Sergi Roberto rozegrał całe spotkanie przeciwko Interowi Mediolan w 3. kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów. Barcelona uległa drużynie Simone Inzaghiego 0:1 i będzie musiała walczyć o awans do kolejnej rundy w kolejnych spotkaniach. W pomeczowej wypowiedzi prawy obrońca Dumy Katalonii wyraził swoją opinię na temat przebiegu spotkania i sędziowania.
Ręka Dumfriesa: Anulowali nam gola po ręce, która była identyczna do tej, za którą nie otrzymaliśmy karnego. Jestem bardzo zły z tego powodu. Co roku zmieniają się kryteria i nawet sędziowie nie wiedzą, co gwiżdżą, bo to było takie samo zagranie.
Szanse na awans: Straciliśmy okazję, ale za tydzień gramy rewanż na Camp Nou i musimy wygrać. Wiedzieliśmy, że wygrywając tutaj i u nas mamy w zasięgu awans, a teraz musimy wygrać u siebie. Kibice będą nas wspierać od pierwszej minuty i wiem, że damy radę wygrać.
Przebieg spotkania: Inter grał w formacji 5-3-2 i dobrze ustawiał się na boisku. Staraliśmy się grać z Dembélé, wrzucać piłkę w pole karne, ale w ostatniej minucie pierwszej połowy rywale strzelili nam bramkę i nie byliśmy w stanie wrócić. Na Majorce również graliśmy przeciwko piątce obrońców.
Komentarze (10)