Real Sociedad - Barcelona 3:2
-
- juliancarax 19 stycznia 2013, 20:31 · Dyskusja
0
Tito przegrał ten mecz z ławki przynajmniej nie spróbował wygrać
Barca grała ciężki mecz w środę i już w sobotę trudny wyjazdy do San Sebastian
jedna zmiana wymuszona chwilkę po tym 2:2 i co zmiana chyba taktyczna w 89min bo Adriano nawet piłki nie powąchał
tymczasem od wyniku 2:2 63min było jeszcze 30min gry
Iniesta Pedro i reszta miała już ciężkie nogi
a na ławce takie nazwiska jak Thiago i Tello?
nie pojmuję tego
-
- bulkowski81 19 stycznia 2013, 20:31 · Dyskusja
0
Nie rozumie jak mozna prowadzic 2-0 i przegrac mecz .Przepraszam bardzo ale podejscie pilkarzy do drugiej polowy bylo haniebne i glupie jak nasi pilkarze zagrali .Przegrane sie zdarzaja i sa wliczone w walke o lige ale tak jak gra mascherano wola o pomste do nieba wstyd mi jest ze taki pilkarz jak on reprezentuje barwy barcelony .Przepraszam bardzo ale ten zawodnik nigdy nie jest skoncentorowany i gra na najslabszym poziomie w calej lidze sciera jakich malo .
-
- PoGGi 19 stycznia 2013, 20:31 · Dyskusja
0
Jestem wkur...rzony na naszych, ale niektórzy 'kibice' to kpina. Założę się, że zaraz ktoś napisze, że to wszystko wina sędziego, że przy stanie 2:0 nie puścił akcji z Pedro, że niby spalony był. Pogódźcie się z tym, że Barca przegrała na własne życzenie i jedyne co można zrobić to pogratulować Sociedadowi genialnej gry bardzo mądrej w II połowie meczu, tyle!
-
- Tzard 19 stycznia 2013, 20:31 · Dyskusja
0
Nie da się grać na 100% całego sezonu to fizycznie nie możliwe. Zresztą hipotetycznie też nie. Pod koniec meczu nie dasz rady grać tak jak na początku :)
Ważne jest by wiedzieć kiedy zwolnic. Wszystko było w miarę OK. dziś mieli podstawę by sadzić, że mogą zwolnić, a gdy przyszło czerwo nie da się tak łatwo wrócić na wyższe obroty, zwłaszcza, że Real grał całkiem sprytnie.
-
- lavezzi 19 stycznia 2013, 20:31 · Dyskusja
0
jest jak jest to przeciez barca jest nasza duma i wszystko jedna porazka nie czyni nas wielkimi przegranymi sezonu real przegrywa badz remisowal zdecydowanie po slabiutkiej grze w naszej grze byly okazje poraz kolejny marnowane w niektorych meczach barcy denerwuje mnie to ze probujemy az wejsc w bramke co przy zmasowanej obronie przeciwnika nie jest dobre niestety
-
- fabregasfan14 19 stycznia 2013, 20:30 · Dyskusja
0
ja nie moge niby barca jest najlepsza ale porażka zawsze boli
kolejna nie przespana noc
-
- Ras White Nigga 19 stycznia 2013, 20:30 · Dyskusja
0
za pepa 'kryzys' przychdzil w lutym:D
-
- Shadow_Man 19 stycznia 2013, 20:30 · Dyskusja
0
Ludzie, czy Wy naprawdę spodziewaliście się, że po 2-0 będzie spacerek? Pisałem niedawno "oby nie popełnili błędu z poprzedniego sezonu, 2-0 i "wyjebane", skończyło się 2-2"... naprawdę myśleliście, że będzie lajtowo z drużyną, która wciska Realowi 3 bramki (i to na Bernabeu) i w dodatku ma przewagę własnego stadionu?
Zrozumcie, zawodnicy Barcelony to nie są jakieś cyborgi, które nie wiedzą co to zmęczenie, ta porażka prędzej czy później i tak dopadłaby Blaugranę - cieszcie się, że miała ona miejsce w czasie, w którym nikt w tabeli praktycznie nam nie zagraża... trzeba wybaczyć Im potknięcie, to też są tylko zwykli, najzwyklejsi ludzie, tak samo jak my.
Sociedad pokazał że można, bo można.. trzeba tylko zawalczyć, Oni uczynili to zarówno w spotkaniach z Realem jak i Barceloną i chwała Im za to, wielkie brawa dla ekipy z San Sebastian!
