Javier Tebas: Barcelona może przeprowadzać transfery

Julia Cicha

10 czerwca 2022, 21:00

Marca, Mundo Deportivo

27 komentarzy

Fot. Getty Images

Prezes LaLigi Javier Tebas jest jednym z gości Sportowego Weekendu Marki, na którym po raz kolejny odniósł się do Barcelony i jej sytuacji finansowej.

RFEF: Rubiales to chodzący dyktafon. Nie powinien być prezesem RFEF. Nie prowadzimy żadnej wojny. Nie zapominajmy, na czym polega problem. To mnie nagrywano, ja nikogo nie nagrywałem. Ja nikogo nie atakowałem. Federacja przyjęła strategię ofiary. Są dobre i złe osoby, ale niestety w RFEF jest też Rubiales.

Barcelona: Może przeprowadzać transfery. Jeśli sprzeda piłkarzy za sto milionów, będzie mogła wydać 33 miliony. Jeśli sprzeda aktywa, zmniejszy straty. Dopóki nie wyrówna 500 milionów, nie będzie mogła wydawać wszystkiego, co zarobi. Umowa z CVC powstała dla dobra futbolu. Nie podoba nam się obecna sytuacja. Barça ma straty z powodu pandemii, wcześniejszej amortyzacji… To drugie wpłynęło mocno na jej limit płac. Na te 500 milionów składa się 190 milionów strat z pandemii, 160-170 milionów z powodu amortyzacji, a reszta to wynik zarządzania Bartomeu. LaLiga pozwoliła, by rozłożyć straty z pandemii na pięć lat. Barça wie, co robić. Jej łamanie przepisów nie grozi spadkiem, na bieżąco płaci piłkarzom i opłaca podatki. To nie to samo co w przypadku Elche. Barcelona to wielki klub. Na pewno z tego wyjdzie. Finansowo to maszyna do robienia pieniędzy.

Fair play: Plan samowystarczalności będzie działał od 2024 roku. Kluby-państwa atakują nas swoimi wyolbrzymionymi funduszami. PSG traci 200-300 milionów euro na sezon. PSG i City otrzymały sankcje od UEFA, a TAS podjął bardzo dziwną decyzję i je zniósł. Złożymy doniesienie, ponieważ niemożliwe jest wykazanie zysków po przedłużeniu umowy z Mbappe. Tak samo z City i Hålandem, wszyscy wiedzieli, jak bardzo Raiola chciał zarobić. Złożymy również doniesienie do francuskiego wymiaru sprawiedliwości. To groźniejsze od Superligi. Trzeba to powstrzymać. Real ma rację, że narzeka.

CVC: Powrót finansowy po pandemii nie jest natychmiastowy. Ponad tysiąc osób zarządzających hiszpańską piłką wzięło udział w tej operacji, wszystkie kluby to zbadały. Villarreal rozpoczął już działania, Betis zbuduje Ciutat Esportiva. Pojawią się międzynarodowe projekty. Wyprzedzamy o 20 lat to, czego inaczej nigdy te kluby by nie zrobiły.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (27)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze