Dziennik Marca podaje optymistyczne wiadomości ws. Ansu Fatiego. Skrzydłowy czuje się dobrze po operacji i może rozpocząć pracę już w okresie presezonu.
Fati leczy się w Madrycie pod okiem zaufanego fizjoterapeuty, choć jest w stałym kontakcie ze sztabem medycznym Barcelony. Rehabilitacja przebiega powoli, ponieważ nikt nie chce ryzykować po zabiegu, który odbył się półtora miesiąca temu. Mimo to według Marki wszystko przebiega pozytywnie, a zawodnik może nawet odbyć presezon z Barceloną, choć zrobiłby to we własnym rytmie i nie pracowałby tak samo jak koledzy z drużyny. Wszystko ma przebiegać stopniowo, ponieważ Fati nie potrafił wyleczyć kontuzji od 7 listopada ubiegłego roku.
Decyzja w tej sprawie może zapaść już w najbliższych dniach. Jak podaje Marca, lekarze uznają udział Fatiego w presezonie za możliwy, o ile sytuacja zdrowotna skrzydłowego będzie rozwijała się tak jak do tej pory. Barcelona uważa, że 18-latek może być jednym z największych wzmocnień drużyny na sezon 2021/2022. Przypomnijmy, że początek poprzednich rozgrywek był znakomity w wykonaniu Fatiego, który w 10 meczach strzelił 5 goli i zanotował 4 asysty. Teraz zapewne nawet przy pozytywnym przebiegu leczenia stopniowo wracałby do zespołu, ponieważ w jego przypadku najważniejsze jest to, żeby przestał odczuwać dolegliwości i znów mógł zacząć rywalizować na boisku. Na wymierne efekty gry Fatiego prawdopodobnie trzeba by było poczekać, ale po sprowadzeniu Sergio Agüero i Memphisa Depaya Barcelona powinna cierpliwie przygotowywać wychowanka do powrotu na najwyższy poziom, mając więcej opcji w ataku.
Komentarze (15)