W dzisiejszym El Clásico najprawdopodobniej będziemy świadkami ciekawej rywalizacji środku pola. Młodzi Nico i Gavi staną oko w oko z genialnymi pomocnikami, jakimi są Toni Kroos oraz Luka Modrić. Choć Gavi miał już okazję zagrać w październikowym Klasyku, dla Nico będzie to debiutanckie spotkanie z Królewskimi.
Jednym z ciekawszych elementów dzisiejszego El Clásico w Arabii Saudyjskiej będzie z pewnością pojedynek pokoleń w linii pomocy obu zespołów. W Barcelonie pierwszy sezon w dorosłej piłce rozgrywają 17-letni Gavi i 20-letni Nico González. Niezwykle interesujące będzie to, jak poradzą sobie z weteranami i mistrzami gry w pomocy: Luką Modriciem (36 lat) i Tonim Kroosem (32). Obaj zawodnicy Realu wraz z wiekiem są coraz lepsi, co udowadniają w tym sezonie. Zarówno Kroos, jak i Modrić wygrali już praktycznie wszystko. Gavi i Nico wdarli się dopiero co do piłkarskiej elity, lecz nie widać po nich strachu.
Współpraca Kroosa (3 gole i 3 asysty) z Modriciem (5 asyst) jest zdecydowanie wzorem dla obu młodzieńców grających w barwach Barcelony. Gavi miał już okazję mierzyć się z Niemcem oraz Chorwatem w październikowym El Clásico, natomiast Nico przesiedział cały mecz na ławce rezerwowych. Ronald Koeman zdecydował się w tamtym spotkaniu na wprowadzenie Philippe Coutinho, Sergiego Roberto, Luuka de Jonga i Kuna Agüero.
Gavi, który w tym sezonie zdobył jedną bramkę i zanotował trzy asysty, otrzymał w poprzednim meczu z Granadą czerwoną kartkę. Nie wydaje się jednak, że wpłynie to znacząco na styl gry 17-latka. Zawodnik z Los Palacios zawsze daje z siebie wszystko i nie inaczej będzie w dzisiejszym Klasyku, tym bardziej przeciwko tak doświadczonym rywalom.
Nico (2 gole i 2 asysty) jest bardziej wyważony, lecz ma więcej problemów ze zdrowiem. Zarówno Ronald Koeman, jak i Xavi byli kilkakrotnie zmuszeni do ściągnięcia z boiska 20-latka, któremu często brakowało sił w końcówce meczu. Jeśli Gavi musi ograniczyć nieco swoją zawziętość, Nico powinien nauczyć się zarządzać siłami.
Pod względem sportowym młodzi pomocnicy Barçy różnią się. Styl gry Nico idealnie wpisuje się w DNA Blaugrany. Prawie za każdym razem podejmuje dobrą decyzję. Gavi także jest świetnie wyszkolony, lecz ma w sobie pierwiastek buntownika i potrafi improwizować. Bramka, którą zdobył w meczu przeciwko Elche po przyjęciu kierunkowym piętą, i jego asysty pokazują, że ten utalentowany zawodnik potrafi zrobić coś specjalnego w decydującej fazie. Wydaje się, że między oboma pomocnikami jest chemia. Już dziś w Rijadzie zobaczymy, czy barcelońska młodzież zaimponuje, czy Kroos wraz z Modriciem znów pokażą klasę.
Komentarze (7)