W ogniu doniesień transferowych dotyczących dużych gwiazd europejskiego futbolu dziennik Marca donosi o sytuacji Kaiky’ego Fernandesa. Barcelona od pewnego czasu była zainteresowana młodym Brazylijczykiem, ale okazuje się, że może on trafić do Almeríi.
Zgodnie z informacjami madryckiej gazety beniaminek Primera División doszedł już do porozumienia z Santosem, a Kaiky ma w najbliższych dniach dołączyć do nowego zespołu. Nie zmienia tego nawet fakt, że w kwietniu 18-latek przedłużył kontrakt z dotychczasowym klubem do 2026 roku. Kaiky wyróżnia się dobrym wyprowadzaniem piłki i skutecznością interwencji. Przez niektórych bywa porównywany do Marquinhosa. Mimo młodego wieku ma już doświadczenie z tak wymagających rozgrywek jak Copa Libertadores. Co ciekawe, w przypadku potwierdzenia transferu do Almeríi może rywalizować o miejsce w składzie z byłym graczem rezerw Blaugrany Chumim.
Barcelona od dłuższego czasu obserwowała Kaiky’ego, który jest uważany za jedną z pereł brazylijskiej piłki. Media donosiły, że Barça ma opcję kupna stopera, co potwierdził nawet prezes Santosu, choć nie ujawnił, za jaką kwotę. Później Sport informował, że Katalończycy mogliby wykupić Brazylijczyka za 20 milionów euro, a mają też prawo pierwokupu. Jeżeli te informacje były prawdziwe, istnieje duże prawdopodobieństwo, że Barcelona po prostu nie była chętna na wyłożenie kwoty, jaką mogła zaoferować Almería mająca dość bogatego właściciela.
Komentarze (11)