Oscar Mingueza przyznał po meczu, że wierzy, że Barça zacznie w końcu wygrywać i będzie walczyć o trofea na koniec sezonu.
[Marc Brau, Barça TV] Tworzyliście sobie wiele sytuacji, ale piłka nie chciała dziś wpaść więcej do bramki.
Tak, wiemy doskonale, że strzelanie goli nie jest łatwe. Musimy tworzyć sobie sytuacje i jestem przekonany, że uda nam się poprawić w tej kwestii. Jeśli zanotujemy passę kilku meczów z większymi zdobyczami bramkowymi, wtedy zwycięstwa nadejdą.
O co was poprosił nowy trener?
Każdy szkoleniowiec ma swoją mentalność i wizję gry. Nie mieliśmy za bardzo czasu wspólnie popracować, ale fakt, że gole nie wpadały po tych akcjach, jest problemem piłkarzy. Musimy wykorzystywać sytuacje i zamieniać je na bramki.
Kibice nie mają ostatnio powodów do optymizmu. Co byś im powiedział?
Są źli tak samo jak my, ponieważ sytuacja, w której się znaleźliśmy, jest trudna. Ale prosimy ich tylko o to, żeby dalej nas wspierali. Musimy trzymać się razem. W ostatnim meczu z Realem fani byli wspaniali, dzisiaj podobnie. Jestem pewien, że z waszym wsparciem i naszą ciężką pracą uda nam się osiągnąć zwycięstwa w kolejnych meczach. Będziemy walczyć o wszystkie trofea.
Teraz czeka was trudny mecz w Kijowie. Nie jest łatwo mierzyć się z Dynamem po tym, jak nie wygraliście z Alavés. Co musicie zrobić, żeby wygrać?
Wiemy, że to bardzo ważne spotkanie i musimy zdobyć trzy punkty. To jest jedyna opcja, żeby móc wierzyć dalej w awans. Chcemy pokazać się z jak najlepszej strony, zaprezentować ducha drużyny. Będziemy walczyć do ostatniego meczu o awans.
Komentarze (15)