Samuel Eto’o: Wiem, że Laporta przygotował Messiemu interesujący projekt

Mateusz Doniec

26 czerwca 2021, 16:45

Marca

5 komentarzy

Fot. Getty Images

Były napastnik FC Barcelony Samuel Eto’o udzielił wywiadu argentyńskiemu dziennikowi La Nación. Kameruńczyk wypowiedział się m. in. na temat przyszłości Leo Messiego czy rywalizacji Argentyńczyka z Cristiano Ronaldo.

Samuel Eto’o zakończył piłkarską karierę prawie dwa lata temu. 40-latek został ambasadorem Mundialu 2022 w Katarze i przebywa aktualnie w Dosze. Były napastnik w wywiadzie dla La Nación wspominał swój etap w Barcelonie, skomentował sytuację Leo Messiego i docenił nowy projekty sportowy Joana Laporty.

Pozostanie Leo Messiego w Barcelonie: Nie mogę sobie wyobrazić Leo w innej koszulce. To jego klub, jego dom, jego miłość. Nie sądzę, że jego pozostanie zależy od pieniędzy. Leo to Barcelona i Barcelona to Leo. Wiem, że Laporta przygotowuje godny zaufania i interesujący projekt sportowy.

Przybycie Kuna Agüero: Razem z Messim mogą strzelić 60 goli w sezonie. Proszę tylko Boga, żeby chronił ich przed kontuzjami.

Odejście Eto’o z Barcelony: Kto by nie chciał pozostać w Barcelonie. Moje odejście do Interu dało mi jednak szansę na odnalezienie nowej rodziny w Interze. Dzięki wielkim zawodnikom i wyjątkowemu trenerowi, José Mourinho, mogłem znów wygrywać.

Rady dla Messiego podczas wspólnej gry: Mówiłem mu, żeby strzelał dużo goli, bo miał wszystko. Był bardzo cichym chłopcem. Cieszę się, gdy strzela w sezonie 40, 45 goli. Tym robi różnicę. Gra z Messim ułatwia wygrywanie meczów. Jestem mu wdzięczny za jego słowa o tym, że pomagałem mu, gdy zaczynał. Prawda jest jednak taka, że to on pomagał więcej nam, niż my mogliśmy dać jemu. Nie zamierzałem uczyć go gry. To niemożliwe, bo on jest bogiem. Teraz oglądam go w telewizji i mam czasem ochotę wejść w ekran, żeby cieszyć się razem z nim pięknymi bramkami. Myślę, że nie tylko ja bym tak zrobił.

Messi vs Cristiano Ronaldo: Cristiano jest innym bogiem. Razem z Messim są zawodnikami, którzy tworzą wspaniałą epokę w futbolu. Kiedy obaj zmęczą się już dawaniem nam tej radości pojawi się nowy bóg – Kylian Mbappe.

Początki Messiego w pierwszej drużynie: To były narodziny piłkarskiego boga. W futbolu było ich niewielu. Argentyna dała światu dwóch. Jeden spoczywa blisko swojego ojca, drugi wciąż jest z nami. Czuję się pobłogosławiony możliwością gry z Messim i cieszenia się jego grą. Nie miałem szansy zagrać z Diego Maradoną, ale jako dziecko często go oglądałem w telewizji. To, co robił z piłką, wydawało się niemożliwe.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (5)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze