. Ani w rewanzowej Supercopie (90 minut), ani z Bayernem, ani z Realem 1:3 CdR, ani chocby z PSG nie bylo ani krztyny Iniesty ze Stamford. Dla niektorych moze to i przykry bilans, ze Iniesta w tym sezonie blyszczal de facto tylko z Malagami (gol i poltorej asysty - 4:1; gol i asysta - 4:2), Levantami (gol i 3 asysty; 4:0), Betisami (2 wypracowane bramki; 2:1) itd. itp., ale prawdziwe i chyba trzeba odpowiedniego dystansu do roznych zjawisk by to zauwazyc. Nikt nie musi sie zgadzac z poszczegolnymi tezami, bo wszyscy jestesmy rownymi sobie kibicami, ale skoro ktos popelnia koment, to rozmawiajmy merytorycznie, mozemy?
@FCBdimic: dziekuje, ze chociaz czesc osob slucha ze zrozumieniem. przynajmniej czasami, bo przeciez nikt tu zadnych objawionych czy nieobjawionych prawd nie sprzedaje :P Garsc watkow pod dyskusje, dyskutujmy przeto.
-
- challenger 20 czerwca 2013, 02:14 · Dyskusja
0
@Cochise, hoeniker: Busquets na zero?! Zart. Jesienne lajty z ligowymi sredniakami i planktonem ligomistrzogrupowym vs. padaka totalna i disaster w decydujacym momencie sezonu na poziomie polfinalu Pucharu Krola + polowa 1/8, oba mecze 1/4 i oba 1/2 finalu Ligi Mistrzow. Powinszowac 3mania proporcji, 'mocium pany' :)
-
- challenger 20 czerwca 2013, 02:10 · Dyskusja
0
@BJJ: Tello.
+ jesienią: Fabregas, Alba, Busquets i Vilanova.
Wiosną: Song.
-
- Cochise 19 czerwca 2013, 12:19 · Dyskusja
0
Czy Iniesta miał słaby sezon? Nie wydaje mi się. Potrafił się odnaleźć i na lewym skrzydle, gdzie był ustawiany przez pierwszą część sezonu i wywiązywać się ze swoich zadań w środku pomocy.
Wiadomo, że statystyki nie są Pytią, ale na pewno wiele wnoszą do końcowej oceny. A te, miał lepsze niż sezon lub dwa temu. Wyjątkiem może być Liga Mistrzów, tylko pragnę tutaj przypomnieć, iż cały zespół zagrał jedną wielką kupę w tych rozgrywkach. Celtic był dla nas równorzędnym partnerem, Spartak zalazł za skórę, Benfica była trochę słabsza, Milan zaskoczył, PSG przeszliśmy na pół-szczęściu, a Bayern przegarbował nam tak tyłki, że do dzisiaj jeszcze pieką. Stąd też wina rozkłada się na całą ekipę, a nawet taki Magik jak Andrzej nie był w stanie zdziałać nic od siebie ekstra, wobec wyczerpanej formuły, którą na siłę eksploatował Tito.
Do tego dodam, iż po raz pierwszy od dawna Andrzej nie złapał żadnej kontuzji w przeciągu całego sezonu. Nowość!
Jeżeli miałbym wskazać palcem, kto mnie zawiódł, to zdecydowanie Alves, Pique, Busquets, Xavi, Pedro, Villa. Chilijczyk się ogarnął pod koniec, więc u niego bilans jest zerowy.
-
- fryteusz 19 czerwca 2013, 11:01 · Dyskusja
0
Jesli chodzi o LM to sorry ale po prostu Bayern byl swiezszy, glodnieszy i to bylo widac na boisku a wide za to ponosi nie kto inny jak niby trener, ktory a: nie uzywal rotacji i przez 3/4 sezonu gral tym samym skladem b: nie wprowadzil zadnej nowinki taktycznej czy elementu zaskoczenia c:nie kozystal z mlodych bo nie ma jaj i haryzmy potrzebnej przy prowadzeniu takiego zespolu. Brak Tello Montoi czy Thiago, obnianie ich statutu w druxynie kosztem Zorro czy zmiany w 85 minucie. No sorry ale mowienie ze byl to bardzo slaby sezon Iniesty jest kpina. On nie schodzi nigdy ponizej pewnego poziomu. Jesli nie ma z kim grac to sorry sam meczu nie wygra. Byl to slaby sezon ale dla Tito i z calym szacunkiem do niego i choroby moze on byc tylko asystentem bo brakuje mu na moje oko pewnych cech przywodczych niezbednych do prowadzenia Barcy
-
-
Konto usunięteIniesta zaraz po Leo byl najlepszym graczem.
-
- AlexisSanchez9 19 czerwca 2013, 10:29 · Dyskusja
0
Jak mozna mowic ze Iniesta mial slaby sezon odwoluje sie do meczu z Bayernem tam cala druzyna grala skandalicznie a Iniesta ponizej swojego poziomu nie schodzil
-
- messiiiiii99 19 czerwca 2013, 10:14 · Dyskusja
0
Iniesta mial najlepszy sezon w zyciu, challenger ogladales mecze? Pokusze sie o stwierdzenie ze byl tak wazny jak Messi

Sortowanie