Luciano Spalletti przeanalizował jutrzejsze spotkanie z Barceloną i zapewnił, że Napoli będzie wierne swojemu stylowi. Dał też do zrozumienia, że dolegliwości Víctora Osimhena nie są groźne.
Serce czy rozum: Potrzeba po trochu wszystkiego. Trzeba biegać, mieć jakość i wiedzieć, kiedy dać z siebie wszystko.
Filozofia: Zawsze musimy starać się być sobą. Mamy umiejętności, by rozegrać dobry mecz. Wychodzimy na boisko, by wygrać. Musimy pokazać nasz styl i grać tak, jak umiemy, nie myśląc o wadze meczu. Musimy być spokojni i wiedzieć, że momentami będziemy cierpieć. Konieczne będzie bieganie i jakość piłkarska. Anulowanie zasady goli na wyjeździe niczego nie zmienia, i tak musimy trafić do siatki.
System gry: Zagramy po swojemu, nie zastosujemy specjalnej taktyki na Barcelonę. Momentami będziemy bronić i próbować wykorzystać wolną przestrzeń. Musimy być uważni i starać się grać tak jak zwykle.
Nieobecność Lozano: Wiemy, że to ważne, ale ta drużyna umie poradzić sobie z nieobecnością jakiegokolwiek zawodnika.
Dwumecz: Takie mecze są wyjątkowe, można powiedzieć, że wymarzone. To w nich widać poziom, jaki się osiągnęło.
Moment: Jeśli chcemy zajść daleko w Lidze Europy i wierzymy, że możemy aspirować do tego, by dać radość kibicom, musimy być przygotowani na zmierzenie się z każdym rywalem w każdym momencie.
Osimhen: Nie ma dolegliwości mięśniowych. Po wczorajszym treningu miał nieco spuchnięte kolano, ale nie miał problemów. Dlatego dziś odpoczywał. Zobaczymy jutro, czy zagra.
Barcelona: Pozyskała nieprzewidywalnych piłkarzy, którzy mogą przesądzić o wyniku meczu. Ma zespół na dobrym poziomie. Dobrze wychodzi z piłką od tyłu i lubi dominować w grze.
Xavi: Jako piłkarz perfekcyjnie rozumiał grę. Umie wykorzystać czas i miejsce w trakcie spotkania. Na pewno będzie potrafił przekazać to drużynie.
Komentarze (1)