Spotkanie Iniesty i Amora w Ciutat Esportiva
24 listopada 2012, 21:30
- Przejdź do artykułuIniesta dogonił Amora w liczbie meczów
Andrés Iniesta rozegrał już w swojej karierze 421 oficjalnych meczów w barwach FC Barcelony. Dokładnie tyle, ile Guillermo Amor, którego '8' Barçy po spotkaniu z Levante zepchnie z szóstej lokaty w klasyfikacji wszech czasów pod względem liczby rozegranych spotkań w historii Klubu. Z tej okazji obaj panowie spotkali się w Ciutat Esportiva.
Czytaj więcej-
- karolbiolyFCB 25 listopada 2012, 13:05 · Dyskusja
0
Chudini
oglądałem mecz Malagi z Valencia. Malaga byla lepsza pod kazdym względem. Valencia po 1 połowie nie oddała ani jednego strzału. Maja bardzo dobrą obronę, jak i ofensywe. Trzeba powiedziec ze całkiem dobrą polityke prowadza szejki z Pellegrinim. Wprowadzaja młodzież, ale jednocześnie sprowadzaja ogranych zawodników w hiszpanii tj. Joaquin, Saviola, ale i innych: Demichelís czy Toulalan. Nie przypadkiem są 4. w tabeli i wygrali swoją grupę w lm. Moim zdaniem będą 3 druzyna w la lidze na finishu. 1 Barca 2 Real 3 Malaga 4 Atletico 5 Valencia. Ja trzymam za nich kciuki :p
-
-
Konto usunięteBardzo lubiłem Amora jako zawodnika, chociaż często wchodził na boisko z ławki rezerwowych
-
- siataryj10 24 listopada 2012, 22:58 · Dyskusja
0
Prawda jest taka że Iniesta jest zajebisty!
-
- Ledsbourne 24 listopada 2012, 22:50 · Dyskusja
0
Nie, żebym się czepiał, ale parę drobnych błędów w artykule:
- Rexach, nie Rechax;
- "Obecne pokolenie piłkarzy, które bije wszystkie rekordy" - w tym zdaniu albo czegoś brakuje, albo jest zbędne "które";
- "On podobnie, jak Messi czy Xavi jest dzieckiem naszej szkółki." - a skoro już się bawię w policję gramatyczną, to tu przecinek jest w złym miejscu ;)
A co do samego Amora, to niestety muszę przyznać, że pamiętam go głównie z przebojowej gry Euro '96, którą wspominam z łezką w oku.
-
- Chudini 24 listopada 2012, 22:32 · Dyskusja
0
Amora nie kojarze i nie znam jako piłkarza, bo gdy grał w Barcie to nie było mnie jeszcze na świecie :) A jak już byłem jeszcze bardzo małym człowieczkiem :) Iniesta zagrał już sporo meczy, ale trudno mu będzie dogonić choćby Valdesa czy Xaviego, wprawdzie Puyola też :)
-
- rafkop8 24 listopada 2012, 22:01 · Dyskusja
0
Dawnych i pięknych wspomnień czar. Pamiętam Amora. Strasznie zadziorny zawodnik, który był gotowy "umrzeć" na boisku za swój klub. Jeden z członków pierwszego Dream Teamu dowodzonego przez Johana Cruyffa. Patrząc na tę koszulkę od razu przypomina mi się Stoiczkow, Koeman, Nadal, Guardiola, Bakero i wielu innych wspaniałych graczy. W końcu to ta drużyna położyła podwaliny pod sukcesy Barcelony XXI wieku.
-
- Zagorzały Fan F.C.B 24 listopada 2012, 21:45 · Dyskusja
0
Jak widać wiele ich łączy.Iniesta tworzy nową historię naszego pięknego klubu i za mu dziękuję.
VAMOS INIESTA!!!
-
- Messimilian 24 listopada 2012, 21:37 · Dyskusja
0
Nie mogę się doczekać 400-ego występu.

Sortowanie