Xavi Hernández jest od dawna głową w Barcelonie. Kataloński trener ma kilka głównych próśb, które przedstawił już Mateu Alemanyemu i Rafie Yuste. 41-latkowi zależy na reorganizacji sztabu medycznego, możliwości współpracy ze swoim sztabem oraz na transferze skrzydłowego.
Jak powiedziano w programie "Onze" restrukturyzacja sztabu medycznego w klubie jest dla Xaviego sprawą najwyższej wagi. Barça również wyraziła swoje zaniepokojenie tą kwestią, a Mateu Alemany poprosił 41-latka o przejęcie sterów i podjęcie decyzji, które uzna za stosowne. Hiszpańskie media informują, że doktor Ricard Pruna z 25-letnim doświadczeniem w klubie miałby wrócić do Barcelony.
Xavi chciałby również, aby towarzyszył mu ten sam sztab trenerski, z którym współpracował w Al Sadd. Według "Onze" Xavi Hernández będzie mógł liczyć na siedmiu członków sztabu, którzy dołączą do niego w Barcelonie. Dwaj pierwsi to jego asystenci Óscar Hernández i Sergio Alegre - dwaj kluczowi współpracownicy Xaviego. Trener od przygotowania fizycznego Ivan Torres, fizjoterapeuta Carlos Nogueira i skauci David Prats, Toni Lobo i Sergio García to pozostali członkowie sztabu, którzy dołączą do FC Barcelony.
Trzecia prośba dotyczy transferów. Xavi bardzo ceni sobie typowych skrzydłowych i liczy na powrót do formy Ousmane'a Dembélé. 41-latek uważa jednak, że jeśli znajdą się środki, trzeba będzie je zainwestować w skrzydłowego już w styczniu. Jedną z opcji rozważanych przez klub jest Raheem Sterling.
Komentarze (42)