Valencia CF - FC Barcelona 1:1
5 grudnia 2015, 19:35
- Przejdź do artykułuBarcelona gubi punkty na Mestalla
Barcelona zakończyła serię sześciu ligowych meczów bez porażki i w 14. kolejce La Liga straciła punkty, remisując z Valencią na Mestalla. Wynik meczu otworzył Luis Suárez w 59. minucie, a na pięć minut przed końcowym gwizdkiem wyrównał Santi Mina.
Czytaj więcej-
- _VeB_
0
chodzą plotki o zainteresowaniu Barcelony Dybalą, Nolito już od dawna jest wymieniany jako potencjalne wzmocnienie drużyny, ale ja wolał bym sprowadzić z Santosu 19-letniego Gabriela Barbose, jest naprawdę bardzo utalentowany do tego podobno mamy prawo pierwokupu tego piłkarza, moim zdaniem warto zaryzykować, za parę lat być moze mógł by śmigać po prawym skrzydle, tak jak teraz Neymar na lewym.
-
-
Konto usunięteCzęsto piszecie o słabej formie Rakiticia, co skłoniło mnie do przemyśleń.
Ivan pełni u nas rolę pomocnika nie tyle kreatywnego (choć ma ku temu nieliczne przebłyski), ale raczej mającego za zadanie utrzymać jak najdłużej piłkę w polu i to moim zdaniem wychodzi mu całkiem nieźle (ale Xavim nigdy nie był i nie będzie). Barca to zespół, który posiadanie ma we krwi i jeżeliby podwoić w naszym klubie rolę Iniesty, typowo ofensywnego gracza, to ten procent dysponowania futbolówką bezsprzecznie spadłby. Swoją drogą rola Andresa również ewoluowała na przestrzeni czasu i dzisiaj nie serwuje już tylu asyst. Od tego bowiem mamy "napastników". To nie przypadek, że napisałam tę pozycję w cudzysłowie. Uważam, że Messiego i Neymara nie sposób jednoznacznie zakwalifikować do jakiejś funkcji. Oni kreują sytuacje na niemalże całej przestrzeni (a już w szczególności to specjalność Argentyńczyka): od własnej bramki po tę rywala. Mają totalną swobodę.
Kiedyś mieliśmy w środku pola swego rodzaju "natłok" chętnych do gry ofensywnej. Fabregas dublował niejednokrotnie rolę Iniesty i wydaje mi się, trochę sobie przeszkadzali, co przekładało się na wyniki klubu. Enrique wyraźnie rozdzielił zadania boiskowe i to jest sukces tego trenera.
Nie ukrywam jednak, że ostnimi czasy Sergi Roberto oferuje więcej od Chorwata. Potrafi poza holowaniem piłki, stworzyć też coś ciekawego. Z niecierpliwością czekam na możliwość rejestracji Ardy Turana i... powrót strzałów z dystansu Ivana.
-
- Piotrasz10 6 grudnia 2015, 15:44 · Dyskusja
0
jak dla mnie remis z Valencia na Mestalla to jest dobry wynik, oni zawsze sa mocni u siebie i trzeba jak najbardziej szanowac taki punkt, nie zawsze da sie wygrywac :)
-
-
Konto usunięteWczoraj widać było, że Messi jeszcze poszukuje swojej formy z zeszłego sezonu. Nie martwię się o niego ani trochę. Wiem, że to tylko kwestia czasu, by pokazał się z najlepszej strony. Pomimo stosunkowo długiej przerwy po kontuzji nieźle dyrygował zespołem, choć zabrakło mu jakości w wykończeniu. Zapamiętałam bardzo ładny rzut wolny z ostatniej części meczu i kilka ciekawych rajdów wcześniej.
Neymar zaskakuje mnie coraz bardziej. To chyba pierwszy (jeden z pierwszych?) mecz, w którym Brazylijczyk był nie tylko lepszy od Leo, ale też stanowił podporę drużyny, przewodził jej. To miłe zaskoczenie, bo w dłuższej perspektywie to coś, na co (mam nadzieję, że się ze mną zgodzicie) czekamy. Przed Lionelem jeszcze kilka sezonów gry na wysokim poziomie, ale zmiana pokoleniowa w końcu nastąpi.
Ney miał tak wspaniałe momenty we wczorajszym spotkaniu, np. te minięcie wszystkich obrońców w drugiej połowie, gdyby tylko nie zawiódł ten "rozregulowany celownik"... ahh :-) To było coś. Niejednokrotnie odnosiłam wrażenie, że obserwuję Messiego, a nie Brazylijczyka. Strasznie mi się podoba to, że na obydwu skrzydłach mamy takich wspaniałych zawodników.
Nie jestem smutna z powodu utraty tych dwóch punktów. Myślę wręcz, że ten brak wygranej pomoże nam na przyszłość, bo zyskamy motywację na kolejne zwycięstwa. Valencia to Valencia. Brak kompletu punktów z nimi, to nie wstyd (choćby nie byli w swojej najlepszej dyspozycji od jakiegoś czasu). Serwując mały prztyczek w nos naszego rywala, powiem, że lepiej z nimi niż ze Sportingiem Gijón hehe.
