Andrés Iniesta: Najlepszym momentem dnia było branie tabletek

Krystian Cichocki

26 października 2022, 18:00

Sport

12 komentarzy

Fot. Getty Images

Były zawodnik FC Barcelony Andrés Iniesta opowiadał o swojej walce z depresją w rozmowie na łamach podcastu The Wild Project.

Hiszpan wygrał wszystko jako zawodnik Dumy Katalonii zarówno na poziomie klubowym, jak i międzynarodowym. Nie miał też żadnych problemów rodzinnych czy finansowych. Obecnie grający dla japońskiego Vissel Kobe Iniesta wspomina pewne fragmenty swojej kariery z niesmakiem na ustach. Podczas gdy święcił triumfy w oczach opinii publicznej, toczył walkę z depresją.

Powodem, jak zawsze tłumaczył, była śmierć jego przyjaciela Daniego Jarque, który zmarł nagle na atak serca w wieku 26 lat. Andrés Iniesta nie szczędził szczegółów, by wyjaśnić, jak ciężko przeżył utratę ważnej osoby w życiu.

– Kiedy zmagałem się z depresją, najlepszym momentem dnia był ten, kiedy brałem tabletki i szedłem spać. Straciłem chęć do życia. Przytulałem żonę, ale to było jak przytulanie poduszki. Nic nie czułem. – opowiadał Iniesta.

38-latek przeszedł bardzo ciężki okres w swoim życiu, ale nauczył się żyć z chorobą, by odnosić kolejne sukcesy jako piłkarz. Hiszpan wie, że walka z depresją jest długa i nawet dzisiaj odwiedza specjalistów, aby utrzymać chorobę w ryzach.

– Chodzę na terapię, ponieważ muszę się uporządkować. Lubię słuchać, jak specjaliści mówią o chorobach psychicznych i depresji. Z czasem życie uczy, że depresja i choroby psychiczne mogą dotknąć każdego. Nie chodzi o rzeczy materialne, bo mogę mieć wszystkie samochody na świecie i wszystko, czego chcę, ale i tak trudno jest stawić czoła życiowym problemom. – mówi były piłkarz Dumy Katalonii.

Jak podaje Sport, Andrés Iniesta będzie uczestniczył jako komentator RTVE obok Casillasa i Cazorlii podczas najbliższych Mistrzostw Świata w Katarze. Jasne jest, że były pomocnik FC Barcelony ma nadzieję na powrót do stolicy Katalonii i w przyszłości pracę w klubie. – Chciałbym wrócić do Barcelony jako trener lub dyrektor sportowy, ale najpierw muszę uczyć się w różnych dziedzinach, a później zobaczymy. – skomentował na koniec Hiszpan.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (12)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze