Cadena SER: Superliga planuje zmienić swój format

Dariusz Maruszczak

20 października 2021, 15:15

Cadena SER, Sport

14 komentarzy

Fot. Getty Images

W temacie projektu Superligi duże kontrowersje wzbudzał format nowych rozgrywek. Jak podają katalońskie media, ma on jednak zostać zmieniony, do czego przyczyniła się Barcelona.

Cadena SER donosi, że nowy statut Superligi zakłada, że rozgrywki będą miały format otwarty dla wszystkich europejskich klubów i nie będzie w nich stałych członków. W tym wariancie nawet założyciele projektu będą musieli zasłużyć na poziomie sportowym, żeby wziąć udział w zmaganiach. Nie wiadomo jeszcze, czy w Superlidze byłaby jedna czy dwie dywizje, ale zgodnie z dokumentem, do którego dotarła katalońska rozgłośnia, prace nad nowym formatem trwają. Cadena SER podaje 10 punktów, na których będą opierać się inicjatorzy Superligi w celu wskrzeszenia projektu, wskazując nowe propozycje i problemy, z jakimi zmaga się futbol.

1. Superliga nie jest propozycją, która zerwie ustalony porządek, i nie porzuci lig krajowych.

2. Wyeliminowana zostanie koncepcja stałych członków.

3. Superliga stanowi przyznanie, że system nie działa.

4. UEFA tworzy konflikty strukturalne.

5. Bliskie więzi z niektórymi właścicielami klubów z państw, które nie są członkami.

6. Brak meczów na wysokim poziomie.

7. Nieodpowiednia kontrola finansowa.

8. Brak transparentności rachunkowej i w tematach solidarnościowych.

9. Unia Europejska traci kontrolę nad futbolem.

10. Kluby z wielkich miast zlokalizowanych w mniejszych krajach nie mogą rywalizować w aktualnym modelu.

Jak podaje Sport, to właśnie Barcelona miała być klubem, który najbardziej nalegał na otwarty format Superligi. Joan Laporta po przyjrzeniu się założeniom projektu postanowił mocno się w niego zaangażować, a Eduard Romeu wprost przyznał potrzebę zmian w pierwotnej koncepcji. Prace nad formatem Superligi nadal będą trwały w oczekiwaniu na rozstrzygnięcia na poziomie sądowym, gdzie inicjatorzy argumentują, że UEFA doprowadza do istnienia monopolu. Otwarty dostęp do rozgrywek ma natomiast wytrącić argument z rąk oponentów, do których zaliczył się też hiszpański rząd, przyznający, że o udziale w turniejach międzynarodowych muszą decydować wyniki sportowe.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (14)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze