Valencia - Barcelona 1:1
3 lutego 2013, 18:37
- Przejdź do artykułuTylko i aż punkt na Mestalla
Barcelona zremisowała 1:1 z Valencią na stadionie Mestalla. Gole w meczu zobyli Ever Banega i Lionel Messi po rzucie karnym. Remis można uznać za sprawiedliwy, acz w końcówce spotkania gola na wagę zwycięstwa mógł zdobyć Roberto Soldado i tylko dwie kapitalne interwencje Víctora Valdésa uratowały Barcelonę.
Czytaj więcej-
- gruba 3 lutego 2013, 21:47 · Dyskusja
0
Cules81 nie rozumiem czemu najeżdżasz na Pique i nie potrafisz podać nawet sensownego argumentu. Może i początek sezonu Pique nie miał zbyt dobrego ale po powrocie z kontuzji wydaje mi się że grał dobrze. Na środowym meczu z Realem zagrał fantastycznie, w jeszcze wcześniejszym meczu strzelił gola.. Mascherano może również nie jest najlepszym obrońcom świata ale nie możesz nazywać go że nie jest w ogóle.
-
- Catalunya10 3 lutego 2013, 21:46 · Dyskusja
0
Mamy 16 punktów przewagi nad Madrytem a wy narzekacie!!,
Barcelona za bardzo was rozpiescila! Chyba już zeszłego sezonu nie pamiętacie ;)
-
- StrangeFruit 3 lutego 2013, 21:46 · Dyskusja
0
*Gallaret
A kiedy Villa wchodził uśmiechnięty w koszulce blaugrana na Mestalla...?
-
- dv_7 3 lutego 2013, 21:46 · Dyskusja
0
a kur.wa wymówki że byli wkończeni po GD i bieganiu przez 90 min . są żałosne . To ich praca ludzie kur.wa tak samo jak wy byście szli w środę do pracy a w sobotę czy niedzielę byście byli zmęczeni ? kur.wa to ICH CHLEB ? Za ich pensje i chodź 1/10 wynagrodzeń każdy by w POLSCE biegał codziennie za taką pracą. Więc nie pier.dolcie że byli zmęczeni ..
-
- juliancarax 3 lutego 2013, 21:44 · Dyskusja
0
jest punkcik na bardzo trudnym terenie i jest ok
niema co snuć jakiś koszmarnych wniosków
sytuacja w lidze jest wyśmienita nie da się wygrac wszystkiego
-
- StrangeFruit 3 lutego 2013, 21:44 · Dyskusja
0
No i Victor nam się obudził! :)
-
- Fc Barcelona 10 3 lutego 2013, 21:44 · Dyskusja
0
Najlepszy Messi to chyba to chyba ktoś w szafie spał ? Albo niech sobie obejrzy mecz raz jeszcze bo widać brak koncentracji podczas meczu
-
- qbarca 3 lutego 2013, 21:44 · Dyskusja
0
właśnie. Mamy 16 pkt przewagi a i tak nadal gramy żelazną jedenastką. Paranoja jakaś. Jak Ci zmiennicy mają się czuć wiedząc już długo przed spotkaniem kto wystąpi w meczu. jak mają łapać formę taki Alexis bądź Villa jak i tak wiadomo, że po jednym meczu od początku i tak powędrują na ławę. Mimo tej przewagi w tym sezonie jakoś ciemno widzę atmosferę w zespole pod koniec sezonu. A to może okazać się kluczowe.
-
- StrangeFruit 3 lutego 2013, 21:44 · Dyskusja
0
*juliancarax
Chyba nie oglądałeś meczu... Na plus z pewnością zagrali: Xavi, Alba, I Alves... Sergio był niewidoczny,ale taka już niestety jego rola.. To nie znaczy,że zagrał słabo!
-
- Gaspar 3 lutego 2013, 21:44 · Dyskusja
0
Chudini
Wiesz, ja jestem wymagającym obserwatorem i m.in. dlatego kibicuję Barcelonie. Obserwuje grę Blaugrany dosyć długo w stosunku do mojego wieku i po prostu widzę, że brak im motywacji, która charakteryzowała Barce z trzech pierwszych sezonów Guardioli. Vilanova dostał niewdzięczne zadanie bycia trenerem chyba najbardziej nasyconej gwiazdami i tytułami drużynie ostatnich lat, z którego notabene dobrze się wywiązuję. Ta maszynka nadal jakoś funkcjonuje, ale dla mojego oka, od mniej więcej roku, to nie jest ta Blaugrana, która pożera każdego rywala, którego spotka na drodze. Proste, wypalili się i tyle, tak jak legendarne Galacticos Realu. Brakuje kogoś kto szarpnąłby tą drużynę, chłopiec, na którego patrzyłem kiedyś z uwielbieniem zmienił się w zimnego faceta, który coraz częściej macha rękami w kierunku sędziego. Mowa tu o Messim. Iniesta gra co prawda sezon życia, ale nawet on nie daje rady przewodzić drużynie, która gra pod Leo, który z kolei gra z roku na rok odwrotnie proporcjonalnie do swoich statystyk, które nabija. Xavi już nie ten, Busquetsowi brakuje jeszcze trochę do Generała, a Cesc gra w swoim stylu, czyli chimerycznie. Barca przypomina teraz zbieraninę gwiazd, nie drużynę, która swoim zgraniem i zrozumieniem niszczy rywali. Gry Barcelony nie można już nazwać tiki-taką, bo jej piłkarze gdzieś ją zgubili. Nie wiem ile to potrwa, ale oby jak najkrócej.
