Xavi podczas konferencji prasowej przed meczem z Celtą odpowiadał na pytania dotyczące tego, jak zmienić oblicze zespołu po porażce z Interem. Szkoleniowiec Barcelony w pełni skupia się jednak na jutrzejszym spotkaniu i nie myśli jeszcze o rewanżu z włoskim klubem czy o Klasyku. Xavi wypowiedział się też na temat eksplozji formy Ferrana Jutgli, możliwości przyspieszenia terminu powrotu Ronalda Araujo oraz tego, czego brakuje Ousmane'owi Dembélé, aby być jednym z najlepszych skrzydłowych na świecie.
[Marc Brau, Barça TV] Jutro zmierzycie się z Celtą, która gra inaczej niż wasi ostatni rywale Mallorca i Inter. Czy to będzie wymagało od was innego planowania, aby odnieść ważne zwycięstwo?
Tak, to spotkanie nie ma nic wspólnego z pojedynkami z Interem i Mallorcą. Celta z trenerem Coudetem szuka piłki, chce dominować, jest bardzo wertykalna i aktywna w środku pola. W poprzednim sezonie bardzo utrudniła nam grę i dużo cierpieliśmy. Jutro musimy spróbować narzucić swój styl gry i dobrze naciskać pressingiem. Celta podchodzi do rywalizacji po zwycięstwie z Betisem, z którym rozegrała bardzo dobry mecz. My zagramy po trudnym dla nas wyniku, ale musimy się odbudować po porażce i zareagować. Jutro będzie świetna okazja w meczu przed własnymi kibicami, aby rozegrać dobre spotkanie i zdobyć trzy punkty. Będzie trudno, ponieważ Celta jest rywalem, który lubi mieć piłkę i naciskać pressingiem.
[Raúl Salmurri, Catalunya Radio] Jesteście przed rewanżem z Interem i macie dużo kontuzji w zespole. Planujesz dozować wysiłek zawodnikom przed kolejnymi wyzwaniami?
Nie, jutro postawimy na jedenastkę, która naszym zdaniem zapewni najlepsze warunki do odniesienia zwycięstwa. Oczywiście zawsze bierzemy pod uwagę zmęczenie czy dolegliwości, ale nie możemy skupiać się na Interze. Koncentrujemy się na Celcie. Jesteśmy liderami LaLigi i chcemy nimi być przez cały sezon. O Lidze Mistrzów będziemy myśleć później.
[RAC1] W ostatnich meczach Mallorca i Inter grali trójką z tyłu, a wam trudno było tworzyć okazje. Martwi cię to? Jaki jest tego powód i rozwiązanie?
Musimy zaliczać więcej decydujących podań, być odważni, więcej strzelać, próbować pojedynków jeden na jeden, aby tworzyć więcej okazji. Jesteśmy tego świadomi, dokonaliśmy już samokrytyki. Mecze z Mallorcą i Interem nie były dla nas udane, ale jutro czeka nas kolejne spotkanie do wygrania. Musimy się poprawić i być bardziej konkurencyjni, bardziej optymistyczni przed bramką, na poziomie indywidualnym czasem wychodzić ze schematów poprzez strzał czy akcję indywidualną. Tak, musimy tworzyć więcej okazji.
[Santi Ovalle, Cadena SER] Po meczu z Interem często powtarzałeś słowo "oburzenie". Dalej jesteś oburzony po tym, co się stało? Ten sam arbiter VAR sędziował też mecz z Bayernem.
Nie wiedziałem tego, dobra informacja z twojej strony. Od tej pory jednak koniec. Byliśmy oburzeni, uważaliśmy, że to było niesprawiedliwe, i dalej tak twierdzimy, ale to wszystko. Jestem pozytywnie nastawiony i pracuję nad pokonaniem Celty. Nie myślimy już o Interze. Jedyna pozytywna informacja jest taka, że dalej zależymy tylko od siebie w Lidze Mistrzów. Teraz jednak czas na LaLigę i rozmawiamy na ten temat podczas konferencji. Chcemy pokazać swoją najlepszą wersję i pozostać liderami.
[German García, Radio Nacional] Jak może wam posłużyć jutrzejszy mecz w kontekście przygotowania się na środowe spotkanie?
