Wiadomość o operacji i długim leczeniu Sergiego Roberto przychodzi do niego w najgorszym możliwym momencie wątpliwości co do przedłużenia jego kontraktu. Rozmowy były ostatnio wstrzymane, a klub opóźniał decyzję o złożeniu kolejnej propozycji. Kilka dni temu było zaplanowane spotkanie między stronami, ale ostatecznie do niego nie doszło z powodu problemów z harmonogramem. Xavi wyraził jednak zgodę na kontynuowanie współpracy z Roberto, więc wydawało się, że dojście do porozumienia jest kwestią czasu.
Teraz bliscy piłkarza pesymistycznie podchodzą do tematu. Jak donosi Mundo Deportivo, uważają oni, że sprawa powinna być rozwiązana dawno temu. Według otoczenia Roberto 29-latek zrobił po swojej stronie wszystko, co mógł, i zgodził się na obniżkę zarobków w obecnym sezonie i w kolejnych dwóch kampaniach. Kontuzja wszystko skomplikowała, choć wcześniej też musiały być jakieś wątpliwości co do przedłużenia kontraktu, skoro do tego nie doszło.
Zmiany w sztabie medycznym
Z kolei dziennik AS na podstawie sytuacji Roberto pisze o zmianach, jakie zachodzą w sztabie medycznym Barcelony. W procesie podejmowania decyzji po raz pierwszy nie brał udziału szef służb medycznych klubu Ramon Canal. Jego wpływ na pierwszą drużynę oraz rezerwy został zmniejszony, a mówi się nawet, że może odejść. Barça czeka jednak, aż Ricard Pruna rozwiąże umowę z obecnym klubem. Według madryckiej gazety obecnie odgrywa on rolę doradcy zewnętrznego w Barcelonie, za zgodą tymczasowego lekarza pierwszego zespołu Xaviego Valle. To właśnie Pruna miał doradzać Roberto operację, na co ten bezzwłocznie się zgodził, nawet biorąc pod uwagę konsekwencje długiego leczenia kontuzji. Specjalista tłumaczył piłkarzowi, że stracił on rok i musi zacząć od zera, aby dokładnie wiedzieć, skąd wzięły się cztery nawroty kontuzji, i rozwiązać problem.
Dla Xaviego bardzo ważna jest przebudowa sztabu medycznego klubu, który jest obwiniany za złą sytuację zdrowotną w zespole. Zdaniem ASa powrót Pruny do drużyny był jego wyraźną prośbą. Xavi chce jak najszybciej zacząć współpracę z lekarzem, którego uważa za najlepszego specjalistę, jakiego poznał, a zdaniem trenera odejście doktora z klubu było poważnym błędem. Szkoleniowiec Barcelony ma nadzieję, że Pruna dołączy do ekipy jeszcze w tym miesiącu, a dziennikarz Gerard Romero donosił, że najbliższy tydzień może być kluczowy w tym aspekcie. Kontrakt lekarza w zespole Sharjah obowiązuje do czerwca 2022 roku.
Komentarze (14)