Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Muchas Grecias” – Mundo Deportivo łączy wyrażenie związane z podziękowaniem z nazwą Grecji, dzięki której Hiszpania znów zależy tylko od siebie, aby awansować na mundial w Katarze po porażce Szwecji w Atenach. Fornals i Ferran Torres pomalowali swoimi golami szary mecz La Rojy w Prisztinie. Na górze okładki: Memphis on fire. Depay wyróżnia się jako zabójca: strzelił 7 goli w 6 meczach i dogonił Cruyffa w liczbie bramek w reprezentacji. Ansu zajmie jeszcze 2-3 tygodnie do bycia gotowym, a Agüero i Dembélé poczekają do końca października. Camavinga podpisał kontrakt do 2027 roku i przyznaje, że jest w Realu po to, żeby grać. Griezmann uważa, że Atlético jest najlepszym miejscem, żeby być szczęśliwym. Mirotić odrzucił nową obniżkę zarobków.

„Gigantyczny krok” – Sport pisze o odwróceniu przez Hiszpanię kwestii awansu na mundial w Katarze po zwycięstwie w Kosowie i dzięki porażce Szwecji w Atenach. Drużyna Luisa Enrique nie błyszczała i cierpiała w defensywie, ale Fornals i Ferran zdecydowali o losach spotkania. Na górze zapowiedzi felietonów: „Koeman wierzy w cud Coutinho”, „kto będzie nowym liderem Barçy?”, „w rękach piłkarzy”. Coutinho wychodzi przed szereg w swoim powrocie. Brazylijczyk błyszczał i strzelił gola w meczu towarzyskim z El Prat zorganizowanym przez Koemana. Kolejny początek Griezmanna w Atlético, a zawodnik został zaprezentowany i wziął udział w pierwszym treningu. Alexia przedłużyła kontrakt do 2024 roku. Dziennik donosi o napięciu z Miroticiem ws. obniżki zarobków. Koszykarz odrzucił porozumienie z klubem.

„Prędzej czy później będziemy musieli być solidarni z klubem” – L’Esportiu cytuje fragment wywiadu z trenerem koszykarzy Barcelony Sarasem Jasikeviciusem. Alexia przedłużyła kontrakt do 2024 roku. Barça zapewniła sobie pozostanie najlepszej zawodniczki w Europie, której umowa wygasała na koniec sezonu. Kluby ogłosiły, że nie zagrają w lidze europejskiej w hokeju na wrotkach, jeśli nie zmieni ona swojego formatu. „Przyjmuję, że musimy próbować wygrać wszystko” – stwierdził trener piłkarzy halowych Barcelony Jesús Velasco.

„Jest w naszych rękach” – Marca donosi, że Hiszpania zależy od siebie, a zwyciężając z Grecją i Szwecją w listopadzie, będzie na mundialu. Fornals i Ferran odblokowali surowy mecz, który pozostawił wątpliwości co do gry. „W Atenach wyświadczyli nam przysługę” – podsumowuje dziennik. Camavinga przyznaje, że nie chodzi o pieniądze, tylko o grę w Realu. Nowy nabytek Los Blancos jest gotowy do debiutu i ma jasne idee. „Atlético jest najlepszym miejscem” – stwierdził Griezmann. Simeone i Koke to podstawy, aby z trybun przyszło przebaczenie dla Francuza. Dziennik informuje, że Alcaraz jest obolały, ale chce wrócić. Piłkarki Realu awansowały do Ligi Mistrzyń, a Levante odpadło z honorem.

„Podwójne zwycięstwo” – AS podaje, że Hiszpania zależy już od siebie po zwycięstwie w Kosowie i porażce Szwecji w Grecji. Fornals i Ferran Torres decydujący w złym meczu La Rojy. „Wojna mnie wzmocniła” – Camavinga został zaprezentowany w Realu i przypomniał swoją młodość w obozie dla uchodźców. Będzie nosił numer 25. Wyczyn piłkarek Realu, które po golu Zornozy awansowały do fazy grupowej Ligi Mistrzyń. „Chciałem wrócić tak czy siak” – Griezmann rozpoczyna swój drugi etap w Atlético i obiecuje, że da z siebie wszystko. Alcaraz mówi dość, a kontuzja mięśnia przywodziciela wymusza na nim wycofanie się z US Open. „Nie” Miroticia w sprawie obniżki pensji, o którą prosi go Barcelona. Czarnogórzec jest najlepiej zarabiającym koszykarzem w Europie.
Komentarze (7)