Mundo Deportivo wyróżnia w grze Abde pozytywną bezczelność i rzeczywiście po skrzydłowym było widać brak kompleksów. Zawodnik Barcelony B ochoczo próbował akcji indywidualnych i był jednym z najgroźniejszych piłkarzy Xaviego. Aż 6 z 8 dryblingów Abde było udanych, a łącznie wygrał on 10 z 13 pojedynków z rywalami. Dwukrotnie był faulowany, a sam zaliczył dwa udane wślizgi i oddał jeden niecelny strzał. Kilka akcji Abde mogło zakończyć się bramką. Nie na darmo po zakończeniu spotkania chwalił go sam Xavi, a nawet madryckie media zwracają uwagę na imponujący występ 19-latka.
Abde pokazał się z dużo lepszej strony niż debiutant Akhomach, po którym było widać jego młody wiek. 17-latek nie zawsze potrafił podejmować dobre decyzje i nie zaliczył ani jednego udanego dryblingu. Z kolei Abde zrobił w tych aspektach spore postępy. Skrzydłowy pokazał również odwagę przy sytuacji pod własną bramką, gdy starł się z jednym z przeciwników. Być może reakcja Abde była przesadna (otrzymał za to spięcie żółtą kartkę), ale też pokazywała, że nastolatek potrafi postawić się rywalom.
Mimo udanego występu z Espanyolem Abde nie będzie mógł kontynuować dobrej passy w kluczowej konfrontacji z Benficą. 19-latek nie jest bowiem zgłoszony na liście A do występów w Lidze Mistrzów. Barça na początku września zawarła na niej tylko 24 z 25 nazwisk, być może ze względu na niepewność związaną z sytuacją dotyczącą odejścia Miralema Pjanicia i koniecznością terminowego wysłania składu do UEFA. Abde nie może być też zarejestrowany na liście B zawodników spoza pierwszego zespołu, którą można zmieniać 24 godziny przed meczem. Abde spełnia kryterium wieku (piłkarze urodzeni po 1 stycznia 2000 roku), ale nie jest w klubie od co najmniej dwóch lat (przybył latem z Nàsticu za 2 miliony euro). Xavi będzie miał więc problem ze znalezieniem skrzydłowych na spotkanie z Benficą, ponieważ nie zagra też Ilias Akhomach (przez zawieszenie z Ligi Młodzieżowej UEFA), a nadal na liście kontuzjowanych są Ousmane Dembélé i Ansu Fati. Jedynym dostępnym skrzydłowym jest obecnie Yusuf Demir.
Komentarze (26)