Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Z powodu słupka” - Mundo Deportivo uważa, że dominująca Barcelona zasługiwała na zwycięstwo z Sevillą, którego była bliska po strzale Dembélé w słupek. Araujo przed przerwą wyrównał wynik uderzeniem głową po tym, jak Sevilla prowadziła 1:0 dzięki trafieniu Papu Gómeza. Barça traci już tylko dwa punkty od strefy dającej grę w Lidze Mistrzów. Real podejdzie do rywalizacji na San Mamés z 11 absencjami. Dziennik donosi o teście na zakończenie kryzysu Atlético w spotkaniu z Granadą. Koszykarze Barcelony spróbują kontynuować europejską passę. L’Equipe ujawnia zamieszanie wewnętrzne w PSG.

„Punkt nadziei” – Sport podaje, że Barcelona zrobiła krok do przodu w swojej grze i uzyskała wartościowy remis na Sánchez Pizjuán. Araujo wyrównał po trafieniu Papu Gómeza, a Blaugranie zabrakło wykończenia swojej pracy, grając przeciwko dziesięciu rywalom. Ostatnia prosta telenoweli związanej z Dembélé. Niewykluczona jest krótka umowa. Manchester oczekuje pieniędzy za Cavaniego i nie da mu odejść za darmo. Real z jedenastoma absencjami na San Mamés. Na górze okładki: „mistrzowie wartości”. Dziennik nagradza w Madrycie wzorowych sportowców za 2021 rok.

„Przełom” – L’Esportiu zauważa, że Barcelona wreszcie osaczyła tak wspaniałą drużynę jak Sevilla i zasłużyła na zwycięstwo w solidnym meczu, który tchnął optymizm. Drużynie Xaviego wciąż brakuje gola, ale tylko słupek uniemożliwił, żeby awansowała na pozycję dającą grę w Lidze Mistrzów. Fenerbahçe okazało się ścianą dla mało skutecznych koszykarek Girony. „Mecz, który zrobi różnicę” – Hezonja wraca do Palau z Unics, który jest czwarty i wygrał 9 z ostatnich 11 spotkań. Dziennik informuje, że 1/8 finału Ligi Mistrzów w piłce wodnej jest w zasięgu Barcelonety po wygranej z Radnicki, która daje jej miejsce wśród trzech najlepszych zespołów w grupie. Jessica Vall traci swój ulubiony wyścig z powodu zapalenia gardła. Maraton w Barcelonie odbędzie się 8 maja.

„…I Real mistrzem zimy” – informuje Marca po remisie Sevilli z Barceloną na Pizjuán. Araujo zneutralizował gola Papu, ale Barça nadal jest poza europejskimi pucharami. Koundé został wyrzucony z boiska za uderzenie piłką w twarz Jordiego Alby. „Rozruchy w PSG” – niesnaski w szatni mogą skomplikować chęć Mbappe do przedłużenia kontraktu. „Napięcie godne finału” – Atlético jest zobowiązane do lepszej postawy. Dziennik pisze o rywalizacji Athleticu z Realem jako meczu Covid: jedenastu zarażonych, a Alaba i Isco ostatnimi, którzy wypadli z gry. Santander wraca do Ferrari, a jako sponsor będzie przez trzy lata wykładać 20 milionów rocznie.

„W zasięgu… i w osłabieniu” – AS donosi, że Real ma szansę ma ponowne powiększenie przewagi, chociaż przyjeżdża na San Mamés bardzo przetrzebiony. Jedenaście absencji w zespole Los Blancos i osiem w Rojiblancos. Isco i Alaba ostatnimi, którzy wypadli. Na górze okładki: „niewystarczający”. Remis zatrzymał pościg Sevilli i zamroził poprawę Barcelony. Koundé otrzymał czerwoną kartkę. „Lekarstwem João Felix” – Portugalczyk będzie podstawowym zawodnikiem Atlético w spotkaniu z Granadą. „Może trzeba będzie wycofać się z publicznością” – José Manuel Franco z Wyższej Rady ds. Sportu reaguje na szóstą falę pandemii. Kolejne trzy pozytywne wyniki w koszykarskim zespole Realu, którego mecz z CSKA jest narażony na ryzyko.
Komentarze (18)