Sport: Życiowa szansa przed Estanisem Pedrolą?

Mateusz Doniec

31 grudnia 2021, 13:30

Sport

10 komentarzy

Fot. Getty Images

Estanis Pedrola stanął w wieku 18 lat przed życiową szansą. Młody skrzydłowy był jednym z zawodników rezerw, którzy trenowali w ostatnich dniach pod okiem Xaviego Hernándeza i nie wyklucza się, że wobec wielu absencji zadebiutuje w pierwszej drużynie w spotkaniu przeciwko Mallorce.

Estanis jeszcze pięć miesięcy temu grał w zespole juvenilu Fundació Futbol Base Reus. Pedrola notował tam znakomite występy i poprowadził drużynę do awansu do Ligi Nacional. Barça jednak postanowiła wykorzystać umowę o współpracy z klubem ze stolicy Baix Camp i sprowadziła go w ostatniej chwili, gdy bardzo zainteresowany był nim Real Madryt.

Odejście z Espanyolu tylnymi drzwiami

Estanis szkolił się przez pięć lat w sekcjach młodzieżowych Espanyolu, lecz nie dostał się do drużyny juvenilu, ponieważ uważano, że był za niski. Zaraz po tym zdecydował się odejść, a teraz jest jest szczupłym skrzydłowym o wzroście 1,85 m. Wychowanek Cambrils przeniósł się w rodzinne strony do nowo utworzonego Fundació Futbol Base Reus, gdzie grali również jego dwaj bracia. W pierwszym sezonie zabłysnął, a już w drugim przeniósł się do FC Barcelony.

Trening pod okiem Ronalda Koemana

Od tamtego momentu Estanis cały czas się rozwija. Marco Carrasco, jego trener z ostatnich dwóch lat gry w Reus, przyznał, że młody skrzydłowy ma wielką zdolność do adaptacji do każdego systemu gry, co jest efektem jego inteligencji taktycznej. W wywiadzie dla Diari de Tarragona Carrasco podkreślił także jego rozwój, warunki fizyczne i osobowość lidera.

Przez ostatnie miesiące prawie wszystko idzie po myśli Estanisa. Zdebiutował w drużynie juvenilu Oscara Lópeza, zdobywając bramkę w meczu z Lleidą. Pedrola musiał jednak przez pewien czas zmagać się z kontuzją, lecz już w połowie września spotkała go niespodzianka w postaci zaproszenia od Ronalda Koemana na trening z pierwszym zespołem. Poonoć powiedziano Holendrowi: "W juvenilu jest taki dzieciak, który umie dryblować i cały czas myśli o bramce”.

Rozwój w drużynie rezerw

Wiedział o tym także Sergi Barjuan, który wprowadził go do Barçy B i pozwolił mu zadebiutować w meczu przeciwko Albacete. Estanis zmienił wtedy Ferrana Jutglę, innego byłego zawodnika rezerw Espanyolu. Następnie Pedrola zagrał około godziny przeciwko San Fernando na Estadi Johan Cruyff, lecz widać było, że czuje presję, i nie był zbyt pewny siebie. Natomiast w spotkaniu przeciwko Atlético Baleares zaprezentował się już z dużo lepszej strony. Powiedziano mu przed meczem, aby był sobą, i to zadziałało. Wtedy właśnie strzelił ważnego gola na 1:1, który pozwolił Barcelonie B odwrócić losy meczu.

Szansa od Xaviego?

Jeszcze przed meczem przeciwko Sevilli Estanis znów zawitał na treningu pierwszego zespołu, tym razem na prośbę Xaviego. Po przerwie świątecznej był bardzo zadowolony z tego, że może trenować z drużyną rezerw, lecz w ostatni czwartek był jednym z sześciu zawodników zaproszonych przez 41-letniego szkoleniowca na trening pierwszej drużyny. Wygląda na to, że to jeszcze nie koniec…

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (10)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze