Bojan Krkić: Myślę, że Zlatan nie miał należytego szacunku w Barcelonie

Dariusz Maruszczak

1 kwietnia 2022, 12:00

La Gazzetta, AS

13 komentarzy

Fot. Getty Images

Wychowanek Barcelony Bojan Krkić udzielił wywiadu dziennikowi La Gazzetta dello Sport, w którym wypowiedział się m.in. na temat Zlatana Ibrahimovicia i Xaviego. Zawodnik chciał ocieplić wizerunek Szweda, który nie jest pamiętany w klubie najlepiej po swoim jedynym sezonie na Camp Nou.

– Mam nadzieję, że będzie grał jeszcze przez kilka sezonów, jest fenomenem. Wspomnienia? Kiedy myślę o nim, przychodzi mi do głowy jego przemowa, której mi udzielił tuż po przybyciu do Barcelony. Miałem 20 lat, a on był już tym Zlatanem. Nie znał mnie, więc zawołał mnie do szatni i zaczął przekazywać mi pewność siebie. Powiedział mi: „nie martw się, jestem tu”. Przyjaciele zawsze proszą mnie o komentarz lub podsumowanie Zlatana jednym słowem. Odpowiadam „wielkie serce”. A potem każdy mecz treningowy był wyzwaniem, które trzeba było wygrać za wszelką cenę, ale to już wiesz – powiedział Bojan.

– Nikt nie może mówić źle o Ibrze. Myślę, że nie miał należytego szacunku w tym roku, ponieważ strzelał decydujące gole na każdym poziomie. Bywał ostry, gdy trzeba było przycisnąć, tak, ale nigdy nie brakowało mu serca. Był i zawsze będzie wzorem – stwierdził.

Bojan ocenił też Xaviego. – Zna Camp Nou jak własną kieszeń. Piłkarz techniczny, zabranie mu piłki było niemożliwe. W szatni bawił się żartami. Decyzja, by postawić go na czele drużyny, przyniosła swoje owoce, Barça znów się podniesie. W tamtej epoce byliśmy najsilniejsi na świecie i wszyscy to wiedzieli. W Realu Mourinho również. Strzelenie pięciu goli nigdy nie jest łatwe, ale rozegraliśmy doskonały mecz. Manifest naszego futbolu. Barcelona nie była drużyną, tylko reprezentacją.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (13)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze