Real Sociedad - Barcelona 3:2
-
- Koriolan 19 stycznia 2013, 20:40 · Dyskusja
0
Straciliśmy punkty- kiedyś musiało to nastąpić. Tylko dlaczego w meczu w którym prowadziliśmy 2-0 i obijaliśmy słupki czy poprzeczki.
Jeden z dodatkowych celów- liga bez porażki- poszedł się....
Pierwsza żółta to głupota Pique, przecież było wiadomo, ze jeżeli piłkarz RSSS go nastrzeli, to będzie zółta kartka. Undiano drgnęła ręka i nie wywalił Iniesty- a mógł.
Niewykorzystane sytuacje się mszczą.. mogło być 3,4-1 do przerwy.
jedno mnie zastanawia. To są doświadczeni piłkarze i wiedzą, że (jeżeli faktycznie) zapierdalamy ciężko na treningach, to wiadomo iż po 60 minucie będzie problem fizyczny i do tego czasu trzeba rozstrzygnąć mecz. Tymczasem po raz drugi tracimy bramkę w końcówce meczu- tym razem oznacza ona porażkę.
Ni i pytanie pomocnicze- dlaczego Tito zdjął akurat walczaka Fabregasa i dlaczego nie zminił nikogo w okolicach 70 minuty?
-
- rivaldo.10 19 stycznia 2013, 20:40 · Dyskusja
0
mam nadzieje ze namalage bedzie MVP !
-
-
Konto usunięteNo i dopiero teraz zaczną się ligowe emocje. Pozostaje niesmak ale żadna porażka nie może skreślać tej drużyny w waszych oczach, oczach prawdziwych kibiców. Jest dobrze i wierzę że będzie jeszcze lepiej. Uważam, że w tym meczu można byłoby dać szansę Alexisowi, ale ogólnie zmiany nastąpiły zdecydowanie za późno.
-
- hoeniker 19 stycznia 2013, 20:40 · Dyskusja
0
Przecież to nie żaden kryzys, a zwykła ligowa wpadka jakich zwykły klub ma od kilka po multum. Nie ma nad czym płakać - byłoby po prostu pechowo. Słupek zamieniłby się na bramkę, Pique nie wyleciałby głupio czy Mascherano sparował strzał poza bramkę. I byłoby inaczej.
Pisać, że to kryzys czy brak motywacji, no proszę. Równie dobrze mniej szczęśliwie mógł się skończyć mecz z Betisem, a się nie skończył. Z tym było inaczej. Zdarza się.
-
- lavezzi 19 stycznia 2013, 20:39 · Dyskusja
0
dlugi 20 wlasnie o to mi chodzilo aby barca czesciej uderzala z dystansu ruszala z szybkimi kontrami ktore konczyly by sie strzalem na bramke czesto gdy ogladam mecze barcy jest tak ze barca wychodzi z szybka kontra gdzi wychodzi dwoch trzech graczy szkrydlami do gry a na 30 metrze przed bramka przeciwnika jest zwrot i odegranie do tylu to jest duzy minus naszej gry
-
- natasza1034 19 stycznia 2013, 20:39 · Dyskusja
0
Nic wielkiego się nie stało !
Jesteśmy wysoko nad innymi,jedna porażka niczego nie zmienia.
Jednakże należało by się zastanowić nad błędami w tym meczu,bo sporo ich było.Nie należy winić Pique czy Mascherano,tylko zastanowić się nad całokształtem .. ;)
-
-
Konto usuniętedv_7
jak nie mamy jak mamy davida v,messiego,pedro,tello młodego deulofeu i alexisa który... zastanów się co piszesz...
-
- TheBlues and Barca 19 stycznia 2013, 20:38 · Dyskusja
0
Spokojnie kiedyś musiała przyjść ta przegrana dobrze że w takim meczu ligowym a nie pucharowym.Mamy i tak ogromną przewagą nad Atletico czy Realem. Niestety dzisiaj cała drużyna zawiodła i tyle w tym temacie.Musimy poprawić swoją grę na rewanż pucharu króla z Malaga , ponieważ z taką grą będzie bardzo trudno o dobry rezultat.
-
- Pique77 19 stycznia 2013, 20:38 · Dyskusja
0
Fakt faktem, Real zagrał bardzo dobre spotkanie, trzeba pogratulować, bo trzech bramek nie zdobywa się stojąc. Co do Barcy, no cóż, nawet najlepszym kiedyś noga sie powinać musi, ale nie ma płaczu, teraz Malaga i walka o kolejne ligowe punkty juz za tydzień.
-
- Mateusz17 19 stycznia 2013, 20:37 · Dyskusja
0
Ratamahatta, może gdybyśmy mieli tak kiepską sytuację jak Real to Ci kibice sukcesu by sobie poszli gdzieś indziej i nie było by takich żałosnych tekstów, o których wspominasz.
A co do meczu... nie zawsze da się wygrywać, nadeszło to do czego zawsze było blisko. Porażka na własne życzenie...

Sortowanie