Przed Xavim Hernándezem wielkie wyzwanie, by wyprowadzić Barcelonę z kryzysu. Mundo Deportivo przedstawiło liczby, które pokazują, że problemy zespołu są bardzo duże.
Ostatni remis z Celtą na Estadio Balaídos oddalił Barcelonę od miejsc dających prawo gry w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie. Nie jest to jednak wypadek przy pracy, tylko kolejny dowód na panujący w klubie kryzys. Real Sociedad i Real Madryt coraz bardziej uciekają w tabeli zespołowi z Camp Nou.
Barça zdobyła do tej pory jedynie 17 z 39 możliwych punktów. To druga najgorsza zdobycz od momentu wprowadzenia trzech punktów za zwycięstwo w sezonie 1995/1996. Jedynie zespół prowadzony przez Louisa van Gaala w sezonie 2002/2003 zdobył jeden punkt mniej, a ostatecznie awansował tylko do Pucharu UEFA. To był ostatni raz, kiedy Barça nie zagrała w Lidze Mistrzów.
Jeśli porównać zdobycze punktowe na przestrzeni ostatnich sezonów po 12 rozegranych kolejkach, to widać tendencję spadkową. Od sezonu 2018/2019 Barça gromadziła odpowiednio 24, 23, 20 i 17 punktów. Sezon 2018/2019 był też ostatnim, w którym Barcelona zdobyła mistrzostwo Hiszpanii.
Są także pewne powody do optymizmu. W sezonie 1998/1999 Barça zajmowała po 12. kolejce szóste miejsce z 19 zdobytymi punktami. W 14. kolejce sytuacja stała się jeszcze poważniejsza, gdy na Camp Nou przegrała 1:3 z Villarrealem. Lpuis van Gaal dostał ultimatum w kolejnym meczu przeciwko Realowi Valladolid. Barcelonie udało się wygrać dzięki bramce zdobytej przez Xaviego. To był przełom, który w ostateczności doprowadził do mistrzostwa Hiszpanii.
W każdym razie, obecna forma Barcelony jest bardzo zła. Zespół zdobył pięć punktów w ostatnich sześciu meczach. Od wygranej z Levante w 7. kolejce Barça zdołała zwyciężyć jeszcze jedynie z Valencią. W ostatnich czterech kolejkach zespół zanotował dwa remisy, do tej pory nie potrafił też ani razu wygrać na wyjeździe. Xavi Hernández będzie miał ciężkie zadanie, żeby wyprowadzić drużynę z kryzysu.
Komentarze (12)