Dziennik Marca stara się przybliżyć dzisiaj zarobki poszczególnych piłkarzy w najlepszych europejskich ligach. Wśród nich nie brakuje przedstawicieli Barcelony, którzy jednak nie należą do najlepiej opłacanych zawodników na Starym Kontynencie.
Nie jest niespodzianką, że w zestawieniu dominuje PSG. Neymar ma zdaniem dziennika otrzymywać niemal 49 milionów euro brutto, co daje około 30 milionów euro netto. Z kolei Leo Messi zarabia 40,5 mln euro brutto na sezon, ale biorąc pod uwagę „premię za wierność” może wyprzedzić Brazylijczyka. Były zawodnik Barçy otrzyma bowiem 30 milionów euro brutto po zakończeniu letniego okienka transferowego. Podium najlepiej zarabiających graczy w Ligue 1 zamyka Kylian Mbappe z 26,4 mln euro brutto.
Jak wygląda sytuacja w LaLidze? Warto zwrócić uwagę, że podatki w Hiszpanii różnią się w zależności od regionu. W ten sposób piłkarze Realu muszą „oddawać” państwu 45,5% pensji, a Barcelony – 50%. Z tego powodu porównywanie kwot brutto może być nieco mylące, jednak takimi liczbami posługuje się Marca. Najwięcej w lidze hiszpańskiej zarabia obecnie Gareth Bale – 34 mln euro brutto na sezon. Za nim znajdują się Griezmann i Hazard (po 30 mln). Pierwszego przedstawiciela Barcelony znajdziemy na piątym miejscu. Jest nim Sergio Busquets z 23 milionami euro brutto. Jordi Alba zarabia o trzy miliony mniej. Dziennik zaznacza jednak, że jest to wynik wynegocjowanego rozłożenia zarobków na późniejsze lata, by pomóc klubowi w trudnej sytuacji wywołanej pandemią. W rzeczywistości wynagrodzenie Busquetsa, Alby oraz Piqué wynosi ponad 30 mln euro brutto rocznie.
W Anglii zdecydowanie najwięcej płaci Manchester United, który wypłaca 31,5 mln euro brutto Cristiano Ronaldo, 23,3 mln De Gei, 21,7 mln Sancho oraz 21,1 mln Varane’owi. Między graczami Czerwonych Diabłów znalazł się jedynie De Bruyne z 24,7 mln euro.
Nie jest zaskoczeniem, że klubem oferującym najwyższe pensje w Niemczech jest Bayern Monachium. Robert Lewandowski otrzymuje 23 mln euro brutto rocznie, a Neuer, Sane, Müller i Kimmich – po 20 milionów euro.
Marca zauważa, że w czołowej 30 najlepiej zarabiających zawodników w Europie nie znajduje się żaden występujący w Serie A. We Włoszech na korzyść piłkarzy działa prawo podatkowe pozwalające obcokrajowcom płacić przez jakiś czas znacznie mniej. Z tego powodu największa kwota netto przysługuje De Ligtowi (8 mln euro), choć suma brutto jest w jego przypadku niższa niż u Dybali (10,5 vs 13,5 mln euro).
Czołową dziesiątkę najlepiej zarabiających piłkarzy w każdej z wymienionych lig można znaleźć tutaj.
Komentarze (30)