Real Sociedad - Barcelona 3:2
-
- FCB NA ZAWSZE! 19 stycznia 2013, 20:18 · Dyskusja
0
Wy myślicie że Fcb to są jakieś roboty i będą wygrywać mecz za meczem???słaby mecz naszych zawodników od czerwonej kartki to juz nic nie szło komplentnie,gramy dalej! FCB NA ZAWSZE!
-
- Wilga Brenno 19 stycznia 2013, 20:18 · Dyskusja
0
1 i ostatnia porażka w lidze
-
-
Konto usunięteWlepić bana dla tych co narzekają i niech sobie poszukają innego klubu który wiecznie będzie wygrywał (choć ciężko będzie taki znaleźć ale może gdzieś w jakiejś słabej lidze ). Owszem drużyna grała na stojące i zrobiła stanowczo za mało aby ten mecz wygrać ale po to sobie zrobiliśmy taką przewagę żeby mieć gdzieś możliwość się potknąć bez jakichkolwiek konsekwencji.
-
- KaBe 19 stycznia 2013, 20:17 · Dyskusja
0
Poza Xavim, Iniestą, Pedro i Albą nasi piłkarze nie pokazali za grosz charakteru. Skulili się i nawet nie spróbowali zagrać odważniej. Messi przycichł, schował się gdzieś w gęstwinie środka pola i tylko momentami był pod grą, Mascherano nie wniósł ani trochę swojej waleczności i agresywności (a właśnie dzisiaj tak bardzo tego brakowało!), Alves zamiast konstruktywnie pomyśleć nad efektem swojej pracy ciągle tylko wrzutki i wrzutki... Nic na drugie tempo... Ale to za skomplikowane... Jestem rozczarowany ich grą, popełnili grzech zaniechania. Tu już nie chodzi nawet o kolejne gole - a o zabicie meczu. Skoro nie chcieli zagrać ofensywnie, albo nie mieli ku temu podstawy, trzeba było dograć 30 minut na klepkach. Nikt mi nie wmówi że "tylko" w 10 piłkarze Barcelony nie mogli by grać w dziada 30 minut. Zamiast zabić mecz oni bezsensownie jeszcze w 87 minucie oddają bez przerwy piłkę rywalowi... Skoro Valdes widział, że nic z tego już nie będzie, i że nawet przy zmianie Pedro nie śpieszy się a spowalnia przebieg akcji - to po co te długie piłki?!
W mojej opinii Vilanova mógł wpuścić Songa za Pedro wcześniej, zaryglować środek.
A tak to wyszło na to, że Barcelona tego meczu wygrać nie chciała. Żadnej pasji, żadnego zacięcia, żadnego zęba. Jak nie idzie, to trzeba nadrabiać sercem i poświęceniem.
-
- dawid-_- 19 stycznia 2013, 20:17 · Dyskusja
0
Cała prawda o "kibicach" barcelony ;)
Wygrywamy- jest super, cieszymy się każdy piłkarz zagrał swietny mecz i wgl, no i Real cieniasy !! Oni nie maja szans na wygranie ligi a Krystyna niech sie schowa jest słaby !
Mecz przegrany- UUuuu słaby mecz, fatalnie zagrany słaby skład blędy itd;(
Co robi Tito ? Dlaczego nie ma zmian ? sprzedajmy pedro,ville,alexisa - kupmy neymara i jakiegoś dobrego obronce
Teraz mówicie że kibice realu smieją się z barcy? Warto zobaczyć co wy robicie ;)
Pozdrowienia dla prawdziwych kibiców ; )
-
- KaBe 19 stycznia 2013, 20:17 · Dyskusja
0
Naturalnym i oczywistym był fakt, że ostatecznie Barcelona musiała ponieść kiedyś porażkę. Nie ma się o co denerwować, wciąż pozostaje spora przewaga wyrobiona nad resztą stawki i jednostkowe potknięcie nie zmieni pozycji niekwestionowanego lidera La Liga.
Ale styl w jakim dzisiaj Barcelona rozegrała mecz z Sociedad... Pierwsza połowa była fantastyczna: mnóstwo sytuacji bramkowych, świetna, szybka gra, inteligentne wyczekanie przeciwnika i dwa gole po ładnych akcjach. Brawo. Nie rozumiem tylko dlaczego po stracie gola zeszło z piłkarzy Barcy powietrze... Pech przy strzałach Messiego czy Pedro i strata jednej bramki nie może być usprawiedliwieniem dla takich zawodników. Pamiętajmy - na Anoeta wyszedł najmocniejszy dostępny skład, zestawienie marzeń.
Druga połowa to już tylko pusty śmiech. Na początek kartka Pique. Jak najbardziej zasłużona, nie można znaleźć żadnego wytłumaczenia dla zawodnika: popełnił przewinienie taktyczne a później faul i za te dwie sytuacje został ukarany.
