W kadrze Barcelony na dzisiejszy mecz z Realem Valladolid zabraknie Pablo Torre. Sytuacja 19-latka jest bardzo dziwna, ponieważ nie został on też powołany na wczorajsze spotkanie Barçy Atlétic.
Położenie Torre zmieniało się w ostatnich tygodniach z dnia na dzień. Niektóre doniesienia wskazywały, że pomocnik zamierza odejść z klubu na zasadzie wypożyczenia i jest bliski powrotu do Racingu Santander. Według ostatnich informacji Barcelona zdecydowała się jednak na zatrzymanie Torre. Sam Xavi stwierdzał, że najlepszym rozwiązaniem będzie dla nastolatka pozostanie w Dumie Katalonii: "Rozmawiałem z nim osobiście. Myślę, że dobrze robimy, zatrzymując go w klubie. Jest w Barcelonie, gdzie trudno o minuty, ale myślę, że w trakcie sezonu może je otrzymywać. Bardzo dobrze trenuje. Była możliwość powrotu do Racingu, ale myślę, że z nami więcej się nauczy. Trzeba to potraktować jako rok edukacji piłkarskiej i adaptacji. Musi przystosować się także pod względem mentalnym. Myślę, że będzie to dla niego korzystne".
Wydawało się więc, że Barça odrzuciła koncepcję wypożyczenia Torre do Racingu, choć zawodnik rzekomo nie chce występować głównie w Primera RFEF, którą opuścił w poprzednim sezonie po awansie ze swoją byłą drużyną do Segunda División. Jednocześnie pomocnik nie znalazł się w kadrze na mecz z Realem Valladolid, mimo że był na liście powołanych na spotkanie z Realem Sociedad. Powodem może być zarejestrowanie go w rezerwach i poinformowanie LaLigi, że to jego docelowa ekipa. Według mediów Barcelona miała dzięki temu oszczędzić na pensji Torre, co przyczyniło się w pewnym stopniu do zarejestrowania Julesa Koundé. Negatywną stroną takiego rozwiązania najwyraźniej jest to, że 19-latek nie może obecnie być brany pod uwagę na mecze pierwszego zespołu. Jak informuje Sport, na uzyskanie specjalnego pozwolenia w tej kwestii Barça ma czas do 1 września. Być może uda się do końca okienka zrobić tyle miejsca w budżecie płacowym, aby wychowanek Racingu dostał zgodę na grę w drużynie Xaviego.
Jeżeli Torre nie może jeszcze grać w pierwszej ekipie, tym dziwniejsze wydaje się, że nie wziął udziału we wczorajszym pojedynku Barçy Atlétic z Castellonem. Rezerwy wygrały na inaugurację rozgrywek 3:2. Dla Torre ważne są występy na możliwie najwyższym poziomie, tymczasem w ten weekend w ogóle nie pojawił się na murawie. Barcelona musi prędko znaleźć rozwiązanie, które satysfakcjonowałoby wszystkie strony i dało zawodnikowi możliwość rozwoju. Może się okazać, że opcja związana wypożyczeniem nie zostanie definitywnie przekreślona.
Komentarze (5)