Powiedziałem już piłkarzom, że jutro mamy ważny mecz, w rozgrywkach, które mają dla nas maksymalne znaczenie. Nie możemy myśleć o Interze.
[Victor Navarro, COPE] Co sądzisz o porozumieniu z Atlético ws. Griezmanna?
Mówi się, że klub doszedł do porozumienia, ale nie jest to jeszcze oficjalne. Jeśli doszło do porozumienia, to znaczy, że obie strony są zadowolone. Życzę piłkarzowi wszystkiego najlepszego, to wszystko.
[Alejandro Segura, Radio Marca] Widzisz De Jonga grającego na środku obrony, aby dać odpocząć Erikowi i Piqué przy tych absencjach?
Tak, Frenkie może świetnie zagrać na środku, w presezonie wiele razy występował na tej pozycji i stanął na wysokości zadania, robił dobre wrażenie. To silny zawodnik, szybki, ale mamy też inne opcje, nie tylko gry na środku obrony. Na szczęście mamy wielu wszechstronnych piłkarzy, którzy mogą zająć różne pozycje. Frenkie jest jednym z nich.
[Alfredo Martínez, Onda Cero] Jak ważne jest wyjechanie na Bernabéu w roli lidera tabeli i jaki jest najlepszy sposób na przygotowanie się na dwa tak ważne spotkania jak w tym tygodniu?
Nie myślimy ani o Klasyku, ani o Interze, to nie jest dla nas temat. Musimy skupiać się na treningach, na Celcie, pracy taktycznej, fizycznej trochę mniej, bo będziemy mieli znaczące obciążenia. Koncentrujemy się na odniesieniu jutro zwycięstwa, pozostawieniu dobrych wrażeń i pozostaniu na fotelu lidera przed Klasykiem. Gdybyśmy jednak nie grali z Realem, byłoby tak samo.
Frenkie de Jong jest przygotowany, żeby grać w podstawowym składzie? Co może wnieść do zespołu?
Tak, jest gotów na 100%. Jutro podejmiemy decyzję. Wiele nam daje, to świetny piłkarz, jest na dobrym poziomie fizycznym. Pracuje w defensywie i dzieli się piłką, pod względem technicznym trudno mu zabrać piłkę. Daje nam dużo dynamiki, wchodzi w pole karne, może grać po prawej, po lewej, na środku...
[Ferran Martínez, Mundo Deportivo] Jak oceniasz Chadiego Riada?
Znamy go z presezonu i poprzednich rozgrywek. Ma dobre warunki fizyczne, jest lewonożny i agresywny, dobrze wyprowadza piłkę. Ma przed sobą przyszłość, liczymy na niego jutro. Znalazł się na liście i zobaczymy, czy zagra. Obserwowaliśmy go tak jak innych młodych zawodników.
[Canal+ France] Czego brakuje Dembélé, żeby stał się jednym z najlepszych skrzydłowych na świecie?
Jest na dobrej drodze. Jestem bardzo zadowolony z Ousmane’a, obdarzyliśmy go zaufaniem od samego początku, zadbaliśmy o niego. Pokazał swój profesjonalizm od naszego przybycia. W wielu meczach robił różnicę, ale musi ją robić w każdym spotkaniu i musi w to wierzyć. Chcemy, żeby strzelał i asystował więcej. Ma wielki potencjał, żeby robić to w dowolnym momencie i każdym spotkaniu. Musimy mu w tym pomóc.
[David Ibanez, Mediaset] Uważasz, że Barcelona jako klub powinna formalnie zwrócić się do UEFA ze skargą po ostatnim sędziowaniu w spotkaniach z Bayernem i Interem?
Ja też jestem częścią klubu [śmiech]. Rozmawialiśmy o tym i postanowiliśmy tego nie robić. To wszystko.
[Marc Juste, La Sexta] Po meczu z Interem byłeś bardzo oburzony…
Narzekałem, ale prawie nigdy nie narzekam. Nie lubię mówić o arbitrach, ale to było ogromne poczucie niesprawiedliwości. To wszystko, nie trzeba dalej naciskać, nic nie wygramy, wracając do przeszłości. Idziemy do przodu.