Mimo tego, że to zbieranina gwiazd, trzeba jednak przyznać, że nadal tworzą zespół zdolny do bicia się o najwyższe cele. To z kolei oby pozostało jak najdłużej.
-
- Gallaret 3 lutego 2013, 21:44 · Dyskusja
0
Jak dla mnie porażka taktyczna Villanovy, jeśli mamy polegać na strzelaniu bramek tylko przez Messiego to niestety nie zajedziemy za daleko.
Villa , który już jest praktycznie zniszczony psychicznie , meczu nam nie wygra w 20 minut, trudno tu zresztą się dziwić , a to że wchodzi na boisko z kwaśną miną mówi samo za siebie.
Szkoda że Tito jest taki uparty, Barca na tym dużo traci i jeszcze straci, już jeden puchar poszedł na rzecz Realu i obawiam się że poza ligą , która Barca wygra walkowerem za dużo nie ugramy.
Rozumiem że można trzymać słabo dysponowanego Messiego bo to zawodnik, który mimo słabej gry ma piekelnie niebezpieczne podania jak i strzały, ale trzymanie bezużytecznego Pedro jak dla mnie to już jest niezrozumiale i działa na niekorzyść Barcy zwłaszcze że na ławce siedzi Villa z Alexisem.
Jak na razie we wszystkich trudnych meczach Pedro nie wniosł nic , a jedyny naprawdę dobry mecz, który mi zapadł z jego udziałem to był mecz z fatalnie dysponowanym Espanyolem. Dziwi mnie to że Alexis nie pojawil się dzisiaj w ogóle a powinien przynajmniej na 30 minut, bo ten zawodnik potrafi sobie sam wypracować sytuację i nawet jak nie strzeli to wole już jego grę niż bezowocne bieganie i podawanie za plecy , o zwalnianiu akcji już nie wspominam.
-
- Fake69 3 lutego 2013, 21:43 · Dyskusja
0
b00r0,
Jeśli chodzi o grę Iniesty w ataku jestem przeciwny temu od ery Guardioli. Chociaż Andres się na tej pozycji poprawił, ale do napastnika mu daleko. Przynajmniej mógł zagrać Villa w ataku, który by się tak nie cofał, ma szybką nogę, mógłby oddać jakiś zaskakujący strzał. Można było dać zagrać Adriano. Mógł zagrać Alexis za Pedro, jestem pewien, że by miał kilka okazji do strzelenia bramki co innego czy by je wykorzystał, by stworzył okazje kolegom. Jednak zagrali Ci co w tygodniu.
-
- Al FCB 3 lutego 2013, 21:43 · Dyskusja
0
po kolei:
1)mecz ciekawy bo zaciety, lecz nie oszukujmy sie, bywaja lepsze.
2) Barca EWIDENTNIE nie grala dzis na 100%, troche na stojaco... tak na 60%.
3) zgadzam sie ze mogl dzis zagrac Villa czy Thiago, gdyz zagral prawie ten sam sklad co w srodku tyg z Realem i byli troche podmeczeni.
4) valencia zagrala ZA***CIE w obronie, dawno tak dobrze nie gral z nami nikt tak. dlatego malko akcji bylo.
5) dramat sie nie stal, mamy pkt wiecej nad Realem, szkoda jedynie rekordu ale nie on najwazniejszy :)
-
- Chudini 3 lutego 2013, 21:43 · Dyskusja
0
cules81
To prawda, że zagrał dziś średnio, a nawet i można rzecz przeciętnie, zależy kto jak zwracał uwagę na szczegóły i kto jak postrzegał jego grę. Ale co tu mówisz człowieku. Z Realem on i Puyol uratowali nam dupę i taka prawda. Wdiziałeś w ogóle inne mecze w sezonie i jego grę, żeby coś takiego pisać ??
-
-
Konto usunięteNo i niech mi teraz ktoś powie co dobrego wniósł Villa na boisko.
Słaba gra drużyny po raz kolejny, Jedynie VV nas ratował dziś,
-
- dv_7 3 lutego 2013, 21:42 · Dyskusja
0
ceerx10,
po uj wpierda.lasz się w rozmowę skoro nie wiesz o co chodzi ? ... pisze " ten człowiek " bo nie chce wymieniać nazwiska kto ogląda mecze chyba rozumie o co chodzi tak ? ty widocznie nie . skoro taki komentarz dajesz ! Proponuje zmienić pracę w onecie .

Sortowanie