-
- michal26 19 stycznia 2013, 20:29 · Dyskusja
0
po co bulwersować się o te 2 minuty? Jakoś Sociedad potrafił strzelić bramkę w tak krótkim czasie a my nie... Po drugie. Sami jesteśmy sobie winni. Powinniśmy ten mecz wygrać 4-5:1 a jak się skończył dobrze wiemy... W pełni zasłużone zwycięstwo baskijskiej drużyny!!!
-
- Gaspar 19 stycznia 2013, 20:29 · Dyskusja
0
Dobrze, że porażka przyszła w takim momencie, niż w takiej fazie sezonu, gdzie ważą się losy tytułów- ona i tak w końcu musiała przyjść. Nawet jak odrobią po 3 punkty, czy to Atletico, czy Real to i tak zostaje dużo czasu na skorygowanie złej postawy. Katastrofa się nie stała, bo po to Barca wywalczyła taką przewagę punktową, żeby się zabezpieczyć w przypadku takich meczów jak dzisiaj. Jest co prawda jeszcze dużo spotkań do rozegrania, ale wątpię, żeby taka klasowa drużyna jak Barcelona roztwoniła taką przewagę i straciła tytuł. Nie ma co rozpaczać, porażki się zdarzają najlepszym.
-
- xyzq 19 stycznia 2013, 20:29 · Dyskusja
0
Barca zagrała jak Polacy na Euro. 30 minut intensywnie, a potem słabiutko, oj słabiutko. Iniesta i Xavi grali, ale Messi... to co on zaprezentował przy niekorzystnym wyniku, to była prośba o zmianę.
A Sociedad zagrało z zębem i szkoda, że tylko 3 wbili. Fragment po czerwonej, gdy zamkneli Barcę w szesnastce zasługuje na uznanie. Chyba z 5 minut gnietli, tak jak Barcelona nie potrafiła ani razu. Bramka musiała wpaść i wpadła.
Jeszcze ten Messi mnie prześladuje. Pique np. złapał głupią kartkę na początku, ale coś grał, a Messi... nic nie szarpał, nic nie biegał, jeśli tak ma grać, to Barca potrzebuje napastnika, bo przykro patrzeć jak nie ma nikogo w polu karnym. Zepsuta setka, ale najgorsze to, że nie biegał w 2 połowie przy niekorzystnym wyniku.
Najlepszy był Iniesta, ale widać, że to nie jest napastnik, a skoro Barca ma tylu pomocników, to po co Messi z taką lubością pcha się pod swoją połowę?
Słabo, nerwowo i niepewnie Busquets. Alves niedokładnie i bezmyślnie chwilami. Żałuję, że Tito nie wprowadził Alexisa za Messiego w 2 połowie. Trzeba powiedzieć, że Messi sabotował ten mecz, a Alexis na jego pozycji czułby się prawdopodobnie najlepiej. A nuż by coś pożytecznego zrobił, poza tym miałby luz psychiczny, bo w takiej sytuacji nikt by nie wymagał od niego tego czego nie potrafił zrobić Messi. Szkoda, bo spacerujący Leo w sytuacji gdy trzeba szarpnąć wkur... oko.
PS Gdzie można znaleźć informację o dystansie pokonanym w trakcie meczu przez poszczególnych zawodników?
-
-
Konto usuniętemamy jeszcze 10 punktów przewagi nad Atletico więc nie jest aż tak źle.
-
- Cornieros 19 stycznia 2013, 20:29 · Dyskusja
0
A ja myślę, że remis z Malagą i teraz przegrana otworzy im troche oczy...bo inaczej będzie padaka jak złoto! W czwartek muszą się skupić i wybiegać zwycięstwo bo inaczej odpadną z CdR..Myślę,że do czwartku Tito ich poprostuje troche! Kiedyś przegać musieli może i lepiej że teraz i w lidzę a nie LM...Czekamy na Czwartek..Mam nadzieję,ze odreagują ten mecz :D :D :D :D VeB!!!
-
- Grom00 19 stycznia 2013, 20:29 · Dyskusja
0
Mówi się trudno ale Tito oblał test. Mecz dobiega końca a on boi się wpuścić faktycznego napastnika na 10 minut przed końcem, ale wpuszcza adriano za pedro w 88 minucie. No niestety, w tym meczu ofensywa nie mogła sobie znaleźć dogodnej sytuacji i trzeba było wpuścić kogoś kto by ruszył drużyną, albo takiego Tello który potrafi strzelać bramki w ostatniej chwili. Tito stracił zaufanie do Alexisa (ja w sumie też, gra fatalnie i basta, Villa po roku kontuzji wchodząc na ostatnie 5 minut ma wiecej bramek niż on, dostaje piłke to ją traci, ma 100% to nie strzela), nie wiadomo czemu nie lubi Villi, czyżbyśmy potrzebowali nowego napastnika?

Sortowanie