Graliśmy na trudnym terenie, a sezon jest jeszcze długi. Wciąż pozostajemy liderami i w kontekście tytułu myślę podobnie jak Pique - pozytywnie. Po tylu kontuzjach i relatywnie nieciekawej sytuacji kadrowej na pierwszą część temporady... poradziliśmy sobie wręcz bajkowo.
-
- matkep 6 grudnia 2015, 14:43 · DyskusjaPolecają
3
Rakitić i Masche w tym sezonie to słabe punkty drużyny (szkoda, że Verma nie jest w dobrej formie). Reszta przyzwoicie, może Messi trochę przechodził przez ten mecz i w niektórych sytuacjach powinien lepiej się zachować, ale wiadomo na co stać Leo i o niego się nie martwię i jego formę w kolejnych meczach.
-
- norbi77 6 grudnia 2015, 14:39 · Dyskusja
0
Co do Messiego wczoraj to rozumiem,że po kontuzji itd,ale po stracie gola na 1:1 przypomniał sobie,że może biegać?Jeżeli gra 90 minut to jest przygotowany na 100% i nie piszcie mi,że on nie może tyle biegać,bo jakoś z Romą zasuwał od 16 do 16.
Wiem,że potrzebuje czasu do rytmu meczowego,ale w takim meczu z tak grającym rywalem i przy wyniku 0:1 potrzebowaliśmy walczaka i biegacza,Sandro lub Munir nawet daliby w pressingu więcej.
Jestem przekonany,że Leo będzie grać jak z nut,ale wczoraj?Słabo.
-
- luki828282 6 grudnia 2015, 14:38 · DyskusjaPolecają
1
Panowie nie ma co się przejmować tym remisem bo to zawsze był bardzo trudne teren ,ważne że punkt sobie dopisaliśmy z bardzo ciężkiego terenu .Co mnie może martwić to że Valencia grała bez 5 podstawowych graczy i sprawiła nam problemy ,mam nadzieje że jak Real to pojedziemy w styczniu też będą gryźli trawę . I jeszcze jedno Atletico też ma wyjazd do Valenci a my mamy z górki w następnej rundzie bo Real ,Atletico,Valencie,Seville,Celte mamy na CN.
-
- bazyli 6 grudnia 2015, 14:16 · DyskusjaPolecają
3
Doradzam aby na ten mecz spojrzeć chłodnym okiem i odróżnić dwie rzeczy. Pierwsze to jakość gry, która była przecież bardzo dobra bo Walencja w zasadzie nie istniała. I druga rzecz to skuteczność, której akurat w tym meczu zabrakło ale MSN to nie automaty tylko też ludzie trochę bardziej uzdolnieni. Gdyby wszystko, albo choć połowa okazji weszła toby już do przerwy było po meczu. Wynik krzywdzi Barcę a na ironię gol padł po spalonym Suareza.
-
- KamQiX 6 grudnia 2015, 14:02 · DyskusjaPolecają
3
Właśnie sobie uświadomiłem, że przy bramce Suareza genialną asystą popisał się Messi. Tutaj i tak przez niektórych został uznany najgorszym zawodnikiem w drużynie Barcelony. Nie mogę tego całkowicie ocenić, bo nie mogłem oglądać pierwszej połowy, ale jeśli zawodnik zalicza tak piękną asystę i ma jedną z najgorszych ocen w drużynie to tylko świadczy o tym jak wiele się od niego wymaga.
-
-
Konto usunięteKrotko mowiac. W dup..sie niektorym przewraca. Jestescie rozpieszczeni przez graczy Barcy jak dziadowski bicz. Sukcesy Barcy powoduja, ze remis czy porazka przyjmowane sa jako wielka tragedia.
Smieszne to doprawdy gdy sie niektorych tu czyta.
Barca w tym sezonie jeszcze straci punkty tak jak kazda druzyna i radze sie z tym pogodzic.
-
- BarcuniaParasiempre
0
Co niektórzy z was piszą iż ten remis to niemal porażka ale czy zauważyliście że Valencia ten mecz grała w osłabieniu? Brak Negredo i Feghouliego nie można chyba pominąć? A jeszcze do tego jeśli się nie mylę kontuzje leczy bramkarz Beto? A czy wogóle w kadrze był Piatti?
-
- pliseq13 6 grudnia 2015, 13:36 · DyskusjaPolecają
1
Szukam i szukam tych obrońców Crackiticia i jakoś znaleźć nie mogę. Chłop od początku gry w Barcelonie-zero techniki,dryblingu,podań. Ivan gra tylko do tyłu i nic poza tym. Wystarczy stosować pressing na swojej połowie i gościa nie ma, nie istnieje. Wczoraj jak zwykle nic nie wniósł do gry, oprócz podań do tyłu i najbliższego zawodnika. Nie ma kreatora, bo jeśli Rakitić ma zastąpić Xaviego to jest to kpina... Czekam na Turana, który jest znacznie lepszy ofensywnie.
-
-
Konto usunięteWg mnie Barca niez zgubiła punktów, tylko zdobyła 1pkt na ciężkim terenie. Do końca tej rundy Barca nie ma jakiś ciężkich meczy (oprócz derbów z Espanyolem), więc myślę, że do 19 kolejki nadal będzie liderem...

Sortowanie