[RTVE] Jak panujecie zatrzymać Iago Aspasa przy tych absencjach w obronie?
Zawsze chcemy robić to jako zespół, nie wyznaczamy krycia indywidualnego. Jakość Iago jest niekwestionowana, mówią to jego statystyki z ostatnich sezonów. To piłkarz, który bardzo mi się podoba, robi różnicę, jest decydujący, a w jego zespole wiele od niego zależy. Będziemy kryć jak zawsze, wysoko ustawioną linią obrony, musimy uważać na ucieczki spod krycia, to szybki piłkarz. Musimy na niego uważać, ale nie będzie żadnego krycia indywidualnego.
[L’Esportiu] Piqué rozegrał niewiele minut na początku sezonu, ale teraz może być ważny. Jak go oceniasz?
Gerard jest piłkarzem bardzo silnym mentalnie, jednym z najsilniejszych, jakich poznałem w trakcie kariery. Pomoże nam, tak jak Sergio, Jordi, Sergi Roberto. Niezależnie od tego, kto gra, są liderami i jestem z nich zadowolony. Będą ważni i muszą być przygotowani na pomoc zespołowi, kiedy będę ich potrzebował. To samo dotyczy Gerarda, zwłaszcza przy tych kontuzjach.
[Carles Ruiperez, La Vanguardia] Jak wyjaśnisz, że w meczu z Interem środek pola z Gavim i Pedrim nie miał takiego znaczenia? Czego brakowało, co im doradzisz?
Środek pola był bardzo zamknięty. Musimy więcej strzelać z dystansu, wchodzić z drugiej linii, wchodzić w obronę rywala. Powinniśmy szukać innych opcji, czego nie potrafiliśmy zrobić. W drugiej połowie lepiej to rozumieliśmy. Takie rzeczy się zdarzają. Inter zamknął środek, dobrze krył i zostawił więcej miejsca na skrzydłach, o czym świadczy duża liczba kontaktów Dembélé, Raphinhi, Roberto czy Marcosa Alonso. Analizujemy wszystko i od poniedziałku będziemy przygotowywać się na rewanż, żeby lepiej atakować.
[Pytanie z Urugwaju] Uważasz, że są szanse na udział Araujo w mundialu?
Jest w trakcie rehabilitacji. To wojownik, nie podda się. Podczas jednego z treningów przyszedł zmotywować drużynę. Jest bardzo pozytywnie nastawiony. Nie wiem, czy zdoła skrócić terminy, ale jeśli ktoś może to zrobić, to na pewno Ronald. Urugwaj będzie konkurencyjny na mundialu. Uważam, że bardzo trudno jest wywalczyć awans ze strefy południowoamerykańskiej. Na pewno będzie walczyć w mistrzostwach.
[Toni Juanmarti, Relevo] Czy uważasz, że to dobry moment na odpoczynek dla Busquetsa w perspektywie kolejnych spotkań?
Nie, nie myślałem o tym. Myślę tylko o wygraniu meczu. Zobaczymy, co się wydarzy, musimy dobrze zarządzać składem, a są różne czynniki. Celta jest bardzo mocna, stara się nie tracić piłki. Trudno będzie nam jutro ją odebrać. Sergio jest dla mnie bardzo ważnym piłkarzem, zawsze o tym mówiłem. Wprowadza równowagę w obronie i w ataku, robi różnicę na poziomie taktycznym. Zawsze jest dostępny i stanowi dla mnie gwarancję.
[Adria Fernández, Sport] Lewandowski strzelił połowę goli zespołu. Następni w tej klasyfikacji Dembélé i Fati mają na koncie tylko po dwie bramki. Niepokoi cię ta zależność od trafień Polaka?
Tak, musimy się poprawić. Musimy się poprawić w wielu aspektach, także w stałych fragmentach gry, strzałach z dystansu. Pracujemy nad tym. Wszyscy muszą dostarczać goli – napastnicy, pomocnicy… Musimy być lepiej skoncentrowani i podejmować lepsze decyzje w ostatniej tercji boiska.
[Juli Claramunt, Jijantes] Masz wrażenie, że Dembélé i Raphinha najlepiej spisują się na prawej stronie? Jak to pogodzić?