Prawda jest dziwna, ale Barcelona drugą połowę chciała (poza nielicznymi wyjątkami) dograć na stojąco. Zawodnicy zagrali tak, jakby zejście jednego zawodnika automatycznie oznaczało ich porażkę. To jest niepojęte - w 11 gramy kosmiczny football panowie, ale gdy jesteśmy już tylko w 10 przeciwko, umówmy się, średniakowi ligi to musimy schować się i przyjmować wszystkie ciosy, przepraszać, i liczyć na miłosierdzie rywala... Tego się oglądać nie dało. Barcelona zagrała drugą połowę bezbarwnie, bezpłciowo, jakby sama nazwa klubu miała zadecydować o jej zwycięstwie. Sociedad zagrał z ambicją i pasją, i za to należała mu się nagroda. Szczęśliwie football zatriumfował dzisiejszego wieczoru!
-
- ACRAB95 19 stycznia 2013, 20:17 · Dyskusja
0
nie wiem boicie sie o to mistrzostwo , Barca moze nie wygrywac jeszcze przez kolejne dwa , trzy , cztery sezony moglby tak wyliczac i wyliczac , ale ja i tak nie przestane jej kibicowac to jest normalne . Przegrali wiadomo glupia porazka, ale z ta gra nie przegramy mistrzostwa. Teraz jest kolejny mecz i trzeba sie na nim skupic tyle w tym temacie.
-
- malinaa 19 stycznia 2013, 20:17 · Dyskusja
0
Nie ma co lamentowac nad jednym przegranym meczem. Musialo to nastapic predzej czy pozniej. Fizycznie nie mozliwe jest zeby z meczu na mecz grac na najwyzszych obrotach i ciagle zdobywac 3pkt. Przewaga nad rywalami jest na tyle znaczaca, ze nie ma powodow do niepokoju. Mysle ze podraznieni ta porazka, pokaza Maladze na co ich stac! VeB!
-
- Lublin1994 19 stycznia 2013, 20:16 · Dyskusja
0
Pewnie zaraz usłyszymy o ,,kryzysie Barcy''
-
- VIPER2712 19 stycznia 2013, 20:16 · Dyskusja
0
Gdyby Messi trafił na 3:0 to było by po meczu(ale to takie gdybanie). Prowadziliśmy 2:0 i wszyscy myśleli że już po meczu(łącznie z zawodnikami)Ta porażka kiedyś musiała przyjść ale niekoniecznie w takim stylu.Mimo wszystko uważam że mieliśmy trochę pecha w tym meczu:pierwsza bramka zdecydowanie z przypadu,druga to w sumie samobój.Alves gra tragicznie,Pique zachował się bardzo nieodpowiedzialnie.Martwi postawa niektórych zawodników choćby Messiego,który w końcówce meczu chodził sobie po boisku.Dziwi mnie brak zmian,może Tello,Sanchez(może taki szybki jeździec bez głowy by się przydał)
Może to zadyszka,ciężko powiedzieć.Wiele nam powie mecz z Malagą
I nie ma się co martwić bo i tak w najgorszym przypadku będziemy mieli 8 pkt na Athletico i 15 na Realem w przypadku gdy te 2 drużyny wygrają swoje mecze,a tak nie musi być
VeB!!!!!!!!!!!!!!
-
- Catalunya10 19 stycznia 2013, 20:16 · Dyskusja
0
Tito: "Trudno o pozytywne wnioski po porażce. Ten mecz sprowadza nas na ziemię i pokazuje, że nic nie przychodzi łatwo. Liga jest długa".
-
- mosquito1234 19 stycznia 2013, 20:16 · Dyskusja
0
a podsumowując mecz.
troszkę wszystko zostało przekoloryzowane przed meczem. od razu once de gala, spacerek i zwykła podwórkowa potyczka. i tak się stało,
Barca grała do 24 minuty, strzelił szybko i łatwo dwa gole, a potem siadła sobie bo myślała, że to będzie spacerek. to już nie jej pierwszy mecz właśnie w takim stylu. podobnie było z Espanyolem - wracając do tego meczu w 29` było 4-0 gdyby Azulgrana grała tak jak do 29` to mecz powinien zakończyć się dwucyfrowym wynikiem.
i tak samo było na CN i tak samo na Estadio Anoeta.
może wysuwam błędne wnioski, ale gubi nas pewność siebie. z jednej strony to dobrze bo o to chodzi, aby być pewnym, ale z drugiej strony skoro jest się pewnym wygranej to się gra cały mecz, a nie początek. przegrana jak najbardziej zasłużona. druga sprawa to zachowanie co poniektórych skoro po pierwszej porażce z LaLiga mało co nie wywalacie telewizorów za okna to co byście robili gdyby - nie daj Boże - Barca była by na miejscu Realu.
przeraża mnie takie zachowanie kibiców Barcy.
-
-
Konto usunięteGratulacje dla Sociedad! Wykorzystali swoją szansę widząc podejście Barcelony do reszty meczu już gdzieś po 30 minutach spotkania - prowadzimy 2-0 także luzzzz... A tu zonk - ostrzeżenie w postaci gola kontaktowego, pełna rozsypka gry w drugiej połowie plus zupełnie niepotrzebna kartka czerwona dla Pique. Widać remis z Malagą to było za mało. Takie mecze przypominają jak ważna jest rola trenera, aby zmotywować gigantów na każde spotkanie ze statystycznie gorszym zespołem. Przegrali pierwszy mecz, ok, nie ma co panikować, ale... Mam nadzieję, że to tylko pojedyńczy wybryk, a nie początek niebezpiecznego trendu...

Sortowanie