Leo Messi przedłuży kontrakt z Barceloną o pięć lat, co da mu jeszcze sporo czasu na stawienie czoła kilku wyzwaniom. Argentyńczyk może pobić jeszcze rekordy zarówno pod względem liczby strzelanych goli, jak i zdobywanych pucharów.
Mimo że nie pojawił się jeszcze oficjalny komunikat w tej sprawie, przedłużenie kontraktu Leo Messiego jest już gotowe. Argentyńczyk przedłuży umowę z FC Barceloną o pięć lat, co zapewni klubowi spokój co do przyszłości 34-latka, ale również wyśle wiadomość potencjalnym sponsorom o stabilności w klubie.
Ponadto kapitan Barçy będzie miał możliwość dalszego budowania swojej legendy, która już teraz jest wielka. Przed Messim stoją jeszcze pewne wyzwania, z którymi zmierzy się zarówno w barwach Barcelony, jak i w koszulce Albicelestes.
Mundial i Liga Mistrzów
Mistrzostwo świata z Argentyną i Liga Mistrzów z Barceloną to największe pragnienia Leo Messiego. Zdobycie Copa América dało ogromny impuls piłkarzowi, który uważa, że zwycięstwo na mundialu z reprezentacją Albicelestes jest bardziej możliwe niż kiedykolwiek wcześniej. To jednak dopiero jesienią przyszłego roku. Wcześniej będzie musiał spróbować powalczyć z Barceloną o puchar Ligi Mistrzów. W ostatnich latach Blaugrana nie radziła sobie w tych rozgrywkach. Być może teraz, jeśli Joan Laporta dotrzyma obietnicy o stworzeniu lepszego zespołu, będzie mógł odzyskać tytuł.
Ikona klubu
W nadchodzącej kampanii Leo Messi zostanie pierwszym zawodnikiem, który rozegrał dla Dumy Katalonii aż 18 sezonów. Co więcej, Argentyńczykowi brakuje tylko dwóch meczów do zostania zawodnikiem z największą liczbą rozegranych meczów Ligi Mistrzów dla Barçy. W tym momencie ma ich na koncie 149, a liderujący w tym rankingu Xavi 151.
Puchary
Przed zawieszeniem butów na kołku 34-latek spróbuje zmierzyć się jeszcze z rekordem ustanowionym przez swojego przyjaciela Daniego Alvesa, który jako piłkarz zdobył najwięcej pucharów w historii. Biorąc pod uwagę zarówno rozgrywki klubowe, jak i reprezentacyjne Brazylijczyk ma na koncie 44 tytuły, w porównaniu do 38 Leo Messiego.
Jeśli chodzi o rozgrywki klubowe, Messi zdobył z Barceloną 35 trofeów. O jedno mniej niż Ryan Giggs, który jest aktualnym rekordzistą w liczbie pucharów wygranych z jednym klubem.
Bramki
Jeśli Argentyńczykowi uda się utrzymać wyniki strzeleckie z poprzednich sezonów, wkrótce przekroczy barierę 500 goli w lidze. Brakuje mu do tego 27 bramek. Natomiast biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki, 34-latek zbliża się do granicy 800 goli. Aby ją przełamać, potrzebuje jeszcze 33 bramek.
Rywalizacja z Cristiano Ronaldo
Portugalczyk jest jedynym zawodnikiem, który przez cały ten czas mógł mierzyć się z Leo Messim. Obaj rywalizują o to, kto zdobędzie więcej Złotych Piłek czy Złotych Butów przed odejściem na emeryturę. W tej chwili Argentyńczyk wygrywa z zawodnikiem Juventusu zarówno w liczbie Złotych Piłek (6:5), jak i Złotych Butów (6:4). Celem jest utrzymanie tej przewagi do końca kariery. Bardziej skomplikowane wydaje się wyprzedzenie Portugalczyka w klasyfikacji strzelców Ligi Mistrzów. W tych rozgrywkach Cristiano zdobył o 16 bramek więcej niż Messi.
Wydaje się więc jasne, że Leo ma wiele do zrobienia podczas swojego ostatniego etapu jako zawodnik FC Barcelony. Legenda chce więcej...
Komentarze (29)