Wczoraj odbyła się pierwsza transmisja na żywo, którą na platformie Twitch prowadził trener reprezentacji Hiszpanii, Luis Enrique. Dzisiaj selekcjoner ponownie odpowiadał na pytania widzów. Hiszpan wyznał, że jego drużyna jest pewna siebie, stwierdził, że Balde wniesie wiele jakości do kadry, a także zapowiedział, że będzie chciał zapraszać zawodników na swoje transmisje na żywo.
Najładniejsza koszulka na mundialu: Koszulka Niemiec jest jedną z tych, które najbardziej mi się podobają. Można powiedzieć, że Adidas jest niemiecki, bo zawsze robią naprawdę fajne koszulki. Podoba mi się również ta Hiszpanii. W tym roku nam też się udało.
Trener, który najbardziej na ciebie wpłynął: Na poziomie sportowym, tym, który za moich czasów był najbardziej motywujący, był Van Gaal. Właśnie teraz jest na mistrzostwach świata z Holandią i mam z nim wspaniałe wspomnienia, choć był bardzo surowy. Był to człowiek wyjątkowy, szczery, autentyczny, wrażliwy, ale przede wszystkim bardzo wymagający.
Znaczenie sędziów i VAR-u: Mam nadzieję, że żadne. Im mniej go mają, tym lepiej. VAR to spektakularna broń, choć wciąż pojawiają się kontrowersje. Jako trener jestem dużo spokojniejszy, jeśli chodzi o VAR. Sędziowie również mają ciężko i życzę im jak najlepiej.
Kostaryka: Dobrze rywalizują i nie ma znaczenia, na jakim są poziomie. Na pewno podejmą walkę i będzie to trudne spotkanie.
Najlepszy trener na świecie: Jestem dość skromny, nawet jeśli na konferencji prasowej tego nie widać. Pep, Klopp, Ancelotti… To znani trenerzy, którzy bardzo dobrze radzili sobie w różnych zespołach. Jest wielu trenerów, którzy poprawiają swoich zawodników I drużyny, nawet jeśli nie zdobywają tytułów.
Alejandro Balde: To bardzo młody zawodnik, który bez wątpliwości ma warunki. Wniesie to, co chcę, aby każdy wniósł: jakość. Kiedy przychodzi nowy zawodnik, przeprowadzamy z nim indywidualną rozmowę. Staramy się ułatwiać im życie i budować ich pewność siebie, tłumacząc, dlaczego tu są. Zawsze, gdy odchodzi zawodnik, to bardzo smutna wiadomość, ale gdy przychodzi kolejny, to bardzo dobra wiadomość dla niego i jego rodziny.
Rywal, którego należy unikać: Ważne jest to, że wykonujemy swoją pracę. Nie boimy się żadnej drużyny i jesteśmy pewni siebie.
Zawodnicy podczas transmisji: Kiedy już trochę to opanuję, będę mógł sprowadzać zawodników na żywo. Gdybyśmy wygrali, myślę, że wszyscy by przyszli i to dobrowolnie.
Marzenia o byciu trenerem: Nigdy nie myślałem, że będę trenerem. W pierwszym roku było mi trudniej, brakowało mi różnych rzeczy. Coraz bardziej podoba mi się to, że zmieniam rzeczy i wprowadzam innowacje. Lubię pomagać zawodnikom i ułatwiać im życie. Staramy się wszystko tłumaczyć. To mechanizm, który do tej pory nam się sprawdzał.
Możliwość powołania 26 graczy: Myślałem, że 26 zawodników to za dużo, ponieważ na mistrzostwach Europy musieliśmy zostawić trzech, więc wziąłem tylko 24. Ktoś zostanie pominięty, ale posiadanie możliwości wyboru spośród wielu zawodników jest pozytywną rzeczą.
Osobowość zawodników: Tak, dowiaduję się, jaki jest zawodnik na poziomie osobistym. Lubię ludzi z osobowością, charakterem i takich, którzy są komunikatywni. Muszą jednak cechować się zachowaniem, które reprezentuje kraj, które jest przekazywane przyszłym pokoleniom.
Inny zawód: Gdybym nie był piłkarzem… Na pewno byłbym policjantem albo strażakiem.
Okres w Celcie: W Vigo spędziłem bardzo dobry rok jako trener, jeden z najlepszych. Miguel Torrecilla i ludzie z Celty zakontraktowali mnie. Początek był trudny, ale od tego momentu to było wspaniałe doświadczenie.
Reakcja na błąd: Jeśli popełniłem błąd podczas decyzji lub zmiany, traktuję to jako coś normalnego. Bardzo łatwo jest to potem analizować.
Następca Enrique na boisku: Mój… Mój jest bardzo prosty, pan Ferran Torres. Jeśli moja córka mnie nie złapie i nie obetnie mi głowy.
Komentarze (2)