Zależy od meczu. Ousmane może grać po lewej stronie, w poprzednim sezonie strzelił gola Athleticowi z tej pozycji. Raphinha też dobrze gra na lewej, choć być może czuje się bardziej komfortowo na prawej. To kwestia przygotowania. Obaj skrzydłowi dużo nam dają.
Twój niepokój budził efektywny czas gry. W Anglii sędziowie mają w tym zakresie większą rolę. Czy podobnie może być w Hiszpanii?
Zawsze broniłem efektywnego czasu gry. Myślę, że wiele byśmy tym zyskali. Skończyłaby się kradzież czasu i byłoby to bardziej sprawiedliwe. Futbol to jeden z nielicznych sportów, w których nie ma efektywnego czasu gry. Nie wiem jednak, czy to zależy od arbitrów.
Widząc dobry sezon Jutgli w Club Brugge, można żałować, że odszedł? Myślisz, że może mieć przyszłość w Barcelonie?
Bardzo się cieszymy z jego powodu. Nasi analitycy obserwowali go już w Sant Andreu, dobrze go znamy. Miał dobry poprzedni sezon, prezentował świetną wydajność, kiedy dostawał szanse. Myślę, że to była dla niego dobra szansa, bardzo trudno byłoby mu grać przy Lewandowskim. Gdzie byśmy go umieścili? Uważam też, że w innych klubach łatwiej jest pokazywać poziom niż tutaj. Bardzo się cieszę jednak z jego powodu, zasłużył na to, jest wzorem i pracowitą osobą. W kontekście przyszłości niczego nie wykluczamy.
Jak może lepiej funkcjonować środek pola przy ustawieniu rywali z piątką obrońców?
Potrzebna jest dużo większa mobilność, tworzenie wolnego miejsca poprzez wyciąganie stopera z linii, spojrzenie przed przyjęciem piłki, czy jest ktoś wolny. To rozumienie gry sprawia, że gramy lepiej lub gorzej. Będziemy się tego uczyć. Granie przeciwko piątce jest bardziej skomplikowane, ponieważ jest mniej przestrzeni, ale musimy ich szukać.
Strzały z dystansu nie powinny być częstszym wyborem piłkarzy przy tak zamkniętych rywalach?
Tak, zdecydowanie. Trzeba tego próbować. To powoduje, że obrona wychodzi wyżej i pojawia się miejsce za ich plecami. Musimy też ruszyć skrzydłem i dośrodkować, a także podejmować lepsze decyzje niż w ostatnich meczach. Strzały z dystansu są bardzo ważną opcją.
[Iniestazo] Wykluczyłeś opcję gry z Raphinhą w środku po ostatnim meczu? Rozmawiałeś z nim?
Tak, rozmawialiśmy dziś indywidualnie na ten temat, ma się dobrze. Czuje się bardziej komfortowo na skrzydle, ale czasem trzeba myśleć o wytworzeniu przewagi w środku pola i otworzeniu miejsca na skrzydle, np. dla Marcosa. Nie jest jednak łatwo atakować przeciwko drużynom, które są zamknięte, i nie udało nam się znaleźć tego miejsca. Na każdy mecz jest inna opcja.
[Mas que Pelotas] Alejandro Balde jest jedynym piłkarzem, który nie gra w podstawowym składzie w Lidze Mistrzów. Bierzesz pod uwagę rozgrywki przy wyborze jedenastki?
Nie, to zależy od tego, co jest aktualnie potrzebne zespołowi. Obciążenia fizyczne, dolegliwości, potrzeba mniej lub bardziej ofensywnego piłkarza… Jest wiele kwestii, które wpływają na decyzję, kogo wybieramy.
[Culemania] Jak oceniasz motywację Ferrana Torresa i jego postawę na treningach?
Ma się bardzo dobrze, jest gotów na 100%. Oczywiście ma konkurencję i musimy wybierać jednego lub drugiego w zależności od meczu, ale będzie grał i będzie ważny. Bardzo dobrze trenuje i jest wzorem w tym zakresie, ponieważ się nie poddaje. Ma ambicję, chęci i cały czas naciska.
Komentarze (18)